Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Detekcja i pomiar nadwyżki energii w on-grid

Lesio_Q 23 Lip 2017 21:18 11364 72
  • #31 23 Lip 2017 21:18
    Erbit
    Poziom 31  

    W obecnym kształcie ustawy (80%) nie bardzo rozumiem sens dyskusji. Czy zimą dokupujecie energię, która latem została zużyta jako "nadwyżka" do CWU czy po prostu macie przewymiarowane PV ?

  • #32 24 Lip 2017 10:44
    3301
    Poziom 19  

    Ciepła woda może w małych ilościach jest potrzebna cały dzień a pod wieczór to już trochę więcej, w moim przypadku ten układ trzy stopniowy który opisałem zapobiega pobieraniu energii na grzanie cwu gdy moc z PV jest niewystarczająca dla pokrycia zapotrzebowania w danej chwili.
    Z rana mocy z PV nie mam tyle aby pokryć całą moc grzałki 1,5kW i tzw. tło ok. 0,4. Więc po co mam grzać całą mocą 1,5 skoro można tylko tym nadmiarem a cwu może poczekać i tak samo jest z innymi odbiorami większej mocy, chodzi zmywarka, pralka itd. To cwu czeka i jeżeli jest słoneczko to się doczeka i wodę dogrzeje.
    Ogólnie wiadomo że lepiej skonsumować jak najwięcej produkcji niż wysyłać i odbierać 80% i moim zdaniem dyskusja ma sens aby wykorzystywać doświadczenia innych.

  • #33 24 Lip 2017 21:55
    Sa2k
    Poziom 17  

    Co sądzicie o takim opomiarowaniu i ustalaniu kierunku przepływu mocy ?

    Detekcja i pomiar nadwyżki energii w on-grid

    Warunkiem poprawnego pomiaru jest podłączenie jakiegoś odbioru.
    W przypadku braku odbioru prądy będą identyczne w obydwu przekładnikach.

    Dodano po 3 [godziny]:

    Poprawka.
    Pierwszy schemat zawiera wadę i może w pewnych przypadkach źle mierzyć

    Detekcja i pomiar nadwyżki energii w on-grid
    Poprawiona wersja.
    Odbiory muszą pobierać więcej prądu lub równo tyle samo co z sieci .
    Większy prąd od strony sieci niż na odbiorach będzie wykazywał nadprodukcję.

  • #34 24 Lip 2017 22:46
    Erbit
    Poziom 31  

    3301 napisał:
    ...
    Ogólnie wiadomo że lepiej skonsumować jak najwięcej produkcji niż wysyłać i odbierać 80% i moim zdaniem dyskusja ma sens aby wykorzystywać doświadczenia innych.


    Jeśli ta część miała być w odpowiedzi na moją wątpliwość to się zgadzam, że lepiej skonsumować (wykorzystać 100%) niż odebrać 80% ale z drugiej strony zimą PV są prawie bezużyteczne i wtedy jesteś zmuszony dokupić energię. Wtedy warto skorzystać z opustu (80%) niż płacić za energię 100% - jednak aby było to możliwe wcześniej trzeba wysłać energię do ZE. Powstaje więc pytanie kiedy i ile energii chcesz wysłać jeśli budujesz układ, który nadwyżkę od razu konsumuje i nie pozwala jej wysłać.

    Takie konsumowanie "nadwyżki" (i takie myślenie o "nadwyżkach) miało sens w poprzedniej ustawie i/lub ma sens wtedy gdy masz przewymiarowaną instalację. Gdy masz dopasowaną nie możesz "nadwyżki" konsumować dziś na cele CWU bo "jutro" (zimą) zapłacisz za energię 100% - stąd było moje pytanie jak w cytacie:

    Erbit napisał:
    W obecnym kształcie ustawy (80%) nie bardzo rozumiem sens dyskusji. Czy zimą dokupujecie energię, która latem została zużyta jako "nadwyżka" do CWU czy po prostu macie przewymiarowane PV ?

  • #35 25 Lip 2017 00:05
    3301
    Poziom 19  

    Sa2k napisał:
    Co sądzicie o takim opomiarowaniu i ustalaniu kierunku przepływu mocy ?

    Detekcja i pomiar nadwyżki energii w on-grid

    Warunkiem poprawnego pomiaru jest podłączenie jakiegoś odbioru.
    W przypadku braku odbioru prądy będą identyczne w obydwu przekładnikach.

    Dodano po 3 [godziny]:

    Poprawka.
    Pierwszy schemat zawiera wadę i może w pewnych przypadkach źle mierzyć

    Detekcja i pomiar nadwyżki energii w on-grid
    Poprawiona wersja.
    Odbiory muszą pobierać więcej prądu lub równo tyle samo co z sieci .
    Większy prąd od strony sieci niż na odbiorach będzie wykazywał nadprodukcję.


    Moim zdaniem ani pierwszy ani drugi schemat nie gwarantuje poprawnego działania bo różnica tych prądów mierzona za pomocą przekładników może być taka sama przy nadprodukcji jak i poborze w razie nagłego zwiększenia obciążenia a taki przekładnik nie pokaże kierunku przepływu energii.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Erbit napisał:
    3301 napisał:
    ...
    Ogólnie wiadomo że lepiej skonsumować jak najwięcej produkcji niż wysyłać i odbierać 80% i moim zdaniem dyskusja ma sens aby wykorzystywać doświadczenia innych.


    Jeśli ta część miała być w odpowiedzi na moją wątpliwość to się zgadzam, że lepiej skonsumować (wykorzystać 100%) niż odebrać 80% ale z drugiej strony zimą PV są prawie bezużyteczne i wtedy jesteś zmuszony dokupić energię. Wtedy warto skorzystać z opustu (80%) niż płacić za energię 100% - jednak aby było to możliwe wcześniej trzeba wysłać energię do ZE. Powstaje więc pytanie kiedy i ile energii chcesz wysłać jeśli budujesz układ, który nadwyżkę od razu konsumuje i nie pozwala jej wysłać.

    Takie konsumowanie "nadwyżki" (i takie myślenie o "nadwyżkach) miało sens w poprzedniej ustawie i/lub ma sens wtedy gdy masz przewymiarowaną instalację. Gdy masz dopasowaną nie możesz "nadwyżki" konsumować dziś na cele CWU bo "jutro" (zimą) zapłacisz za energię 100% - stąd było moje pytanie jak w cytacie:

    Erbit napisał:
    W obecnym kształcie ustawy (80%) nie bardzo rozumiem sens dyskusji. Czy zimą dokupujecie energię, która latem została zużyta jako "nadwyżka" do CWU czy po prostu macie przewymiarowane PV ?


    Nie zużywam na siłę tej nadwyżki aby nic nie wysyłać, zużywam tyle ile potrzeba na cwu, ciepłej wody potrzebuję szczególnie w godz. 20-22, więc w danym dniu nadwyżkę kieruję do cwu i grzałki są włączane tylko wtedy.
    Więc jaka by była różnica gdybym tą nadwyżkę wysłał teraz do sieci i odebrał 80% zimą a cwu potrzebną obecnie grzał po godz. produkcji płacąc 100%, myślę że niewielka albo żadna.
    Na samo cwu potrzebuję ok. 11kWh na dobę i to jest w przybliżeniu tyle samo co zużywa dom aby funkcjonować, i uważam że lepiej tę nadwyżkę zużyć obecnie i nagrzać cwu które i tak jest konieczne niż cieszyć się że na zimę mam zapas.

  • #36 25 Lip 2017 00:28
    Erbit
    Poziom 31  

    3301 napisał:
    ...
    Na samo cwu potrzebuję ok. 11kWh na dobę i to jest w przybliżeniu tyle samo co zużywa dom aby funkcjonować...


    Moje teoretyczne wyliczenia także pokazują, że dla CWU potrzebuję tyle co zużywa cały dom. Jestem na etapie projektu własnego OZE a obecną CWU uzyskuję z gazu dlatego zastanawiam się czy ma sens robić 2 razy większą instalację czy pozostać przy gazie.
    To oczywiście pokażą wyliczenia ale z powodu Waszego sposobu podejścia do tematu (zagospodarowanie nadwyżki) przyjąłem, że albo masz dużą (przewymiarowaną?) instalację albo kupujesz zimą. Rozumiem jednak, że "nadwyżka" o której piszecie nie jest nadwyżką samą w sobie a jedynie bardziej ekonomicznym wykorzystaniem produkcji PV.

    Osobiście jednak wolałbym nie kupować energii elektrycznej za 100% ceny ani zimą ani latem - dlatego myślę o innym rozwiązaniu niż tylko wykrywanie "nadwyżki" a właściwie "chwilowej nadwyżki".
    Jak wymyślę jak to zrobić na pewno będę chciał podyskutować. Być może w moim przypadku grzanie CWU prądem a jako uzupełnienie niedoborów CWU z gazu będzie rozwiązaniem problemu.

  • #37 25 Lip 2017 00:36
    3301
    Poziom 19  

    Pewnie każdy by tak wolał,
    Na pewno gaz wychodzi taniej niż energia w G11, sprawdziłem to u syna, innych taryf nie sprawdzałem i nigdy nie liczyłem tych kWh, dopóki nie zamontowałem PV, bo teraz to uważam że en. el. z sieci jest tania w stosunku do kosztów, mojej pracy i obecnie spędzanego czasu przy liczeniu.
    I tak w 2019 będę musiał albo dołożyć PV dla co albo przejść na gaz bo mamy w Kr. koniec palenia stałymi paliwami.

  • #38 25 Lip 2017 00:51
    Erbit
    Poziom 31  

    3301 napisał:
    ... będę musiał albo dołożyć PV dla co albo przejść na gaz bo mamy w Kr. koniec palenia stałymi paliwami.


    U siebie nie brałem pod uwagę ogrzewania prądem. Mam kocioł kondensacyjny i przy 150m2 zużywam na CO około 2500 zł na sezon. Za wygodę (bez brudzenia, popiołu itp) warto tyle dać ale i prąd jest taką wygodą. Nie liczyłem jednak tego gdyż już samo CWU pokazuje, że jest to drugie tyle energii elektrycznej dla domu a co dopiero CO. Poza tym nie mam tyle miejsca na dachu.

    Trochę odbiegłem od tematu - sorry, już się zamykam.

  • #39 25 Lip 2017 09:20
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  

    3301 napisał:
    Pewnie każdy by tak wolał,
    Na pewno gaz wychodzi taniej niż energia w G11, sprawdziłem to u syn

    Mi wychodzi taniej energia w G12 od gazu.
    Żeby grzać gazem musiałbym: założyć wkład kominowy ze stali nierdzewnej i kupić kocioł. To 5-10 tys zł.
    Grzanie prądem to bojler za 600 zł.
    Koszt CWU grzanej prądem wynosił u mnie 360 zł rocznie. Sprawdzone podlicznikiem na bojlerze.

    To było przed fotowoltaiką. Teraz woda jest grzana wyłącznie z PV przez Wattrouter. Tylko zimą grzeję z II taryfy.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Sa2k napisał:
    Co sądzicie o takim opomiarowaniu i ustalaniu kierunku przepływu mocy ?

    Wattrouter do zarządzania przepływem mocy wykorzystuje tylko jeden przekładnik i w zależności od kierunku przepływu energii odpowiednio steruje triakiem.
    Twoje rozwiązanie jest więc przekombinowane.

    Proponuję Wattrouter Eco za 960 zł i do każdego urzadzenia SSR za 20 zł z radiatorem.

  • #40 25 Lip 2017 09:41
    Erbit
    Poziom 31  

    Jan_Werbinski napisał:
    ...
    Koszt CWU grzanej prądem wynosił u mnie 360 zł rocznie. ...


    Jakim cudem ?
    Ilu domowników ?

  • #41 25 Lip 2017 10:38
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  

    Erbit napisał:
    Jan_Werbinski napisał:
    ...
    Koszt CWU grzanej prądem wynosił u mnie 360 zł rocznie. ...


    Jakim cudem ?
    Ilu domowników ?

    2+2
    110kWh miesięcznie po 0,27 zł w II taryfie to 30 zł.
    Mierzone podlicznikiem.
    Prysznic zamiast wanny.

  • #42 25 Lip 2017 16:10
    Joker.
    Poziom 30  

    Mam pomysł żeby wykorzystać licznik indukcyjny tarczowy. W takim liczniku kierunek obrotu tarczy jest zależny od kierunku przepływu mocy. Trzeba wziąźć ściemniacz, regulator mocy i przymocować potencjometr gdzieś do mechanizmu licznika.
    Jakoś tak, może do koła zębatki:
    Detekcja i pomiar nadwyżki energii w on-grid
    W ten sposób przy energii wstecznej licznik zacznie kręcić potencjometrem zwiększając pobór mocy przez grzałkę i sam sie zatrzyma w momencie zbalansowania mocy. Tak samo na odwrót.

  • #43 25 Lip 2017 16:22
    Sa2k
    Poziom 17  

    Do 3301
    Masz rację!
    Dopiero późno w nocy z kolegą wypatrzyliśmy błąd.
    Problem pojawia się w momencie kiedy z jakiegoś powodu przeskoczy "0"
    tzn. punkt w którym prądy się zrównoważą.
    Może być sytuacja taka, że będzie nadprodukcja i układ tego nie wychwyci.

    Tak to jest jak się kombinuje po nocach to myślenie siada :crazyeyes:

    Jest jednak na to wyjście
    Wystarczyło po raz kolejny zmienić położenie przekładnika
    Detekcja i pomiar nadwyżki energii w on-grid

    W takim układzie produkcja nie może być nigdy większa od poboru.

    Jest tylko problem.
    Nie umiem zrobić układu PWM do regulacji mocy z paneli.

  • #44 25 Lip 2017 17:46
    theo33
    Poziom 12  

    Joker. napisał:
    Mam pomysł żeby wykorzystać licznik indukcyjny tarczowy. W takim liczniku kierunek obrotu tarczy jest zależny od kierunku przepływu mocy. Trzeba wziąźć ściemniacz, regulator mocy i przymocować potencjometr gdzieś do mechanizmu licznika.
    Jakoś tak, może do koła zębatki:
    Detekcja i pomiar nadwyżki energii w on-grid
    W ten sposób przy energii wstecznej licznik zacznie kręcić potencjometrem zwiększając pobór mocy przez grzałkę i sam sie zatrzyma w momencie zbalansowania mocy. Tak samo na odwrót.

    koncepcja dobra, ale to raczej nie uciągnie potencjometru

    Dodano po 2 [minuty]:

    Sa2k napisał:
    Do 3301
    Masz rację!
    Dopiero późno w nocy z kolegą wypatrzyliśmy błąd.
    Problem pojawia się w momencie kiedy z jakiegoś powodu przeskoczy "0"
    tzn. punkt w którym prądy się zrównoważą.
    Może być sytuacja taka, że będzie nadprodukcja i układ tego nie wychwyci.

    Tak to jest jak się kombinuje po nocach to myślenie siada :crazyeyes:

    Jest jednak na to wyjście
    Wystarczyło po raz kolejny zmienić położenie przekładnika
    Detekcja i pomiar nadwyżki energii w on-grid

    W takim układzie produkcja nie może być nigdy większa od poboru.

    Jest tylko problem.
    Nie umiem zrobić układu PWM do regulacji mocy z paneli.

    Ta zamiana też nie pomoże, dalej taka sama różnica wystąpi przy poborze jak i wysyłaniu

  • #45 25 Lip 2017 20:13
    Sa2k
    Poziom 17  

    Rozumiem, że wcześniejsze schematy były złe ale w tym ostatnim co jest nie tak ?
    Bardzo proszę o uzasadnienie.

  • #46 25 Lip 2017 22:45
    theo33
    Poziom 12  

    Sa2k napisał:
    Rozumiem, że wcześniejsze schematy były złe ale w tym ostatnim co jest nie tak ?
    Bardzo proszę o uzasadnienie.


    Opierając się na różnicy prądów inwertera i obciążenia to taka sama różnica może wystąpić też przy wysyłaniu , a żeby spełnić warunek aby produkcja nie była większa od poboru i nie było wysyłania energii to jak rozumiem zwiększamy obciążenie np. grzejąc cwu, która w końcu się nagrzeje i więcej nie przyjmie lub nagrzejemy więcej niż zużyjemy, albo ograniczamy moc paneli „układem PWM do regulacji mocy z paneli” o którym piszesz.
    A moim zdaniem taki układ powinien jedynie bardziej ekonomicznie wykorzystywać produkcję PV a nie za wszelką cenę ograniczać wysyłanie.

  • #47 26 Lip 2017 02:12
    Erbit
    Poziom 31  

    3301 napisał:
    ...
    Więc jaka by była różnica gdybym tą nadwyżkę wysłał teraz do sieci i odebrał 80% zimą a cwu potrzebną obecnie grzał po godz. produkcji płacąc 100%, myślę że niewielka albo żadna.
    ...

    Wkradł się dość istotny błąd w cytacie (istotne pogrubiłem). Gdybyś wysłał nadwyżkę do sieci to później nie grzałbyś płacąc za CWU 100% a jedynie 20% (100% - 80%).
    Dość istotny szczegół choć niewiele wnoszący co do samej celowości konsumpcji nadprodukcji.


    Sa2k napisał:
    ...
    Wystarczyło po raz kolejny zmienić położenie przekładnika
    Detekcja i pomiar nadwyżki energii w on-grid
    ...


    Badanie w dwóch punktach i różnicowanie uznaję za bezsens. Nie bardzo rozumiem dlaczego nie chcesz przyjąć pomysłu z licznikiem jako urządzeniem kontrolującym stan nadwyżki. Licznik taki to działające urządzenie pomiarowe, które Ty starasz się skonstruować.

    Należy sprawdzić u producenta czy taki OR-WE 504 potrafi rozpoznać kierunek przepływu mocy (np. poprzez podanie ujemnej mocy lub może samego kierunku). Umieszczony zaraz za licznikiem głównym (na Twoim schemacie podłączony w miejscu "sieć L/N") pozwala na taki pomiar, który po RS485 łatwo już odczytać za pomocą jakiegoś kontrolera, który by zasymulował PWM (ja zastosowałbym ESP8266 co dodatkowo pozwoliłoby za kontrolę tego stany poprzez sieć / wifi) i do tego MOSFET jako końcówkę mocy PWM i sprawa rozwiązana.

    W ostateczności znaleźć inny licznik elektroniczny, który to zrealizuje.

    Proponowany przeze mnie układ (zgodny z pomysłem kolegi Joker, który chciał wykorzystać licznik tarczowy) na pewno pozwoliłby na płynną, dość dokładną i zmieniającą się w czasie regulację mocy kierowanej do grzałki.

  • #48 26 Lip 2017 08:11
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  

    Erbit napisał:

    W ostateczności znaleźć inny licznik elektroniczny, który to zrealizuje.

    Eastron SDM220 jest dwukierunkowy.

  • #49 26 Lip 2017 08:49
    Erbit
    Poziom 31  

    Jan_Werbinski napisał:
    ...SDM220...


    Czyli problem wydaje się być rozwiązany.

    Opierając serce urządzenia o mikro kontroler (np. ESP8266) dodatkowo uzyskujemy możliwość przeprogramowania układu gdyby było to konieczne (a znając życie zapewne będą jakieś pomysły) co jest właściwie niemożliwe w przypadku użycia elektroniki - ja już widzę jeden.

    Zastosowałbym dwa wyjścia PWM do sterowania dwóch grzałek gdyż bardzo spodobał mnie się pomysł grzania bojlera dwiema grzałkami (górną i dolną) wg pomysły kolegi gaz4 opisanego tutaj Link (dwie grzałki umieszczone wyżej/niżej pozwalają by mniejszą mocą szybciej nagrzać wodę do temperatury użytkowej - co prawda mniejszą ilość wody ale jednak). Oczywiście mam na myśli samą ideę dwóch grzałek a nie sterownik kolegi gaz4.

    Do tego można puścić wodze fantazji i wysterować inne odbiorniki np. być może ładować UPS w czasie nadwyżki choć ekonomika takiego zagospodarowania nadwyżki wydaje się być mocno niezasadna.

  • #50 26 Lip 2017 17:55
    Sa2k
    Poziom 17  

    Ja już jestem w posiadaniu kolektorów słonecznych!
    Dalsze nagrzewanie wody mija się z celem chyba, że miałbym w zamiarze odparowywać wodę, a tego nie planuję.
    Chciałbym za to ograniczyć (najlepiej do zera) oddawanie nadmiaru mocy do sieci.
    Żadne grzanie grzałkami mnie nie interesuje.
    Jak bym chciał iść na łatwiznę to bym kupił coś takiego :
    http://www.smarterhomeproducts.com/SUN-GTI2L-1000G-LCD-DC22-60V
    lub takiego
    https://pl.aliexpress.com/item/10-8-30V-22-60...5976487.html?spm=a2g17.search0301.4.13.m7uRWE

    Wolałbym mieć jakiś polski limitera nie chińczyka .
    Wystarczy, że przetwornica z chin ;)

  • #51 26 Lip 2017 18:16
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  

    Nie znam celu ograniczenia oddawania nadmiaru mocy.
    Najbardziej efektywne i tanie będą grzejniki olejowe lub konwektorowe. Co Ty na to?

  • #52 26 Lip 2017 18:46
    Sa2k
    Poziom 17  

    Celem samym w sobie jest nie podpisywanie umowy z ZE.
    Niestety z powodu licznika elektronicznego jestem zmuszony jakoś ograniczyć nadmiar mocy.
    Liczniki nowej generacji np CORAX3 ,po za tym , że naliczają energie w jednym kierunku to dodatkowo zapisują w logach odmienny jej przepływ.
    Widziałem już takie logi z odczytanego licznika (dłuuuuga lista)

  • #53 26 Lip 2017 19:24
    Erbit
    Poziom 31  

    Sa2k napisał:
    Celem samym w sobie jest nie podpisywanie umowy z ZE.
    ...


    Tak nie rozwiążesz problemu.

    Jeśli nie chcesz umowy z ZE to Twoja sieć musi być oddzielona od tej sieci, która jest podłączona do ZE.

    Jeśli dojdzie do wypadku, który spowoduje Twoja dzika instalacja OZE to czeka Ciebie niezła przeprawa w sądzie łącznie z powództwem cywilnym i odszkodowaniem na rzecz pokrzywdzonych i oby to nie było odszkodowanie za utratę zdrowia bo możesz dożywotnią rentę płacić.

    Takie pomysły nie są warte niczyjego zdrowia ani też Twojej kieszeni.

    [edyta]
    Ten temat Link to tylko namiastka tego co może Ciebie czekać.

    [edyta 2]
    Ja się odłączam od tematu - nie chcę Tobie pomagać w łamaniu prawa.

  • #54 26 Lip 2017 21:39
    Sa2k
    Poziom 17  

    Inwerter On- Grid raczej nie działa bez sieci co wynika z jego konstrukcji.
    Chyba, że jakaś hybryda.

    Porażenie prądem jeśli nawet by wystąpiło to bardziej na skutek nieznajomości przepisów montera pracującego w ZE.
    W każdej instrukcji jest napisane "wyłączyć , sprawdzić, zablokować napędy, uziemić i wygrodzić strefę pracy"
    Dodatkowo w przypadku uziemienia końców linii ( zwłaszcza napowietrznej) w przypadku braku widoczności uziemiacza ze strefy pracy nakazuje się powieszenie dodatkowego w tej strefie!

    Dodano po 3 [minuty]:

    Znam realia ZE bo pracuję w ZE.
    Załatwienie tego formalnie to będzie droga przez mękę .

    Dodano po 7 [minuty]:

    Czasem na tym forum są niesamowite odpowiedzi.
    Jak bym ładował moc w grzałki to jest dobre.
    Jak nie będę tylko będę moc regulował to jest BE!!!
    Mnie interesuje konkretne rozwiązanie sprawy.
    Może być nawet z dodatkowym zabezpieczeniem przed zanikiem zasilania.
    Po za tym inwerterem na 600W to zbyt wiele nie poszaleje
    Paneli z demobilu mam 8sztuk po 120W
    Trudno tym poszaleć

    Dodano po 6 [minuty]:

    Teoretycznie mogę użyć UPSa On-Line
    Tyle że straty będą dość znaczne na samym UPSie i dodatkowo występuje problem wprowadzenia zasilania z paneli ze względu na konstrukcję UPSa On-Line (nie jest dokładnie taka jak na prostych schematach)
    Zawszę mogę zaprzestać ciągnąć temat i kupić sprzęt od żółtych panów którzy nie mają takich dylematów.
    Wierzę jednak jeszcze w POLSKĄ myśli techniczną!!!

    Dodano po 52 [minuty]:

    https://www.youtube.com/watch?v=B5IH89Adajk

  • #55 27 Lip 2017 08:42
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  

    Sa2k napisał:
    Celem samym w sobie jest nie podpisywanie umowy z ZE.
    Niestety z powodu licznika elektronicznego jestem zmuszony jakoś ograniczyć nadmiar mocy.

    Nie wiem jaką mocą paneli dysponujesz? Do 1 kW wysyłanie u mnie nie występowało.
    Jeśli jest to parę kW i nie chcesz oddawać energii do ZE, to znaczy że akceptujesz straty pieniędzy w kwocie tysięcy zł.
    W takiej sytuacji zastosowanie Wattroutera będzie tanim i idealnym rozwiązaniem. Wydajesz głupi 1000-1600 zł i masz sprawę załatwioną. On Cię idealnie zabezpieczy przed oddawaniem energii do sieci. Musisz tylko zapewnić odbiór energii. Np. jakiś wielki zbiornik z grzałkami. Podgrzewanie basenu w ogrodzie. Piece akumulacyjne itp. Jeśli nie dasz rady, to możesz też wysterować wyjściem falownik po prostu go wyłączając kiedy wystąpi nadmiar niemożliwej do odebrania mocy.
    Używam tego i działa idealnie.

  • #56 27 Lip 2017 14:29
    Erbit
    Poziom 31  

    Sa2k napisał:
    ...

    Czasem na tym forum są niesamowite odpowiedzi.
    Jak bym ładował moc w grzałki to jest dobre.
    Jak nie będę tylko będę moc regulował to jest BE!!!
    ...


    Udzielałem się dopóki nie poznałem celu. Znając cel wcześniej, nie udzielałbym się wcale.

    Zresztą i tak niewiele wniosłem więc nie masz się czy martwić.

    Życzę niepowodzenia w tej sprawie i powodzenia w innych.

  • #57 27 Lip 2017 14:36
    Lesio_Q
    Poziom 19  

    Taak, czasem i na elektrodzie milczenie byłoby dla kogoś złotem :roll:
    A w temacie - jakieś uwagi do mojego detektora ? Link

  • #58 29 Lip 2017 11:28
    Sa2k
    Poziom 17  

    Unosicie się nie potrzebnie.
    Jest inna opcja której skutków niestety nie umiem przewidzieć.

    Podłączenie najzwyklejszego w świecie falownika i dołączenie zaraz zanim inwertera On-Grid
    Nie umiem jednak przewidzieć jak zachowa się inwerter On-Grid w przypadku braku obciążenia przez sieć domową.
    Bezpośrednie podłączenie inwertera ON-Grid do sieci, stanowi dla niego rodzaj "hamulca"
    Napięcie na jego wyjściu jest o tyle podnoszone na ile konieczne jest wymuszenie przepływu energii do sieci.
    W przypadku podłączenia inwertera do falownika lub np. do wyjścia UPSa , trudno przewidzieć jak inwerter ON-Grid będzie holował napięcie.
    Gdyby jednak udało się to jakoś ogarnąć, można by mieć stosunkowo tani układ Hybrydowy OFF-Grid.
    Oczywiście dalej można by się bawić w stosowne pożytkowanie energii jednak bez ryzyka oddania do ZE.

    Dodano po 1 [godziny] 42 [minuty]:

    Ryzykowny test przeprowadzony pozytywnie.

    Układ:
    Dwa panele 120W połączone szeregowo i podpięte do taniego chińskiego inwertera ON-Grid 600W
    Inwerter spięty z UPSem APC Smart 1000 ustawiony w tryb pracy awaryjnej ( z odłączoną siecią) i podpiętą pomiędzy UPSa a inwerter żarówka 70W
    Efekt:
    Napięcie lekko pływające w okolicach 240V
    W momencie podłączenia paneli do inwertera, układ MPPT stopniowo podnosił moc.
    Po przekroczeniu bilansu mocy kiedy więcej mocy zaczyna płynąć z paneli niż z UPSa , zaczyna być słychać wyraźny syk na trafo UPSa.
    Przewiduję, że ten syk to jakaś obca wysoka częstotliwość.
    Napięcie nadal lekko pływało.
    Moc maksymalna jaka popłynęła z paneli 170W
    Zastanawiającym był fakt , gdzie popłynął nadmiar mocy z paneli.
    Test przeprowadziłem ponownie dokonując pomiaru prądu na akumulatorach.
    Okazało się , że w pierwszej kolejności prąd płynie z akumulatorów ( co jest oczywiste)
    Po przekroczeniu bilansu mocy ( panele dają więcej mocy niż układ pobiera) prąd na akumulatorach zaczyna płynąć w przeciwnym kierunku.
    Innymi słowy akumulatory zaczynają być ładowane.
    Jak to możliwe , nie wiem :|
    Domyślam się, że dłuższa taka praca może doprowadzić do uszkodzenia w pierwszej kolejności UPSa.

    Nie wiem nadal jak taki układ zachowa się przy pracy z Falownikiem sieciowym?

    Dodano po 16 [minuty]:

    Detekcja i pomiar nadwyżki energii w on-grid
    Ten schemat wiele mówi.
    Dysponując odpowiednim napięciem z paneli PV, można by wpinać się w tor DC falownika.
    Wymagało by to tylko regulacji napięcia z paneli.

    Nadal nie wiem czy będzie możliwość wpięcia inwertera za falownik.

  • #59 29 Lip 2017 19:26
    Jan_Werbinski
    Poziom 32  

    Sa2k napisał:
    Unosicie się nie potrzebnie.
    Jest inna opcja której skutków niestety nie umiem przewidzieć.

    Podłączenie najzwyklejszego w świecie falownika i dołączenie zaraz zanim inwertera On-Grid
    Nie umiem jednak przewidzieć jak zachowa się inwerter On-Grid w przypadku braku obciążenia przez sieć domową.
    Bezpośrednie podłączenie inwertera ON-Grid do sieci, stanowi dla niego rodzaj "hamulca"
    Napięcie na jego wyjściu jest o tyle podnoszone na ile konieczne jest wymuszenie przepływu energii do sieci.
    W przypadku podłączenia inwertera do falownika lub np. do wyjścia UPSa , trudno przewidzieć jak inwerter ON-Grid będzie holował napięcie.
    Gdyby jednak udało się to jakoś ogarnąć, można by mieć stosunkowo tani układ Hybrydowy OFF-Grid.
    Oczywiście dalej można by się bawić w stosowne pożytkowanie energii jednak bez ryzyka oddania do ZE.

    Nie potrzeba przewidzieć, bo to opisuje instrukcja. Zachowa się tak samo jakby sieci nie było.
    Hamulec? Bzdury. Takie objawy mogą być tylko jeśli ktoś ma instalację zrobioną na 1,5mm2 albo mieszka na końcu wsi, 20 km od transformatora. Albo tak jak u mnie ma źle ustawiony kraj na falowniku i niedokręcone styki.
    Nie podłącza się inwertera do wyjścia UPS, bo tam przyłącza się tylko odbiorniki energii.
    Nie podłącza się falownika do falownika, bo to bez sensu.
    Lepiej jest podłączyć panele przez zwykły regulator do akumulatorów UPS. Podłączając na wyjściu ryzykujesz dziwne sytuacje jeśli moc oddawana przez PV przekroczy odbieraną przez odbiorniki na UPS. Tym bardziej że UPS mają zwykle kształt trapezoidalny napięcia, a falowniki fotowoltaiczne sinusoidalny.

  • #60 29 Lip 2017 23:30
    Sa2k
    Poziom 17  

    Jesteś całkowicie pewny , że to co co wychodzi z inwertera PV to czysty sinus ? ;)

    Zastanawiałeś się kiedyś nad tym co by było gdybyś silnik trójfazowy synchroniczny próbował szybciej kręcić za pomocą zewnętrznego źródła napędu ?
    Podobnie się to ma z silnikiem asynchronicznym który staje się w takiej sytuacji nadsynchronicznym .
    Jedno jest pewne, zacznie stawiać opór mechaniczny.
    Podobna sytuacja ma miejsce z inwerterem On-Grid

    UPS UPSowi nie równy.
    Z tego co mi wiadomo APC Smart 1000 daje już tam jakiś chyba sinus, bo silniki indukcyjne działają normalnie (testowane na pompie obiegowej).

    Łączenie falowników wcale nie jest takie głupie tylko nie każdy się da.
    Najlepszym przykładem są UPSy Legranda Megaline.
    Tam moduły po 1250VA łączy się równolegle, a co za tym idzie jednak się da ;)

    Ja szukam rozwiązania takiego które daje automatyczny system przełączania On-Line bez oddawania energii do sieci.
    Są już niby takie inwertery Hybrydowe Off-Grid jednak piekielnie drogie a jak tańsze to nie osiągalne w naszym kraju .
    http://upsenpower.en.made-in-china.com/produc...ff-Grid-Inverter-with-Full-Bridge-Design.html
    Tak na marginesie , to potrzebuję sprzętu o mocy 5000VA
    Rysują się tu dwie koncepcje:
    Zakup odpowiedniego UPSa On-Line co wcale nie jest ani proste ani oczywiste , lub zakup odpowiedniego Falownika.

    Jedno i drugie rozwiązanie niesie za sobą pewne problemy techniczne

    UPSy On-Line wcale nie są najczęściej tak zbudowane jak to przedstawiają schematy.
    W rzeczywistości, na wejściu mamy prostownik i zaraz za nim falownik.
    Rzecz w tym , że za prostownikiem mamy na wyjściu około 300V !!!
    Aby jakoś to chciało pracować z akumulatorami , to do wyjścia akumulatorów ( zwłaszcza jak ich jest tylko kilka sztuk) dołączona jest przetwornica DC/DC step up , podnosząca napięcie do tych 300v
    Są i takie które takiej przetwornicy nie wymagają (nawet mam takiego) , za to trzeba wsadzić akumulatory w liczbie np. 32 połączonych szeregowo.

    Zastanawiam się czy są też i takie które za prostownikiem obniżają napięcie do poziomu napięć akumulatorów i dopiero za pomocą przetwornicy DC/AC przetwarzają i podnoszą napięcie.

    Inną ciekawą opcją jest zakup Falownika
    Rzecz w tym, że praktycznie większość falowników na wejściu ma prostownik i zaraz za nim Falownik z regulacją częstotliwości.
    Problem polega na tym, że trzeba spiąć ze sobą tle paneli szeregowo aby osiągnąć napięcie potrzebne do zasilenia tego falownika, plus regulacja do odpowiedniego poziomu tego napięcia.
    Trzeba pamiętać by napięcie z paneli było nieco wyższe niż napięcie sieciowe.
    Przy małej liczbie paneli jest to problem, ale i na to wyszukałem pewne lekarstwo.
    Można pod każdy dowolny panel podpinać przetwornicę DC/DC Step-UP lub DC/AC Step-UP z prostownikiem na wyjściu.
    W tej poniżej , moc troszkę mała, ale zakres napięciowy duży.
    https://www.alibaba.com/product-detail/DC-DC-power-supply-module-boost_60004659374.html

    Innym przykładem może być też ta lecz wymaga dodatkowego prostownika na wyjściu.
    https://pl.aliexpress.com/item/DC-AC-Converte...6333859.html?spm=a2g17.search0304.4.50.sSyeqN

    Dodano po 46 [minuty]:

    Detekcja i pomiar nadwyżki energii w on-grid
    Dzięki takiemu podejściu można podpinać dowolny panel jaki wpadnie nam w ręce.

  Szukaj w 5mln produktów