Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Technik Elektryk - Faber CK
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Młody elektryk jak wejść na rynek

elektrykmłody 05 Lis 2013 18:01 4755 21
  • #1 05 Lis 2013 18:01
    elektrykmłody
    Poziom 6  

    Witam wszystkich, jestem Świeżak na forum i mam pytanko skończyłem szkolę w zawodzie elektryk dość dobrze sobie radze (3 lata praktyki) Ogarniam domofony automatykę alarmy w stopniu podstawowym. Wpadłem na pomysł założenia własnej działalności związanej z tym zawodem. Proszę o cenne rady jak zacząć skąd pozyskać klientów jednym słowem jak dobrze wejść na rynek. Podajcie ile wam zajęło czasu wejście na rynek uzyskanie ciągłości zleceń. Pozdrawiam

    0 21
  • Technik Elektryk - Faber CK
  • #2 05 Lis 2013 20:00
    JohnySpZOO
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Za mało praktyki i doświadczenia kolego żeby myśleć o zakładaniu czegoś swojego i brać za to odpowiedzialność prawną. Nie wspominam o wiedzy która idzie z praktyką. Żeby myśleć o założeniu własnej działalności gospodarczej trzeba monitorować rynek, być pewnym swoich możliwości i posiadać pewne zasoby finansowe które nie są małe. Trzeba wiedzieć jakie roboty potrafisz zrobić i umieć je odpowiednio wycenić.

    0
  • #3 05 Lis 2013 20:08
    elektrykmłody
    Poziom 6  

    Obecnie jestem w stanie przeznaczyć 25-30 tyś na tą działalność, posiadam uprawnienia E i D do 1kv w pełnym zakresie.

    0
  • Technik Elektryk - Faber CK
  • #4 05 Lis 2013 20:16
    SeRgEy1989
    Poziom 15  

    Każdy uczy się na błędach a jeśli młody ma zapał i chęci do takich działań to jedyne co mogę mu poradzić to zatrudnić kierownika z doświadczeniem. Powodzenia.

    0
  • #5 05 Lis 2013 20:26
    vodiczka
    Poziom 43  

    JohnySpZOO napisał:
    Za mało praktyki i doświadczenia kolego żeby myśleć o zakładaniu czegoś swojego i brać za to odpowiedzialność prawną

    Kolego, jednemu 2 lata wystarczy drugiemu 5 lat za mało. Znam młodych dobrych fachowców i partaczy z 20 letnim stażem.

    Do autora tematu: Założyć domofon nawet w domu wielorodzinnym z dwoma wejściami i automatyczną bramą - sprawa prosta. Zainstalować alarm dla domku jednorodzinnego tak aby był skuteczny i nie w astronomicznej cenie sporo trudniej. czy czujesz się na siłach zrobić jedno i drugie:
    A - w oparciu o dostarczony projekt
    B - bez projektu

    0
  • #6 05 Lis 2013 20:28
    15kVmaciej
    Poziom 35  

    JohnySpZOO napisał:
    Za mało praktyki i doświadczenia kolego żeby myśleć o zakładaniu czegoś swojego i brać za to odpowiedzialność prawną. Nie wspominam o wiedzy która idzie z praktyką. Żeby myśleć o założeniu własnej działalności gospodarczej trzeba monitorować rynek, być pewnym swoich możliwości i posiadać pewne zasoby finansowe które nie są małe. Trzeba wiedzieć jakie roboty potrafisz zrobić i umieć je odpowiednio wycenić.

    Nie podzielam tej opinii.
    elektrykmłody napisał:
    Wpadłem na pomysł założenia własnej działalności związanej z tym zawodem. Proszę o cenne rady jak zacząć skąd pozyskać klientów jednym słowem jak dobrze wejść na rynek. Podajcie ile wam zajęło czasu wejście na rynek uzyskanie ciągłości zleceń.

    Jednym ze sposobów może być stały etat związany ze zleceniami i nawiązywaniem personalnych kontaktów z klientami. Oni mogą polecić Ciebie innym osobom w celu wykonania tzw fuchy. Jeśli jesteś tak dobry, jak piszesz, to góra po pięciu latach tych dodatkowych robótek będziesz miał tyle, że braknie czasu na pracę etatową i trzeba będzie wziąść swój interes we własne ręce. :D

    Cytat:
    Obecnie jestem w stanie przeznaczyć 25-30 tyś na tą działalność, posiadam uprawnienia E i D do 1kv w pełnym zakresie.


    Zainwestuj w dobre narzędzia, a trochę w literaturę itp. Budowanie własnej firmy może trwać pięć lat, ja bym najpierw szukał jakiegoś choćby małego, ale stałego dochodu na ten okres-może renta babci?..:)

    0
  • #7 05 Lis 2013 20:40
    kkas12
    Poziom 41  

    Nie gaście koledzy ducha.

    Ale zapał a zdecydowanie to jedno a realia to drugie.
    Wejść na rynek nie jest łatwo a jeszcze trudniej się na nim utrzymać.
    Może kontakt i współpraca z niekoniecznie dużą, ale uczciwą firmą?
    Dlaczego uczciwą?
    Ano dlatego że pieniądze wbrew pozorom pieniądze wcale nie leżą w wykonanej robocie lecz w długopisie.
    Firmy to wiedzą a ty niekoniecznie.
    Czyli musisz umieć rzetelnie skalkulować i umieć ową kalkulację uzasadnić.
    Więc zasady kosztorysowania opanowane do perfekcji gdzie żadna operacja jaką wykonasz czy przyjdzie Ci wykonać nie zostanie pominięta.
    Ta zasada ma jeszcze tę zaletę, że znając rzeczywisty koszt zadania będzie Cię stać na elastyczność podczas negocjacji kontraktu.
    Po prostu będziesz wiedział do jakiej wartości możesz zejść.
    Jednak tu obiegowy "punkt" na wiele się nie zda, gdyż zawsze będziesz w plecy a realna (prawdziwa) cena będzie dla Ciebie wielką niewiadoma.
    Więc program do kosztorysowania niezbędny i oczywiście ktoś kto Cię w jego tajniki wprowadzi.
    Bądź profi w każdym calu.

    No i oczywiście wykupione OC.
    W dzisiejszych czasach firma musi być ubezpieczona od odpowiedzialności cywilnej.

    0
  • #8 05 Lis 2013 20:50
    elektrykmłody
    Poziom 6  

    Zapał mam realia jakieś już zdobyłem pracując na etacie fakt w innym zawodzie, na początek będę miał tańszy ZUS, auto posiadam fakt skromna vectra w kombi ale na początek się nada. Protokoły z pomiarów bez problemu robię w zasadzie na praktykach ostatni rok to prawie ja cały czas to robiłem szef elektryk starej daty nie za bardzo radził sobie z komputerem i nowym Miernikiem . Z alarmem niema problemu odpaliłem ok 10 sztuk w większości versa 10-15. Na etacie jako elektryk pracować nie chcę w ogóle nie chcę pracować u kogoś bardzo mnie to irytuje jak ktoś mi rozkazuje.

    1
  • #9 05 Lis 2013 21:02
    15kVmaciej
    Poziom 35  

    elektrykmłody napisał:
    Na etacie jako elektryk pracować nie chcę w ogóle nie chcę pracować u kogoś bardzo mnie to irytuje jak ktoś mi rozkazuje.

    Widać geniusz jakiś.. :/ Nie wiem, skąd takie przeświadczenie, że ktoś rozkazuje. Kolega pisze jak narowiste źrebię. Trzeba panować nad emocjami budując własny biznes.

    0
  • #10 05 Lis 2013 21:09
    elektrykmłody
    Poziom 6  

    Tzn chodzi o to że wkurza mnie jak ktoś ma mi rządzi, udaje że coś wie, każe zrobić coś aby było aby szybko po prostu nie lubię lipy, i jak ktoś się dorabia moim kosztem.

    1
  • #11 05 Lis 2013 21:18
    vodiczka
    Poziom 43  

    Raczej pisze jak młody gniewny, którym jest. Jeżeli tylko to go irytuje a będzie odporny na brak zleceń, skarbówkę, zatory płatnicze, wybrzydzających klientów i niesolidnych dostawców a w przyszłości na gnuśnych, niedouczonych pracowników o wygórowanych ambicjach to da sobie radę :D

    Dodano po 6 [minuty]:

    elektrykmłody napisał:
    jak ktoś się dorabia moim kosztem.

    Możesz rozwinąć tę myśl. Gdzie twoim zdaniem jest granica między godziwym (choć skromnym) wynagradzaniem pracownika a dorabianiem jego kosztem?

    0
  • #12 05 Lis 2013 21:26
    elektrykmłody
    Poziom 6  

    Dorabiać moim kosztem to min. 24 h w trasie a na 2 dzień opieprz bo nie byłem na czas jak by korki były z mojej winy. to jeden z wielu przykładów inny to 8zł/h pracując jako elektryk ale szef ma widzimisię i jedziesz 12 h na młocie bo zdobył zlecenie na przekucia.

    0
  • #13 05 Lis 2013 21:41
    vodiczka
    Poziom 43  

    elektrykmłody napisał:
    ale szef ma widzimisię i jedziesz 12 h na młocie bo zdobył zlecenie na przekucia.

    Lepsze to niż postojowe a jeszcze lepiej pracować na swoim. Życzę powodzenia.

    0
  • #14 05 Lis 2013 21:45
    elektrykmłody
    Poziom 6  

    Może nie było by w tym nić strasznego ale tekst na koniec jutro widzę cię o 7 i masz to wykuć a jak nie to inny czeka na twoje miejsce. To właśnie jest dorabianie moim kosztem bombka na dzień dobry powinna być każdemu pracodawcy co tak robi

    0
  • #15 05 Lis 2013 21:46
    15kVmaciej
    Poziom 35  

    Widziały gały co brały. A jak już zgodziłeś się za psa, to szczekaj. Więcej rad nie podam, pozdrawiam życząc sukcesów.

    0
  • Pomocny post
    #16 05 Lis 2013 21:58
    JohnySpZOO
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    vodiczka napisał:
    Kolego, jednemu 2 lata wystarczy drugiemu 5 lat za mało. Znam młodych dobrych fachowców i partaczy z 20 letnim stażem.

    15kVmaciej napisał:
    Nie podzielam tej opinii.
    ...

    Jednym ze sposobów może być stały etat związany ze zleceniami i nawiązywaniem personalnych kontaktów z klientami. Oni mogą polecić Ciebie innym osobom w celu wykonania tzw fuchy. Jeśli jesteś tak dobry, jak piszesz, to góra po pięciu latach tych dodatkowych robótek będziesz miał tyle, że braknie czasu na pracę etatową i trzeba będzie wziąść swój interes we własne ręce. :D

    Widzę że koledzy ustawieni wyjadacze mają ciekawe podejście do tematu :)
    Niemniej z punktu widzenia osoby młodej, która chce założyć własną działalność gospodarczą a nie miała z tym wcześniej kontaktu i praktyki owa sprawa nie wygląda już tak różowo. Rynek w branży nie jest pusty a walka o klienta nie jest taka łatwa. Sama praca fizyczna a tym samym praktyka w wykonawstwie to jedno a kombinowanie, szukanie klienta, zarywanie nocek na oferty to drugie. Co poniektórzy koledzy z tego forum nie raz pisali na ten temat. Pytanie jakie tematy kolego chcesz realizować. Domki jednorodzinne i działalność jednoosobowa to jedna strona medalu - z drugiej strony po co zakładać firmę skoro taniej Cię wyjdzie klepać je na czarno. Tematy troszkę z wyższej półki to już praktyka i zaplecze logistyczne bo musisz w końcu zatrudnić z 2-3 gości do pracy ze względu na moce przerobowe, musisz zapewnić im robotę, materiał oraz musisz ich przypilnować.

    elektrykmłody napisał:
    skończyłem szkolę w zawodzie elektryk dość dobrze sobie radze (3 lata praktyki) Ogarniam domofony automatykę alarmy w stopniu podstawowym.

    Dobrą życiową radą dla kolegi będzie skończenie studiów w zawodzie, praktyka w kilku firmach przy różnych tematach (nie tylko domki jednorodzinne) i wtedy kolego będziesz mógł myśleć poważnie o kombinowaniu i własnej działalności gospodarczej - będziesz miał zarówno wiedzę jak i praktykę w różnych tematach i będziesz wiedział jak ugryźć robotę żeby ją zrobić i odpowiednio zarobić.

    Życzę powodzenia koledze :)

    0
  • #17 06 Lis 2013 14:52
    lesio215
    Poziom 7  

    Może ogłoszenia na przystankach itd? takie karteczki z numerem tel do urwania
    ogłoszenie w gazecie
    stronka internetowa (wrzucać adres do katalogów usług)
    ewentualnie podzwonić popytać właścicieli dużych kamienic - polecali by Cię mieszkańcom
    zajrzeć do spółdzielni i zaoferować stałą współpracę itd

    powodzenia!!

    0
  • #18 06 Lis 2013 14:57
    elektrykmłody
    Poziom 6  

    lesio215 napisał:
    Dobrą życiową radą dla kolegi będzie skończenie studiów w zawodzie, praktyka w kilku firmach przy różnych tematach (nie tylko domki jednorodzinne) i wtedy kolego będziesz mógł myśleć poważnie o kombinowaniu i własnej działalności gospodarczej - będziesz miał zarówno wiedzę jak i praktykę w różnych tematach i będziesz wiedział jak ugryźć robotę żeby ją zrobić i odpowiednio zarobić.

    powodzenia!!

    Raczej odpada średnie dla dorosłych 2 lata potem studia 3 minimum. nie chcę mi się, znani elektrycy w mojej okolicy nie mają nieraz zawodówki skończonej a biją kokosy domy fura nic im nie brakuje. Nie papier jest kluczem do sukcesu, śmiać mi się nieraz chcę z mgr. przy łopacie :P

    1
  • #19 06 Lis 2013 15:26
    Szymon Tarnowski
    Poziom 27  

    Ja bym proponował podejść do tematu inaczej. Najpierw znajdź pierwszego klienta który zapewni chociaż kilka tysięcy zysku na inwestycji a później załóż firmę.
    W przypadku zainteresowania w instalacje w domkach proponuję zgadać się z jakąś ekipą która buduje domy od a do z. Naczęściej potrafią robić proste rzeczy jak kłaść kable i robić puszki, ale mądrzejszych rzeczy już nie. Nie wnikam w jakość ich usług, ale skoro istnieją na rynku to poziom jest akceptowalny dla klienta. Zawsze znajdą sie prace typu projekt/montaż rozdzielni, automatyka oświetlenia czy alarmu których nie robią i tu możesz znaleźć swoją lukę. Do tego jest to stosunkowo "czysta" robota.
    Musisz tylko uważać na marudnych klientów, którzy uważają że jak już raz zapłaci, to dodatkowa usługa drobnej (ich zdaniem) zmiany w instalacji powinna być za friko.

    0
  • #20 06 Lis 2013 15:38
    JohnySpZOO
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    elektrykmłody napisał:
    Raczej odpada średnie dla dorosłych 2 lata potem studia 3 minimum. nie chcę mi się, znani elektrycy w mojej okolicy nie mają nieraz zawodówki skończonej a biją kokosy domy fura nic im nie brakuje. Nie papier jest kluczem do sukcesu, śmiać mi się nieraz chcę z mgr. przy łopacie :P
    Czasy kolego się zmieniają i to w tą gorszą stronę. Nie porównuj kolego gości którzy zaczynali prace w latach 80-90 (rynku był popyt na fachowców, budowy zakładów, bloków, itp. - masowy rozwój budowlanki) z czasami obecnymi (rynek jest zawalony wszystkim - pełna automatyka i konkurencja).
    Kiedyś każdy słuchając rad innych buduje swoje imperium. Przykład (bez reklamy) zakładu z Włoszczowy Link W starszej wersji www była fajnie zrobiona zakładka 'historia' gdzie pokazane był archiwalne zdjęcia.

    Możesz kolego się śmiać z wielu mgr (gdybyś był mądrzejszy od nich to nie popełnił byś tego kardynalnego błędu - wiesz co zrobiłeś???) ale w przeciwieństwie od nich nie masz ani wykształcenia ani 'papierku' który niestety w obecnych czasach na stanowisko kierownicze czy umysłowe jest wymagany - popatrz w oferty pracy. Wyślesz gdzieś CV i z miejsca będzie ono lądowało w koszu. Wyrobisz sobie wizytówkę i wpiszesz 'Pan X - usługi elektroinstalacyjne'?
    Jesteś jeszcze młody i o wielu rzeczach nie wiesz - z takim podejściem jak teraz nie raz się przejedziesz bo wiedza idzie z praktyką a rzucony na głęboką wodę utoniesz.

    P.S. Dobra rada na przyszłość:
    Ce­luj w księżyc, bo na­wet jeśli nie tra­fisz, będziesz między gwiazdami.

    0
  • #21 06 Lis 2013 16:05
    elektrykmłody
    Poziom 6  

    JohnySpZOO napisał:
    elektrykmłody napisał:
    Raczej odpada średnie dla dorosłych 2 lata potem studia 3 minimum. nie chcę mi się, znani elektrycy w mojej okolicy nie mają nieraz zawodówki skończonej a biją kokosy domy fura nic im nie brakuje. Nie papier jest kluczem do sukcesu, śmiać mi się nieraz chcę z mgr. przy łopacie :P
    Czasy kolego się zmieniają i to w tą gorszą stronę. Nie porównuj kolego gości którzy zaczynali prace w latach 80-90 (rynku był popyt na fachowców, budowy zakładów, bloków, itp. - masowy rozwój budowlanki) z czasami obecnymi (rynek jest zawalony wszystkim - pełna automatyka i konkurencja).
    Kiedyś każdy słuchając rad innych buduje swoje imperium. Przykład (bez reklamy) zakładu z Włoszczowy Link W starszej wersji www była fajnie zrobiona zakładka 'historia' gdzie pokazane był archiwalne zdjęcia.

    Możesz kolego się śmiać z wielu mgr (gdybyś był mądrzejszy od nich to nie popełnił byś tego kardynalnego błędu - wiesz co zrobiłeś???) ale w przeciwieństwie od nich nie masz ani wykształcenia ani 'papierku' który niestety w obecnych czasach na stanowisko kierownicze czy umysłowe jest wymagany - popatrz w oferty pracy. Wyślesz gdzieś CV i z miejsca będzie ono lądowało w koszu. Wyrobisz sobie wizytówkę i wpiszesz 'Pan X - usługi elektroinstalacyjne'?
    Jesteś jeszcze młody i o wielu rzeczach nie wiesz - z takim podejściem jak teraz nie raz się przejedziesz bo wiedza idzie z praktyką a rzucony na głęboką wodę utoniesz.

    P.S. Dobra rada na przyszłość:
    Ce­luj w księżyc, bo na­wet jeśli nie tra­fisz, będziesz między gwiazdami.


    Kolego ja cię rozumiem jedni wolą siedzieć w biurze inni tak jak ja coś robić. a poza tym miałem okazję siedzieć 2 miesiące w biurze i robić protokoły i wiem że za nic nie zamienię tego z wyzwaniami na budowie to jest moje powołanie. Nie widzę problemu aby wpisać pan x usługi elektroinstalacyjne nie mam kompleksów ani potrzeby wywyższenia się skrótem mgr. czy inż. A czasy mamy takie że jak się ma plecy to można zrobić wszystko nawet kupić mgr. Jeżeli chodzi o zlecenia to znam się z kilkoma murarzami rozmawiałem z nimi dziś i byli by w stanie polecać .
    Jeżeli chodzi o klientów to interesują mnie domki jedno i wielorodzinne oraz małe firmy/zakłady. Planuje zrobić kilka kursów instalacji inteligentnych oraz. Licencje pracownika zabezpieczeń technicznych 1 stopnia.

    0