Witam wszystkich, dzisiaj pisze w sprawie problemu z daewoo nubirą.
Problem wygląda tak, że nie działała pompa paliwa, i klient przyjechał do mnie z uciętą kostką do pompy i wymienioną pompą. Kostkę polutowałem, sprawdziłem instalację do skrzynki bezpieczników, do sterownika i do pompy paliwa.
Wszystko włącznie z przekaźnikiem i zasilaniem + po zapłonie się zgadza, ale pompa nie działa po włączeniu zapłonu.
Na przewodzie sygnałowym ze sterownika po podpięciu multimetra pojawia się 12V, ale pompa nie rusza (zasilanie nie znika aż do wyłączenia zapłonu).
Amperomierz nie pokazuje żadnego prądu.
Nie miałem możliwości sprawdzić, czy w momencie kręcenia rozrusznikiem pojawia się tam prąd?
1. Ale czy możliwe, że pompa działa dopiero w momencie odpalania, i dopiero po odpaleniu jest podtrzymywane napięcie?
Problem wygląda tak, że nie działała pompa paliwa, i klient przyjechał do mnie z uciętą kostką do pompy i wymienioną pompą. Kostkę polutowałem, sprawdziłem instalację do skrzynki bezpieczników, do sterownika i do pompy paliwa.
Wszystko włącznie z przekaźnikiem i zasilaniem + po zapłonie się zgadza, ale pompa nie działa po włączeniu zapłonu.
Na przewodzie sygnałowym ze sterownika po podpięciu multimetra pojawia się 12V, ale pompa nie rusza (zasilanie nie znika aż do wyłączenia zapłonu).
Amperomierz nie pokazuje żadnego prądu.
Nie miałem możliwości sprawdzić, czy w momencie kręcenia rozrusznikiem pojawia się tam prąd?
1. Ale czy możliwe, że pompa działa dopiero w momencie odpalania, i dopiero po odpaleniu jest podtrzymywane napięcie?
