Andrew1988r napisał: Domyślam się że się utwardzą ale trudno może nie będzie tak źle. Widziałem dzisiaj zdjęcia chyba minusa gdzie dolne mocowania amorka są nad resorem a ja w plusie mam je na dole pod resorem.
ZTCP w Plusie, na moście są obydwa mocowania amortyzatorów – zależy tylko które otwory się wykorzysta.
Andrew1988r napisał: Co do górnego mocowania to nie wiesz kolego czy otwór został zaspawany czy tylko zalepiony jakąś masą bitumiczną.
Nic prostszego, jak tylko zajrzeć pod auto, albo jeszcze lepiej do bagażnika i sprawdzić, czy na górze, pod wykładziną bagażnika masz jeszcze kielichy na amortyzatory – w Caro wchodziły wysoko w nadwozie.
Andrew1988r napisał: O stabilizatorze z kombi myślałem ale jest prawie niedostępny
Jeden poniewiera mi się na podwórku, razem z kompletnym mostem od Poloneza Cargo / Rovera z systemem Lucasa – jakby co, zapraszam, bo złom go czeka
Andrew1988r napisał: ale on sprawił by że oś nie wychylała by się z budy
Co przez to rozumiesz??? Stabilizator jest podstawowym przyrządem w tym aucie, polepszającym zachowanie się auta przy lataniu bokami.
Andrew1988r napisał: a chyba tego nie chcę bo każde uderzenie w krawężnik kończyło by się urwaniem koła.
Czy Tobie przypadkiem stabilizator nie myli się z drążkiem Panharda?
Andrew1988r napisał: Mi zależy na utwardzeniu tylnej osi. Domyślam się że po sklepaniu resoru będzie on strasznie twardy dla tego potrzebuję mocnej amortyzacji.
A co Ci da sztywna amortyzacja? I poza tym, czemu chcesz osiągać to przez 4 amortyzatory? Jeśli już to dwa twarde, albo wcale przeróbki nie rób, bo ro zalatuje strasznym druciarstwem.
Po sklepaniu trzypiórowego resora będziesz miał auto z twardą, stosunkowo, jak na możliwości resorów, lekką dupą. Dołóż do tego twarde amortyzatory, a uzyskasz taczkę odbijającą się od jakichkolwiek nierówności (niska przyczepność do nierówności, auto nienadające się do jakiejkolwiek eksploatacji na co dzień).
Chcesz osiągnąć stan, aby całe to Twoje zawieszenie można było zastąpić przyspawaniem mostu do podłużnic?
Kiedyś usłyszałem, że przy utwardzaniu zawieszeń trzeba się zdecydować – albo twardy element sprężysty, albo amortyzujący – utwardzanie obydwu elementów to stworzenie wzajemnego konfliktu – twardy resor będzie walczył z twardym amortyzatorem – jeden wygra, drugiego trafi szlag.