Pablo1964 napisał: Zawsze podaje się maksymalny.
To troszke dziwne że np Pioneer A616 który niby powinien pobierać 650W nie przekroczył 2A poboru.
A Sony z zapisanym poborem 200W pobiera 2,15A przy pełnym wysterowaniu. Pioneer również wysterowany do granic.
Dlatego ja osobiście zawsze patrze na trafo, kondensatory, rozwiązania układowe i dźwięk.
Z doświadczenia wiem, że dużo ważniejsze jest zasilanie od samej mocy końcówki.
Różnica natężenia dźwięku wynikająca z kilku W więcej nie będzie nawet mocno odczuwalna. Za to słabo kontrolowany bas i spadek dynamiki wynikający z przysiadającego zasilania już bardzo. Dlatego wole konkretny wzmacniacz z solidnym toroidalnym trafem o mocy 40W niż IE wielkości paczki zapałek i końcówke 100W która nigdy tych 100w nie osiągnie za sprawą mało wydajnego układu zasilania.