Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
HelukabelHelukabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Alternatywa dla zbiornika wyrównawczego

08 Lis 2013 15:34 8166 24
  • Poziom 9  
    Witam wszystkich.
    Posiadam piec gazowy dwufunkcyjny Immergas Nike mini 24s. Instalacja zamknięta. Awarii uległo naczynie wyrównawcze przeponowe wewnątrz pieca (woda z wentyla cieknie przy sprawdzaniu ciśnienia). Podczas włączenia centralnego ogrzewania ciśnie mocno wzrasta (aż do momentu zadziałania zaworu bezpieczeństwa).
    Pytanie moje brzmi następująco: czy istnieje jakieś rozwiązanie aby włączyć centralne ogrzewanie i nie martwienie się o ciśnienie?
    Chodzi mi o chwilowe rozwiązanie ponieważ instalator będzie dopiero we wtorek. Najwyższym punktem grzejnym jest kaloryfer w łazience. Czy jak zamknę jego wyjście i zostawię wodę tylko do połowy to będzie on działał jako taki zbiornik wyrównawczy?
    Czy może się nie przejmować bo zawór bezpieczeństwa odprowadzi nadmiar wody?
  • HelukabelHelukabel
  • Poziom 37  
    Kocioł nie zadziała na takim układzie otwartym bo posiada presostat ciśnienia C.O który będzie wykazywać błąd. Zrób lepiej tak: zakręć zasilenie drabinki całkowicie, upuść z instalacji C.O jakieś 8 litrów wody i pozostaw drabinkę zapowietrzoną, ona spełni funkcję naczynia kompensacyjnego na jakiś czas. Ciśnienie na zimnym kotle ustaw około 1,2 bara.
  • HelukabelHelukabel
  • Poziom 15  
    Kolega Wojtek 92 dobrze myśli, jednak wkradł się błąd.
    1 Należy spuścić większą część wody z układu CO.
    2 Otworzyć odpowietrznik drabinki, aby woda z niej całkowicie zeszła.
    3 Należy zamknąć odpowietrzenie drabinki, i otworzyć zawór regulacyjny.
    4 Napełnić układ CO wodą do ciśnienia 1,2 bara
    5 Odpowietrzyć wszystkie grzejniki oprócz drabinki
    6 ewentualnie dobić ciśnienie.
    Średnio drabinka ma pojemność ok 4 l, jednak do dyspozycji będzie około 2 l, powinno to wystarczyć na układ o pojemności około 50-70l
  • Poziom 37  
    Dziękuje kolego das160 za dokładniejsze sprecyzowanie mojego postu;)
  • Poziom 32  
    Może by się udało bez spuszczania wody z całej instalacji. Zamknąć obydwa zawory na grzejniku i spuścić wodę tylko z tego grzejnika. Jest to drabinka i bez problemu podstawi jakieś wiaderko pod grzejnik i odkręci śrubunki. Oczywiście odpowietrznik odkręcić aby woda spokojnie zeszła z grzejnika a później zamknąć aby się zapowietrzył.
  • Poziom 36  
    Nie za bardzo rozumiem dlaczego komplikuje się tak prostą sprawę jak napełnienie naczynia przeponowego :!:
    Ponad 75% instalacji w Polsce z kotłem gazowym posiada zawory kulowe za i przed kotłem (niezależnie co o tym myślę). W związku z tym można przyjąć, że ten także.
    W związku z tym:
    1) Zakręcamy oba zawory kulowe (przed i za kotłem) ;
    2) Otwieramy zawór bezpieczeństwa i wpuszczamy powietrze do naczynia pod ciśnieniem;
    3) Czekamy aż przez zawór bezpieczeństwa przestanie lecieć woda;
    4) Zamykamy zawór bezpieczeństwa i pompujemy naczynie przeponowe;
    5) Otwieramy zawory kulowe.
    Naczynie samo z siebie jest szczelne (uszkodzona jest tylko membrana która nie jest potrzebna do utrzymania ciśnienia).
    Membrana jest tylko z dwóch powodów:
    a) Aby powietrze z naczynia nie rozpuszczało się w wodzie;
    b) Aby ewentualnie nie rdzewiał od środka zbiornik.

    Pewnie coś by jeszcze trzeba było napisać o ewentualnym odpowietrzeniu pompy.

    PS
    Czy wiecie, że w grzejnikach "drabinkowych" także montuje się odpowietrzniki automatyczne i co się stanie jeśli on tam jest :?:

    Jestem oczywiście tylko teoretykiem amatorem :wink: i co mi tam do okrutnej 20-to letniej wiedzy praktycznej :D
  • Poziom 9  
    A może pan Grzegorz Siemienowicz powiedzieć coś więcej o odpowietrzeniu pompy i napełnieniu naczynia powietrzem ?
  • Poziom 36  
    roborobert napisał:
    A może pan Grzegorz Siemienowicz powiedzieć coś więcej o odpowietrzeniu pompy i napełnieniu naczynia powietrzem ?


    Nie znam tego modelu kotła. Należy przeczytać instrukcję obsługi kotła pewnie jest na stronie producenta.

    O napełnieniu powietrzem napisałem. Tam jest w naczyniu taki wentyl (pewnie identyczny jak w kołach samochodu).
  • Poziom 37  
    A jeśli mam odpowietrznik automatyczny to zakręcamy kapturek, a co jeśli wentyl naczynia też przepuszcza i powietrze w naczyniu bez przepony fizycznie nie będzie miało prawa się utrzymać? A kapturek wentyla gdzieś się posiał.
  • Moderator - Na Wesoło HydePark
    W0jtek92 napisał:

    a co jeśli wentyl naczynia też przepuszcza i powietrze w naczyniu bez przepony fizycznie nie będzie miało prawa się utrzymać? A kapturek wentyla gdzieś się posiał.



    roborobert napisał:
    (woda z wentyla cieknie przy sprawdzaniu ciśnienia).


    A co jeżeli naczynie jest zamontowane wentylem do dołu?
  • Poziom 36  
    Jak pompuję koła to najczęściej z przyzwyczajenia sprawdzam czy zaworek nie przepuszcza ( ślina do tego służy :D ).
    "Kapturek" wentyla nigdy nie trzyma ciśnienia w zbiorniku ani w kole.
  • Poziom 37  
    Kapturek powstrzymuje tempo spadku ciśnienia powietrza ze zbiornika, szczególnie te kapturki z wbudowanym oringiem;)
  • Moderator - Na Wesoło HydePark
    Kolega Grzegorz Siemienowicz pisał dobrze ale nie do końca.
    Wystarczy napełnić instalację łącznie ze zbiornikiem do nominalnego ciśnienia (oczywiście przy zimnym układzie), następnie obliczamy w przybliżeniu jaką zbiornik ma objętość i upuszczamy wodę z układu w ilości około 70% objętości zbiornika.
    Następnie pompujemy powietrze do zbiornika aż ciśnienie w instalacji osiągnie nominalne ciśnienie.
  • Poziom 36  
    Zapowiada się wymiana argumentów. :D

    To od razu pytanie.

    1) Jeśli przyjmiemy zgodnie ze stanem faktycznym, że w instalacji nie ma powietrza;
    2) Woda w układzie nieściśliwa (chyba, że jest to jakaś znacząca wielkość której nie znam) ;
    3) Instalacja jest nierozciągliwa ;

    To o ile wzrośnie ciśnienie jeśli :
    a) Wciśniemy tam dodatkową kropelkę ?
    b) Wciśniemy tam dwie kropelki ?

    Czy jest na to jakiś wzór ? :D
  • Poziom 37  
    Może i jest wzór Panie Grzegorzu;) ale coś czuje że zaraz Pan zapyta ile powietrza nabijemy do tego naczynia by było one odpowiednie dla tego zładu wody, w standardzie mogą lecz nie muszą paść odpowiedzi które już się powtarzały dla podobnych pytań, więc w efekcie uzyskamy sprzeczkę tematyczną.;) mam rację?
  • Poziom 36  
    Jak większość na pewno wie :D w instrukcji jest podana pojemność naczynia przeponowego.
    Nawet nie znając norm z instrukcji (tam też to jest podane) można wyczytać do jakiej objętości instalacji jest to wystarczające.
    Zakręcając zawory i spuszczając wodę przez zawór bezpieczeństwa pompując przez wentyl powietrze do zbiornika można zmierzyć ile wody ze zbiornika zleciało i określić czy taka objętość jest wystarczająca.

    Przy kotle gazowym w konkretnej instalacji zawodowiec uruchomił by kocioł przy minimalnej wielkości naczynia ale to nie temat aby to omawiać.
  • Moderator - Na Wesoło HydePark
    Grzegorz Siemienowicz napisał:

    Zakręcając zawory i spuszczając wodę przez zawór bezpieczeństwa pompując przez wentyl powietrze do zbiornika można zmierzyć ile wody ze zbiornika zleciało i określić czy taka objętość jest wystarczająca.


    Nie tylko ze zbiornika ale też z rury (pewnie nie tylko) łączącej zbiornik z zaworem, a nie wiemy w którym miejscu jest zawór.
  • Poziom 37  
    Z tego co wiem to naczynie zasila w tym kotle rura DN 15 miedziana o długości jakieś 20 cm, rura ta od naczynia prowadzi w pompę z tego co pamiętam, a zawór bezpieczeństwa mamy tuż pod pompą C.O kotła, jest wpięty z pompą w jeden podzespół.
  • Poziom 36  
    Zawór jest najczęściej wyposażeniem kotła gdyż jest to element zabezpieczający kotła, który musi być zamontowany bezpośrednio za wymiennikiem na wyjściu z kotła na instalację.
  • Poziom 15  
    Kolego Grzegorzu masz rację, jesteś laikiem i teoretykiem amatorem.
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Cytat:
    Membrana jest tylko z dwóch powodów:
    a) Aby powietrze z naczynia nie rozpuszczało się w wodzie;
    b) Aby ewentualnie nie rdzewiał od środka zbiornik.


    Nie wiem skąd takie informacje, ale wygląda to na przemyślenia ignoranta, nie znającego podstaw fizyki.

    Czyli:
    1 regulacja wstępnego ciśnienia powietrza w naczyniu w stosunku do ciśnienia roboczego wody w CO, jest całkowicie zbędna :?:
    2 objętość powietrza w naczyniu bez membrany ( odłączonego od układu CO ) jest równa objętości powietrza w naczyniu z membraną o odpowiednim ciśnieniu :?:
    3 jeżeli przyznasz że jest różnica w objętości w naczyniach, to jak to jest możliwe żeby obydwa naczynia pracowały jednakowo :?:
    4 jeżeli masz jeszcze jakieś wątpliwości, zawsze możesz spuścić powietrze ze sprawnego naczynia, a następnie napełnić układ wodą (samo naczynie nie posiada odpowietrzników ), zgodnie z twoją teorią powinno pracować prawidłowo

    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Cytat:
    1) Zakręcamy oba zawory kulowe (przed i za kotłem) ;
    2) Otwieramy zawór bezpieczeństwa i wpuszczamy powietrze do naczynia pod ciśnieniem;
    3) Czekamy aż przez zawór bezpieczeństwa przestanie lecieć woda;
    4) Zamykamy zawór bezpieczeństwa
    i pompujemy naczynie przeponowe;
    5) Otwieramy zawory kulowe.


    Kolego a cóż to zawór bezpieczeństwa :?:
    Zawór bezpieczeństwa posiada pokrętło, jednak służy ono tylko do zmniejszenia nacisku sprężyny, i wymuszenia krótkotrwale zapracowania zaworu. Nigdy nie słyszałem o możliwości spuszczania wody z układu przez zawór bezpieczeństwa, nie mówiąc o możliwości otwarcia lub zamknięcia takiego zaworu.
    Prościej jest użyć zaworu spustowego kotła, lub odkręcić sito filtra przed kotłem. :!:
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Cytat:
    Zawór jest najczęściej wyposażeniem kotła gdyż jest to element zabezpieczający kotła, który musi być zamontowany bezpośrednio za wymiennikiem na wyjściu z kotła na instalację.

    Kolego zawór bezpieczeństwa jest montowany w każdym kotle gazowym.
    Najczęściej jest montowany w okolicach pompy obiegowej, na powrocie ( wlot wody z instalacji do kotła ).

    Alternatywa dla zbiornika wyrównawczego

    Spuszczenie wody z uszkodzonego naczynia: ( Sam pomysł wykorzystania uszkodzonego naczynia jest teoretycznie możliwy, jednak w większości przypadków mógłby być pracochłonny i mógłby powodować zapowietrzenie kotła)
    Membrana może posiadać małe pęknięcie, poprzez które ciśnienie w układzie CO przeciska wodę za membranę ( nawet parę godzin ). W takim przypadku spuszczenie wody z kotła, a nawet wykręcenie zaworka (wentyla ) spowoduje że woda nie spłynie, a będzie tylko szybko kapać.

    Co do odpowietrznika na drabince:
    Każesz człowiekowi grzebać w kotle, przy zaworze bezpieczeństwa, naczyniu przeponowym. Jednocześnie uważając że jest na tyle nierozgarnięty żeby nie wiedzieć że ma odpowietrznik automatyczny :?:

    Kolego jak sam napisałeś jesteś teoretykiem, a teoria nieraz stanowczo odbiega od rzeczywistości. Dodatkowo twoja wiedza teoretyczna, jest pobieżna.
    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Problem rozwiązany, po prostu włączyłem piec odpuściłem trochę wody i jest na poziomie 1-2 bar. Jutro będę miał wymienione naczynie więc problem z głowy. Piec posiada automatyczny odpowietrznik. Temat można uznać za skończony.
  • Poziom 36  
    Nawet nie chcę mi się na wszystko odpowiadać, gdyż jeśli nawet już biorę pieniądze za uczenie kogoś to na szczęście mogę odmówić uczenia osoby, której uczyć nie chcę.
    W środku naczynie przeponowe wygląda tak :
    Alternatywa dla zbiornika wyrównawczego
    ale to jest akurat mało istotne.
    Jeśli kogoś przerasta ustawienie ciśnienia wstępnego w naczyniu bez przepony to radził bym znaleźć osobę, która od wielu lat użytkuje hydrofor wyposażony w taki zbiornik hydroforowy i zapytać się czy można w nim ustawić ciśnienie wstępne i jak. W zasadzie wie o tym chyba każde dziecko z podstawówki, że można ustawić dowolne ciśnienie ale ..... trzeba tą szkołę samodzielnie skończyć. :twisted:
    Pewnie mógłbym jeszcze napisać o tym jak jest zbudowany i jak działa zawór bezpieczeństwa ale jeśli są osoby, które przez 20-cia lat pracy przy nich nadal to przerasta to uważam, że całkiem słusze jest stwierdzenie:
    "człowiek, który nie potrafi opanować matematyki i fizyki na poziomie szkolnym, to nie humanista, tylko matoł"
    Dla pozostałych tak wygląda najbardziej czytelny przekrój takiego zaworu :
    Alternatywa dla zbiornika wyrównawczego
    Jak pewnie niektórzy zauważą uniesienie górnej dźwigni powoduje mechaniczne uniesienie zaworu a nie zmianę naciągu sprężyny. Dlaczego tak się dzieje i nie może być inaczej wie chyba każda osoba która skończyła średnią szkołę mechaniczną (ale to też trzeba skończyć :evil: ).

    PS
    Nie zamierzam już odpowiadać na pytania osoby, która uważa, że do kopania rowów i ułożenia przewodu elektrycznego w ziemi potrzebne są uprawnienia.
  • Poziom 15  
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Cytat:
    gdyż jeśli nawet już biorę pieniądze za uczenie kogoś to na szczęście mogę odmówić uczenia osoby, której uczyć nie chcę.


    Uczeń ma też prawo wyboru, nauczyciel musi posiadać większą wiedzę od ucznia :!:

    Co do naczynia przeponowego, wiem czym się różni od zbiornika bez przeponowego.
    Wiem też jak w obydwóch ustawić ciśnienie wstępne.
    Moja poprzednia wypowiedz ( kłania się umiejętność czytania ze zrozumieniem ) miała związek z twoim stwierdzeniem :
    Cytat:
    Membrana jest tylko z dwóch powodów:
    a) Aby powietrze z naczynia nie rozpuszczało się w wodzie;
    b) Aby ewentualnie nie rdzewiał od środka zbiornik.


    Jeżeli naprawdę uważasz że 8l naczynie przeponowe, można zastąpić 8l naczyniem bez przepony. A jedynym skutkiem będzie: rdzewienie zbiornika, i rozpuszczanie powietrza w wodzie.
    Koniecznie zażądaj od uczelni, zwrotu kosztów poniesionych na studia, sąd na pewno przyzna rację tobie.

    Zawór bezpieczeństwa:
    Ne mam pojęcia w jakim kotle stosują zawory bezpieczeństwa o konstrukcji przedstawionej na twoim obrazku.
    Zasada oczywiście jest ta sama, jednak to inny wiek, chyba pary.

    Obecnie w kotłach stosuje się takie zawory:
    Alternatywa dla zbiornika wyrównawczego

    Można też pod bojlerem spotkać takie np zespolone:
    Alternatywa dla zbiornika wyrównawczego

    A tu masz opis producenta jak działa zawór bezpieczeństwa, i do czego służy.
    Alternatywa dla zbiornika wyrównawczego

    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Cytat:
    Nie zamierzam już odpowiadać na pytania osoby, która uważa, że do kopania rowów i ułożenia przewodu elektrycznego w ziemi potrzebne są uprawnienia.


    Kolego ty nie odpowiadasz, ty przeinaczasz.
    Kopać rowy może każdy.
    Wykonać prace montażowe, podziemnego kabla elektrycznego do zasilenia pompy głębinowej - może osoba posiadająca uprawnienia energetyczne ( tak mówi Prawo Energetyczne , a nie ja)

    Osobiście nie chodziło mi o to czy forumowicz zrobi to sam, czy kogoś wynajmie.
    Na tym przykładzie udowadniałem ci, twoją hipokryzję w stosunku do prawa, oraz twój brak wiedzy w temacie na który udzielałeś porad.( tu odnośnik do wątku Link )
  • Poziom 42  
    Aby się "pokłócić". :D w tym w zasadzie zamkniętym temacie.
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Jak pewnie niektórzy zauważą uniesienie górnej dźwigni powoduje mechaniczne uniesienie zaworu a nie zmianę naciągu sprężyny.

    Grzegorzu. Bądź dokładny. Uniesienie dźwigni nie wywoła uniesienia zaworu tylko jego otwarcie! Mało tego. Aktualny naciąg sprężyny się zwiększy. Nie dotyczy to naciągu wstępnego określającego ciśnienie zadziałania zaworu.
    Takie "skróty myślowe" dla doświadczonego i mądrego (jak ja oceniam) inżyniera są niedopuszczalne. Dałeś się ponieść niepotrzebnym emocjom. :cry:
    Do tego dydaktykiem jesteś fatalnym. :cry:
    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    W zasadzie wie o tym chyba każde dziecko z podstawówki, że można ustawić dowolne ciśnienie ale ..... trzeba tą szkołę samodzielnie skończyć.

    Do tego masz dziwnie naiwną wiarę w skuteczność edukacji...
    Do myślenia nie można nikogo zmusić, tak jak zmuszano Ciebie. Można tylko zachęcić. Niestety Twoja metoda nie jest skuteczna. :cry:

    das160 napisał:
    Kolego jak sam napisałeś jesteś teoretykiem, a teoria nieraz stanowczo odbiega od rzeczywistości.

    Znalazł się kolejny nie znający teorii, który twierdzi, że ona nie "zgadza" się z praktyką.
    Kolego. Ośmieszasz się w co drugim poście. Mało tego. Nie masz honoru przyznać się do błędu bez przymusu. To że pracujesz 20 lat w zawodzie nie jest żadnym argumentem w dyskusji podobnie jak powoływanie się na dyplom dobrej uczelni czy jakieś tam uprawnienia.
  • Poziom 9  
    Temat zamykam, podłączono nowe zewnętrzne naczynie wyrównawcze, niestety później uległa awarii pompa wody i płyta sterująca pieca - piec wymieniony na nowy. Naczynie wyrównawcze zewnętrze zostało.