Witam .
Szanowna małżonka posiada VW Polo 1.0 6n1 95r.
Wjeżdżając dzisiaj do garażu auto zgasło i nic...nie odpala.
Filtr paliwa nowy,pompa paliwa działa ciśnienie trzyma bo po delikatnym zdjęciu wężyka od dopływu paliwa trysnęło paliwo pod ciśnieniem ,w zbiorniku 1/2 paliwa,przekaźnik sprawny,po ściągnięciu filtra powietrza posprawdzałem wg.książki napięcie w kostce przy wtrysku (styki 3 i 4) kontrolka miga w czasie kręcenia rozrusznikiem ,czyli ok...rezystancja na wtrysku 1.4 ohma (zakres od 1,2-1.6), czyli ok...ale wtrysk nie podaje paliwa , po podłączeniu na krótko pod akumulator cyka...już nie wiem gdzie ręce włożyć
Jak można rozebrać i wyczyścić wtrysk?
I pytanie czy podczas włączania i wyłączania zapłonu z wtrysku powinno lecieć paliwo czy tylko podczas kręcenia rozrusznikiem?
Pomocy bo żona nie ma jak się dostać do pracy a mieszkamy w zapadłej wsi ,że bez auta ani rusz
Pozdrawiam
Szanowna małżonka posiada VW Polo 1.0 6n1 95r.
Wjeżdżając dzisiaj do garażu auto zgasło i nic...nie odpala.
Filtr paliwa nowy,pompa paliwa działa ciśnienie trzyma bo po delikatnym zdjęciu wężyka od dopływu paliwa trysnęło paliwo pod ciśnieniem ,w zbiorniku 1/2 paliwa,przekaźnik sprawny,po ściągnięciu filtra powietrza posprawdzałem wg.książki napięcie w kostce przy wtrysku (styki 3 i 4) kontrolka miga w czasie kręcenia rozrusznikiem ,czyli ok...rezystancja na wtrysku 1.4 ohma (zakres od 1,2-1.6), czyli ok...ale wtrysk nie podaje paliwa , po podłączeniu na krótko pod akumulator cyka...już nie wiem gdzie ręce włożyć
Jak można rozebrać i wyczyścić wtrysk?
I pytanie czy podczas włączania i wyłączania zapłonu z wtrysku powinno lecieć paliwo czy tylko podczas kręcenia rozrusznikiem?
Pomocy bo żona nie ma jak się dostać do pracy a mieszkamy w zapadłej wsi ,że bez auta ani rusz
Pozdrawiam