Witam
Potrzebuję pomocy od osób głęboko siedzących w temacie nowoczesnych układów elektronicznych stosowanych w samochodach.
Jak udowodnić że lampy biksenonowej nie wymieniałem sobie sam tylko zrobił to diler z powodu np stłuczki.
W skrócie:
Auto jest z listopada 2011, zakupione w czerwcu 2012 jako nowe.
Mam dwie lampy gdzie różnica w dacie produkcji wynosi 4 miesiące i w przypadku pierwszej lampy data sie mniej więcej zgadza z datą produkcji auta natomiast druga lampa ma wybitą datę o 4 miesiące młodszą(Styczeń 2012) niż pierwotny reflektor. Różnicę widać nawet w odbiciu od odbłyśnika między lewym a prawym.
Jestem niemalże pewnym że będą próbowali mi wmówić że to ja sobie uszkodziłem i wymieniłem cały reflektor dlatego jedna z lamp jest młodsza od drugiej o 4 miesiące. Sprawa jest szersza ale chcę abyśmy skupili się na światłach bo to mój najbardziej ewidentny dowód że coś było grzebane w aucie.
Moje pytanie:
W jaki sposób udowodnić zużycie lampy?
Stan przetwornicy? Stan Startera? Jakieś zapisy w komputerze? Zużycie lampy wyładowczej?
Potrzebuję każdej możliwej porady która pomoże mi się bronić wobec ewentualnego zarzutu.
Pozdrawiam!
Potrzebuję pomocy od osób głęboko siedzących w temacie nowoczesnych układów elektronicznych stosowanych w samochodach.
Jak udowodnić że lampy biksenonowej nie wymieniałem sobie sam tylko zrobił to diler z powodu np stłuczki.
W skrócie:
Auto jest z listopada 2011, zakupione w czerwcu 2012 jako nowe.
Mam dwie lampy gdzie różnica w dacie produkcji wynosi 4 miesiące i w przypadku pierwszej lampy data sie mniej więcej zgadza z datą produkcji auta natomiast druga lampa ma wybitą datę o 4 miesiące młodszą(Styczeń 2012) niż pierwotny reflektor. Różnicę widać nawet w odbiciu od odbłyśnika między lewym a prawym.
Jestem niemalże pewnym że będą próbowali mi wmówić że to ja sobie uszkodziłem i wymieniłem cały reflektor dlatego jedna z lamp jest młodsza od drugiej o 4 miesiące. Sprawa jest szersza ale chcę abyśmy skupili się na światłach bo to mój najbardziej ewidentny dowód że coś było grzebane w aucie.
Moje pytanie:
W jaki sposób udowodnić zużycie lampy?
Stan przetwornicy? Stan Startera? Jakieś zapisy w komputerze? Zużycie lampy wyładowczej?
Potrzebuję każdej możliwej porady która pomoże mi się bronić wobec ewentualnego zarzutu.
Pozdrawiam!