Witam, jestem tu nowa więc nie wiem jeszcze, gdzie mogę sie udzielać.
Proszę zatem o wyrozumiałość. Aby się tu zapisać, zmusiło mnie nieprawidłowe działanie alarmu SPY 5000M. Napiszę o co chodzi, a mianowicie jak napisałam w temacie o bardzo dziwną przypadłość mojego alarmu... Chodzi o to, że alarm sam się włącza i pewnie nie byłoby nic w tym dziwnego, bo alarmy czasem tak mają, ale ten mój alarm równiutko z zegarkiem w ręku wyje co pół godz
Czy ktoś się z Was z tym spotkał?
Od wczoraj kombinuje, odłączyłam czujnik wstrząsowy (nie wiem jak dokładnie on się nazywa), nie ważne Wyje, odłączyłam czujnik ruchu i tak wyje, odpięłam klemę w akumulatorze, myśląc że może to jakiś błąd- wyje. Stawiam na czujniki otwarcia drzwi, bo inne są już odpięte, albo jakieś przebicia są? Ja już nie wiem.... Może macie jakieś pomysły?
Słyszeliście wogóle o czymś takim jak cykliczne wycie alarmu?
P.S. Jak długo musi być odpięty akumulator, aby "mózg" mojego auta się zresetował?
Czy alarm, też ma jakiś dodatkowy swój akumulator?
Proszę zatem o wyrozumiałość. Aby się tu zapisać, zmusiło mnie nieprawidłowe działanie alarmu SPY 5000M. Napiszę o co chodzi, a mianowicie jak napisałam w temacie o bardzo dziwną przypadłość mojego alarmu... Chodzi o to, że alarm sam się włącza i pewnie nie byłoby nic w tym dziwnego, bo alarmy czasem tak mają, ale ten mój alarm równiutko z zegarkiem w ręku wyje co pół godz
Od wczoraj kombinuje, odłączyłam czujnik wstrząsowy (nie wiem jak dokładnie on się nazywa), nie ważne Wyje, odłączyłam czujnik ruchu i tak wyje, odpięłam klemę w akumulatorze, myśląc że może to jakiś błąd- wyje. Stawiam na czujniki otwarcia drzwi, bo inne są już odpięte, albo jakieś przebicia są? Ja już nie wiem.... Może macie jakieś pomysły?
Słyszeliście wogóle o czymś takim jak cykliczne wycie alarmu?
P.S. Jak długo musi być odpięty akumulator, aby "mózg" mojego auta się zresetował?
Czy alarm, też ma jakiś dodatkowy swój akumulator?