Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
TespolTespol
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Do elektromechaników - energia z pedałowania

07 Nov 2013 18:10 4158 19
  • Level 2  
    Na początku witam wszystkich użytkowników tego forum.
    Jakiś czas temu kupiłem urządzenie do którego mocuję swój rower i tak pedałuję sobie w domciu przed telewizorem kilka godzin tygodniowo. Pomyślałem sobie że zamiast rolki na której kręci się koło roweru można zamontować alternator samochodowy i przy okazji zrzucania nadwagi zamieniać energię mięśni na energię elektryczną. Znalazłem na necie jakiś ogólny schemat połączeń ale niestety jako że bliżej mi do piekarza niż elektromechanika nic mi z tego nie wyszło. Może ktoś zechciałby mi krok po kroku wyjaśnić jak tego dokonać? Jesli tak to Dziękuję.
    Oto co mam
    1 Alternator Valeo 352 (podobno 75A) złącza B+, W, IG+, L
    2 Regulator napięcia złącze D+, dwie szczotki na jednej oznaczenie DF, masa
    3 żarówka 12V 5 W
    4 kable
    5 miernik
    6 koło roweru 26 cali
    7 koło na osi alternatora ok 2,2 cala
    8 Akumulator 71 Ah rozładowany prawie do zera
    Jeszcze raz dziękuję
  • TespolTespol
  • Level 31  
    Witam
    Z całym szacunkiem, ale alternator ma takie coś jak " minimalne obroty " które w sposób " nożny " ciężko będzie Ci wyciągnąć. Wyklikaj w GOOG " minimalna prędkość obrotowa alternatora " a zobaczysz o czym piszę.

    Pozdr.
  • TespolTespol
  • Level 31  
    Musiałbyś zastosować przekładnie i pedałować z całą rodziną aby naładować akumulator, sam nie dałbyś rady z powodu oporów jakie stawiałby alternator przy wydajnych obrotach.

  • Level 19  
    Witam.
    Podłączenia alternatora szukaj w schematach samochodowych.
    Najprawdopodobniej te oznaczenia to:
    B+ plus akumulatora
    W minus akumulatora
    IG+ plus ze stacyjki
    L żarówka
    D+ plus ze stacyjki.
    Robiłem taki (może nieco bardziej rozbudowany) projekt oparty na superkondensatorach.
    Do elektromechaników - energia z pedałowania Do elektromechaników - energia z pedałowania Do elektromechaników - energia z pedałowania Do elektromechaników - energia z pedałowania
    Typowy alternator wymaga jakiegoś minimum obrotów aby się wzbudził - bez tego ani rusz.
    Musisz sprawdzić w specyfikacji alternatora dla większości jest to ok 800 obr/min.
    I właśnie przez obroty w swoim projekcie użyłem prądnicy na magnesach neodymowych.
    Weź pod uwagę że kolarz ma w "nogach" ok 450W - a ile ma przeciętny śmiertelnik?
    Aby ładować ten akumulator potrzebujesz ok 7A czyli dobre 100W bez przerwy przez ponad 10 godzin.
  • Level 39  
    Twój pomysł jest realny , ale mało opłacalny. Za dużo energii z mięśni nóg nie uzyskasz - koledzy policzyli - zatem niewiele tego . Przeróbki rowerka konieczne . Mieszkanie zagracisz, pożytek prawie żaden. Można jako eksperyment tylko ... :D
  • Level 12  
    ee tam wlasnie ze pomysl fajny...:):) skoro pedałujesz ambitnie pare godzin tygodniowio zeby zrzucić pare kilo to mozesz cos podłączyc...tylko alternator to bedzie ciezko...najlepiej jakas małą prodniczke ktora by ładowała jakis pakiecik akumulatorkow...ktorymi mozna by doładowywac telefon lub smartfona... ja zauwazyłem w wawie ludzie jezdża w dzien miejskimi rowerami veturilo i tam jest pradniczka-dynamo w przednim kole i nieraz caly dzien sie lampa swieci a czlowiek nie zdaje stobie z tego sprawy..ze produkuje energie elektryczna ....oni poprostu te rowery wypozyczaja...jak nie jestes elektronikiem to bedzie trudno ale juz jedno stare dynamo 6v dawalo jakis tam opor przy pedalowaniujak ocierało opone ...jak by takich dynam podlaczyc z 4 i by dociskaly do opony to juz bys mial wiekszy opor...:):)pomysł moze toporny, ale najlepiej jakas pradniczka na 12V ... moze z samochodu...:):) i jakas rolka ocierajaca opone ...ale nie zrozumialem Tobie chodzi o normalny rower na stojaku??? nie o rower treningowy ??? :):):):)
  • Level 31  
    domel1 wrote:
    ale nie zrozumialem Tobie chodzi o normalny rower na stojaku??? nie o rower treningowy ???
    leszek147 wrote:
    Jakiś czas temu kupiłem urządzenie do którego mocuję swój rower i tak pedałuję sobie w domciu przed telewizorem kilka godzin tygodniowo.

    Rowerem stacjonarnym jeździ po mieszkaniu w bloku na czwartym piętrze. Przed telewizorem bo ten wisi na ścianie.
  • Level 21  
    Pomysł fajny ale mało wydajny :) chodzi o to że alternator powinien kręcić się 3000obr/min żeby był optymalnie wydajny a dochodzi do tego obciążenie jakie wytworzy alternator przy obciążeniu akumulatorem silnik samochodu ma siłe kręcic ten alternator a ty jak zrobisz przełożenia z dużego na małe to myśle że obciążenie na nogi będzie tak silne że nie udźwigniesz tego. Najlepiej mieć strumień wody gdzieś na działce i zrobić tame z rurą o małej średnicy i wykorzystać ciśnienie wody do napędzania alternatora i wtedy im większe ciśnienie tym większa jakość lecz też ciężko to osiągnąć by trza mieć jezioro na działce wtedy by się udało i mielibyśmy dom ekologiczny prąd do oswietlenia za frajer praktycznie.
  • Level 25  
    Akurat tak się składa że od paru dni składam podobny sprzęt, tzn stojak do roweru wraz z pradnicą (silnik od nadmuchu z samochodu) i z moich dzisiejszych badań wynika że:
    Taki silnik przy przekładni ok 30:1 i prędkości koła 20km/h(28"x1,75") jest w stanie jałowym dać nawet te 10V
    Lecz nawet małe obciążenie tzn prosta przetwornica step up powoduje znaczące obciążenie które czuć na pedałach. Też już myślałem nad przerobieniem tego na alternator który bym przewionął na ok 2-3 razy więcej zwojów.
    Ps: Czy kupiłeś ten stojak w sklepie na "D"?

  • Level 19  
    Nie zniechęcajcie lLeszka147...
    Gość który używa roweru z mojego projektu ładuje sobie tym telefon a czasem podłącza coś poważniejszego bo na wyjściu ma 500W 230V.
    Nie robi tego z oszczędności ale dla zdrowia. Gdyby przeliczyć te pieniądze jakie wydał na rower to starczyło by mu pewnie na ładowanie do końca życia ale zdrowie - bezcenne.
    To po prostu jest dodatkowa motywacja - chcesz oglądać TV - to na rower inaczej ciemno.
    Ale wracając do tematu. Można wykorzystać alternator ale trzeba "przerobić" regulator prądu wirnika.
    Wytwarzanie prądu rowerkiem na pewno nie jest ekonomicznie uzasadnione ale ma swoje walory zdrowotne i jak by nie patrzeć poznawcze.
    Powodzenia Leszek147
  • Level 21  
    Taki rower to tak jak powiedziałeś dobry do ładowania telefonu :) najlepiej użyć silnika DC jakiegoś sporego zastosować jakieś tranzystory wzmocnienia prądu i jakby udało się uzyskać ze 20W w co troche wątpie jesli chodzi o nie duża siłe mięśni to można żarówke samochodowa podłączyć i oszczędzać na prądzie noi ładować telefony itp. ogólnie bez dobrych warunków takie prototypy nie pierdną w dzisiejszych czasach na dobrą skale jak już mówiłem woda jest najlepszym rozwiązaniem gdybyś mieszkał w górach można gdzieś do strumienia się podłączyć rurą o małej średnicy i nielegalną elektrownie zrobić :)
  • Level 29  
    Robiłem podobny projekt jak u autora, lecz prądnica to silnik od elektrycznego skuterka 36V/250W.
    Powiem wam że to daje rade i niemal 2 pokoje oświetla na ledach bez dużego wysiłku i do tego zasila radyjko z ładowarką do tel/GPS.
  • User removed account  
  • Level 2  
    Dziękuję (prawie) wszystkim za opinie. Jak wspomniał "Gronczyński" nie chodzi tutaj o zasilanie jakiś cudów, chodzi o dodatkową motywację. Stojak kupiłem na ebayu - nazwa: turbotrainer. Kręcę na nim od ok roku i jeszcze się nie rozsypał. Teraz poproszę może ktoś zechciałby stworzyć w miarę dokładny schemat podłączeń do tego konkretnego alternatora. Dziękuję.
  • Level 13  
    Jeśli kolarz ma w nogach 450W to malo ? przecież moc mocy równa tylko kwestia przeniesienia i jakieś niewielkie straty ale z drugiej strony jadąc na dynamie od roweru to jakieś z 5W i już czuć opór ale mając dwa dynama o mniejszej mocy to rower powinien jechać swbodniej.
  • Level 2  
    Oczywiście, najpierw sprawdzę obroty. Dzięki.
  • Level 27  
    zodiakmenda wrote:
    zastosować jakieś tranzystory wzmocnienia prądu i jakby udało się uzyskać ze 20W
    Tranzystory nie biorą mocy z powietrza...
  • Level 25  
    Dzisiaj dokonałem kilku pomiarów, przy pedałowaniu 30km/h jestem w stanie wydać 8V i uwaga 11A co daje ładne 88W, jeśli podepnę tylko żarówkę H4 na jedno włókno to daje bez problemu 16V (nie chciałem jej spalić), podłączyłem przetwornicę do laptopa na 19,5V i bez problemu daje się ładować.
    Przy chwilowym rozpędzeniu daje radę wykręcić 12V i 18A, przy dmuchawie samochodowej jako obciążenie (co ciekawe, prądnica u mnie to właśnie silnik z takiej dmuchawy)
    Muszę złożyć jakąś przetwornicę na 14,4V i ładować akumulatory, a potem UPS i do komputera albo routera.
    Dobry system na przerwę w dostawie energii.
  • Level 31  
    Taki system planować będę u siebie robiąc to z rowerka stacjonarnego. Całe oświetlenie ledowe i ładowanie akumulatora 7ah. Całe oświetlenie w mieszkaniu pobiera 6A max a wiadomo, że wszystkiego na raz się nie używa. Głównie kuchnia i pokój gdzie pobór wynosi niecałe 800mA. U mnie zda to egzamin. Jak energii będzie naprawdę dużo to będę ładować akumulator samochodowy. Jak czytałem i widzę też u kolegi wyżej to tak samo zastosuję raczej dmuchawę, mam taką od poloneza z chłodnicy.
  • Level 25  
    Nie wiem czy twój silnik się nada, mój silnik jest z dmuchawy od nadmuchu do Kabiny, jeśli twój ma magnesy i uzwojenie na wirniku to jest taka sama konstrukcja jak mój.