Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

FSO POLONEZ ATU PLUS 1.6 GSI - Podmianka silnika

pastao 06 Nov 2013 22:05 7365 15
  • #1
    pastao
    Level 8  
    Witam, chciałem podmienić silnik do poloneza 1.6 GSI (wielopunkt) z np. rovera, co bym musiał jeszcze do tego przerabiać i czy by w ogóle dało rade zrobić taką podmiankę, może być silnik z innego auta, tylko ok. 120 KM. Proszę o dobre porady.
  • Helpful post
    #2
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Kolego akurat dobrze trafiłeś.
    Teraz jesteś na początku drogi i jeśli już zmieniasz silnik to włóż rover minimum 1,6 16v, albo forda sierre 2.0 , możesz też włożyć opla omege ze skrzynią.
    Nie wkładaj BMW, bo autko straci trakcje.
    Tak czy inaczej dużo przeróbek.
    ALe jak dobrze zrobisz to autko będzie śmigać.
  • #3
    pastao
    Level 8  
    A np. jakie przeróbki? co będę musiał przerabiać?
  • Helpful post
    #4
    robreg
    Level 17  
    Jak chcesz rovera, to chcij coś innego (ze względu na padające jak muchy uszczelki pod głowicą) - ja przerobiłem cztery silniki 1.4 14K4F (w pewnym okresie taniej było kupić całego Poloneza 1.4 niż sam silnik i niewiele drożej niż wymiana uszczelki po bożemu). Dwa Roverki (silniki) 1.4 14K4F wymagające wymiany uszczelki podgłowicowej straszą jeszcze u mnie w garażu.

    Jak chcesz zrobić to w miarę prosto, można polecić silniki FIAT 1800/2000 z Fiatów 132 / Argenta - pasują do Poloneza na zasadzie wyjmij i wsadź (ale warunek: silniki wraz ze skrzyniami biegów).

    Do zmiany będzie potrzebne, o ile dobrze pamiętam:
    - przy wszystkich kombinacjach środkowy drążek kierowniczy (pasuje od wersji Diesel/Rover)
    - przy silnikach innych niż fiata, belka przedniego zawieszenia (jest fabryczna belka przystosowana do silników Rovera, nie wiem czy ona jest toższama z belką współpracującą z silnikami Forda)

    Poza tym węże chłodnicze, okablowanie silnika... Jak już będziesz dawcę miał, to trzeba zrobić konkretny plan działań.
  • #5
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    robreg wrote:
    Jak chcesz rovera, to chcij coś innego (ze względu na padające jak muchy uszczelki pod głowicą

    Jak się pałuje na zimnym to tak się dzieje .
    Albo jak się ukłąd zapowietrzy albo termostat zatnie albo jak jest mało płynu.
  • #6
    robreg
    Level 17  
    Strumien swiadomosci swia wrote:
    robreg wrote:
    Jak chcesz rovera, to chcij coś innego (ze względu na padające jak muchy uszczelki pod głowicą

    Jak się pałuje na zimnym to tak się dzieje .
    Albo jak się ukłąd zapowietrzy albo termostat zatnie albo jak jest mało płynu.

    No, a świstak siedzi, bo sreberka były kradzione. ;-)

    Odnośnie tego, jak dbać, konserwować, oraz napełniać układ chłodzenia w Poldoroverze mógłbym pewnie encyklopedię napisać. Pierwszy silnik tego typu jaki miałem, doprawili serwisanci z ASO Hondy, gdzie samochód miał, na zlecenie poprzedniego właściciela samochodu zmienianą uszczelkę profilaktycznie (rewelacyjny gryps ale tak właśnie było). Po wymianie uszczelki silnik miał taką ochotę dmuchać kompresją w układ chłodzenia, że jedną chłodnicę ten silniczek rozerwał podczas testów sprawności silnika. Pozostałe silniki były w gorszym bądź lepszym stanie i zawsze działa się podobna historia - bez nadmiernego pałkowania w ogóle (okazało się, że ja wolę silniki wysokoprężne), z delikatnym rozgrzewaniem silnika aż osiągnie właściwą temperaturę pracy (w końcu miałem niszczyć swoje pieniądze) w pewnym czasie zaczynało delikatnie ubywać płynu, po czym po około 6-8 miesiącach silnik nagle oddawał cały płyn do oleju. I tak się stało w przypadku kolejnych 3 silników, więc nie jest to przypadek.

    Poza tym polecam poczytać informacje o tych silnikach na anglojęzycznych forach. Płaczą nie tylko posiadacze Poldoroverów (gdzie już w gronie użytkowników ukuta została teoria, że szkodzi tym silnikom wzdłużne zamocowanie go w FSO (w Roverze był montowany poprzecznie co wpływało na inny sposób chłodzenia silnika), ale i użytkowników pozostałych autek z rodziny x14, x16, x18. Podobno w pewnym momencie została opracowana nowa wersja uszczelki podgłowicowej, ale był to czas, gdzie już nie zgłębiałem tego tematu.

    Dość powiedzieć, że w Poldoroverze trudnym było nawet napełnienie układu chłodzenia tak, by całkowicie zakryć płynem chłodnicę. W jednym silniku w pokrywie zaworów na przelewie płynu chłodniczego miałem chyba jakiś zaworek jednokierunkowy odwrotnie wsadzony, przez co w ogóle nie szło silnika płynem poprawnie zalewać.
  • #7
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    robreg wrote:
    W jednym silniku w pokrywie zaworów na przelewie płynu chłodniczego miałem chyba jakiś zaworek jednokierunkowy odwrotnie wsadzony, przez co w ogóle nie szło silnika płynem poprawnie zalewać.

    Tak dokładnie tak jest jest tam zaworek przez któy można zalać płynem silnik ale obiegu w drugą strone nie przepuści.
    Kolego jezdże 6 lat pol roverem i tylko raz wywaliło uszczelke, na włąsne żądanie .
    Po remonciku silniczek śmiga jak nowy podobnież 1,4 turbo który właśnie się rodzi na stole.

    Ale kolego wkładaj silnik z forda sierry 2.0 16V i pochwal się jak jezdzi.
  • #8
    robreg
    Level 17  
    więc jesteś szczęściarzem, który dodatkowo posiada wiedzę, by te silniki właściwie eksploatować i serwisować. :) Gratuluję. Rzeczywistość szarego użytkownika, nie będącego mechanikiem parającym się zawodowo machaniem kluczami jest niestety trochę inna. Mnie przestraszyło w pewnym momencie to, że nie wiedziałem skąd brać rozsądnej jakości części zamienne i odpuściłem. Jak szukałem pomocy w postaci jakiś dokumentacji technicznych czy brakujących części zamiennych poprzez znajomego siedzącego w UK, stwierdził, że mechanik mu powiedział, że może mu ten silnik wziąć i wymienić na inną sztukę. Żadnych innych udziwnień nie ma możliwości robić (mi akurat była potrzebna gwintowana tulejka na którą nakręcało się filtr oleju)

    BTW. nawiązując do tego zaworka, uświadom mnie jeśli można: on powinien pozwalać się głowicy odpowietrzyć w kierunku zbiorniczka wyrównawczego (taki kierunek wydaje mi się jedynym rozsądnym w układzie poldorovera), czy powinien pozwolić płynowi dostawać się ze zbiorniczka do głowicy i nie pozwalać się głowicy silnika odpowietrzać w kierunku zbiorniczka wyrównawczego (u mnie tak było)?
  • #9
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Woda wypychana jest z głowicy przez pompe wodną gdyby ten zaworek puszczał na zewnątrz silnika to by robił fałszywy obieg płynu.
    Obieg płynu jest z dołu z przodu silnika do góry do tyłu silnika i tam jest najcieplej i tam wywala silikonowe ścieżki z powodu zmian geomeri głowicy spowodowanej różnicą temperatur.

    W polonezach wywala częściej bo jest debilny obieg na nagrzewnice z trójnikiem zamiast pełnoprzepływowego obiegu lub zaworu trójdrożnego tak jak jest w omedze, nowszych fordach, + debilna zwężka dal cyrkulacji podgrzewanej przepustnicy.
    Wszystko juz dawno poprawiłem, ale na fsoptk się nie pochwaliłem.
  • #10
    maliniaczek205
    Level 1  
    Jak już zrobisz tą przekładkę to opisz bo ja również chce wrzucić rovera do atu plus. A do kolegi mam pytanie. Jak przerobiłeś układ chłodzenia w poldoroverku że jest ok?
  • #11
    mirek301
    Level 20  
    robreg wrote:
    Jak chcesz zrobić to w miarę prosto, można polecić silniki FIAT 1800/2000 z Fiatów 132 / Argenta - pasują do Poloneza na zasadzie wyjmij i wsadź (ale warunek: silniki wraz ze skrzyniami biegów).

    Do zmiany będzie potrzebne, o ile dobrze pamiętam:
    - przy wszystkich kombinacjach środkowy drążek kierowniczy (pasuje od wersji Diesel/Rover)
    - przy silnikach innych niż fiata, belka przedniego zawieszenia (jest fabryczna belka przystosowana do silników Rovera, nie wiem czy ona jest tożsama z belką współpracującą z silnikami Forda)

    Poza tym węże chłodnicze, okablowanie silnika... Jak już będziesz dawcę miał, to trzeba zrobić konkretny plan działań.


    1.) Jak pamiętam to silniki FIAT 1800/2000 z Fiatów 132 / Argenta mają rozrusznik po lewej stronie, a to z racji ze mają nieco inny kształt komory silnika i po zamontowaniu w polonezie będzie znacznie utrudniony dostęp do rozrusznika i o ile dobrze pamiętam do wyjęcia rozrusznika trzeba odkręcać poduszkę silnika, aczkolwiek wychodziły takie kombinacje, co do belki to od silnika Rovera nie podchodzi do silnika forda być może od diesla podejdzie.

    2.) Przy mocniejszych silnikach radze pomyśleć o rozporze spinającej obie strony auta na wysokości mocowania amortyzatorów gdyż prawie zawsze przy braku rozpory dochodzi do oderwania podłużnic od wzmocnienia czołowego tuż przy wspornikach mocujących drążki reakcyjne.
    Mowa była o tym w książce "usportowienie samochodów 126p fso i polonez"
    Tam zdarzało się to w starszych polonezach gdzie wzmocnienie czołowe było znacznie mocniejsze niż w caro czy atu i pochodnych.
    3.) Odnośnie silnika Rovera to zalecał bym zastosowanie 1.6 16V ale nie z wersji na rynek angielski tylko produkowanych na Europę lub Honda Civic 1.6 16V ale z oryginalnymi sterownikami silnika !
    4.) Warto pamiętać że polonez 1.4 miał inne przełożenia w skrzyni biegów i tylnym moście o czym nie każdy pamięta.

    Nawet przy silniku 1.4 16V polecam zamontowanie oryginalnego sterownika silnika Rovera a nie tego montowanego w FSO albowiem sam podmieniłem sterownik na taki wyjęty z Rovera przez co auto stało się bardziej dynamiczne i elastyczne a zużycie paliwa spadło.


    Widziałem tez kilka polonezów z silnikami od passata B ale wiązało się to z zakupem kosza sprzęgłowego przystosowanego do skrzyni biegów FSO a już od dawna ich nie widziałem na giełdzie w Słomczynie.

    Co prawda przy silnikach fiata 1800/2000 kosze sprzęgłowe pasowały do skrzyni biegów i można je było przełożyć na skrzynie zamiennie ale trwałość skrzyń dedykowanych do pracy z tymi silnikami była znacznie wyższa bo były konstruowane na większe obciążenia ponadto należy pamiętać ze w polonezie 5 bieg jest już nadbiegiem w fiatach 131, 132, Argenta 5 bieg jest jest biegiem bezpośrednim.
  • #12
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    mirek301 wrote:
    4.) Warto pamiętać że polonez 1.4 miał inne przełożenia w skrzyni biegów i tylnym moście o czym nie każdy pamięta.

    Kolego nie siej propagandy, bo skrzynie sa takie same tylko wyjście prędkościomierza ma inne przełożenie z racji innego dyfru.
    Po drugie stosunkowo łatwo do poloneza wchodzi silnik ze skrzynią z omegi 2.0 x20xev.
  • #13
    kwok
    Level 39  
    Strumien swiadomosci swia wrote:
    Kolego nie siej propagandy, bo skrzynie sa takie same tylko wyjście prędkościomierza ma inne przełożenie z racji innego dyfru.

    KOLEGA NIE SIEJE PROPAGANDY - tak było, most od rovera ma jeden ząb na wałku mniej.
  • #14
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    kwok wrote:
    Strumien swiadomosci swia wrote:
    Kolego nie siej propagandy, bo skrzynie sa takie same tylko wyjście prędkościomierza ma inne przełożenie z racji innego dyfru.

    KOLEGA NIE SIEJE PROPAGANDY - tak było, most od rovera ma jeden ząb na wałku mniej.

    Mostów od zawsze były dwa rodzaje - 10/41 i 11/43. Wikipedia co prawda podaje jeszcze właśnie dla Rovera 10/43, ale lekkim bezsensem mi to zajeżdża. Skrzynie z zewnątrz różniły się tylko dzwonem. No i były reklamowane jako "wyciszone" - inny moduł zęba, ale to chyba dla wszystkich wersji.
  • #15
    mirek301
    Level 20  
    Strumien swiadomosci swia wrote:
    mirek301 wrote:
    4.) Warto pamiętać że polonez 1.4 miał inne przełożenia w skrzyni biegów i tylnym moście o czym nie każdy pamięta.

    Kolego nie siej propagandy, bo skrzynie sa takie same tylko wyjście prędkościomierza ma inne przełożenie z racji innego dyfru.
    Po drugie stosunkowo łatwo do poloneza wchodzi silnik ze skrzynią z omegi 2.0 x20xev.


    Widzę że kolega sugerował się wyglądem skrzyni ale wystarczy policzyć zęby w skrzyni na choince i na walku zbiorczym różnica jednego zęba to już wielka różnica dla silnika.
    Zanim zwrócisz kolego komuś uwagę polecał bym zapoznanie się ze specyfikacja skrzyń biegów i mostów i przekładni ślimakowych dedykowanych do określonych silników, nieznaczna ale jednak jest różnica w przełożeniach.

    osobowy silniki 1,5 i 1,6 sle dwie skrzynie 4 i 5 biegowa, dwa dyfry 4 przekładnie ślimaka prędkościomierza
    osobowy silniki 1,5 i 1.6 gli jedna skrzynia stosowane dwa dyfry różne przełożenia i 2 przełożenia ślimaka prędkościomierza-licznika
    osobowy silnik 1,4 16V odrębna skrzynia i most
    osobowy silnik 1,9D odrębna skrzynia i most
    truck silniki 1,5 i 1,6 i 1,9D stosowane dwie skrzynie jednakowe dla 1,5 i 1,6 inna dla 1,9D dwa dyfry różne przełożenia dla benzynowych 1 dla diesla i 6 przełożeń ślimaka prędkościomierza-licznika w zależności od mostów i zamontowanych kół 13 czy 14.

    Ja nie podaje za wikipedia, a za instrukcja serwisowa ASO FSO


    I nie zapominajmy o serii eksperymentalnej 1000 szt.podwozi pod trucka i karetkę z napędem 4x4 !!! Co na to wikipedia ???
  • #16
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    mirek301 wrote:

    I nie zapominajmy o serii eksperymentalnej 1000 szt.podwozi pod trucka i karetkę z napędem 4x4 !!! Co na to wikipedia ???

    Który pewnie z Polonezem miał tyle wspólnego co "toto" FSO POLONEZ ATU PLUS 1.6 GSI - Podmianka silnika
    z FSM 126p. Zamykam tę dyskusję s/f.