Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Orbitrol nie pompuje oleju na powrót.

Czaro___ 09 Lis 2013 16:06 6306 11
  • #1 09 Lis 2013 16:06
    Czaro___
    Poziom 9  

    Witam. Jestem w trakcie montowania wspomagania w ciągniczku. Mój zestaw składa się z pompy NSZ 10-lewa i orbitrola typu OSPC 100 z firmy AGTECH. Układ współdziała z silnikiem od Poloneza. Przewód od pompy podłączyłem pod litere P, przelew pod litere T, no a węże od siłownika pod litery A i B. Niestety pojawił się problem. Gdyż gdy orbitrol nie był podłączony pompa pompowała olej. Jednak gdy podłączyłem orbitrol okazuje się że olej nie jest podawany na przelew ani na tłok gdy przekręcam wałkiem orbitrola. Na dodatek pompa strasznie się grzeje. Co może być przyczyną takiego zachowania? Proszę o pomoc.

    1 11
  • #3 09 Lis 2013 18:51
    Czaro___
    Poziom 9  

    W pewnej części problem został rozwiązany. Olej nie był w obiegu ponieważ układ był zapowietrzony. Po odpowietrzeniu orbitrol działa. Jednak okazało się że olej spienił się w zbiorniczku(pewnie zagotował się). Oleju w zbiorniczku jest jakieś 2 litry. Czy wystarczy zwiększyć koło pasowe na pompie czym jednocześnie zmniejszę obroty pompy aby olej i pompa nie grzały się tak?

    3
  • #4 10 Lis 2013 12:02
    Czaro___
    Poziom 9  

    Witam. Wczoraj uruchomiłem cały układ i pochodził przez jakieś 10 minut. Niby olej się nie pienił ale po 3-4 minutach pompa jak i olej były ciepłe. Skoro mój orbitrol ma zawór szokowy,przelewowy,ssący i zwrotny to muszę wpiąć zawór dodatkowy na przewodzie aby olej i pompa się nie grzały? Czy wystarczy zmienić koło pasowe z 11cm na 18-19 cm?

    1
  • #5 10 Lis 2013 12:24
    Herbatnick
    Poziom 12  

    Witam ponownie.
    Wlot z powrotu do zbiornika wyrównawczego powinien być pod powierzchnią oleju to zapobiega spienianiu. Jeżeli jest zapowietrzony układ to normalne zjawisko że sie sie pieni, po odpowietrzeniu powinno ustać. Układ hydrauliczny nie jest nigdy zimny podczas pracy. Maksymalna temperatura dopuszczalna jest zależna miedzy innymi od parametrów oleju. Przełożenie napędu pompy musi być tak dobrane żeby nie przekraczać maksymalnych dopuszczalnych obrotów pompy.Mała ilość oleju w obiegu nie jest sprzyjającym czynnikiem jeśli chodzi o temperaturę pracy .
    Można poprawić warunki temperaturowe pracy układy stosując chłodnice na przewodzie powrotnym .Jeżeli orbitrol jest wyposażony w zawór przelewowy to nie trzeba stosować zewnętrznego.
    Pozdrawiam

    0
  • #6 10 Lis 2013 12:39
    Czaro___
    Poziom 9  

    Rozumiem czyli spienianie było efektem zapowietrzonego układu. Wlot z powrotu jest od dołu zbiornika tak więc pod powierzchnią oleju. Maksymalne obroty pompy są na poziomie 1000-3000 obrotów na minutę przy czym 1500 to obroty nominalne. Silnik kreci gdzieś 1000 obrotów na minutę i z takich moich obliczeń wynika że pompa przy tych obrotach kręci jakieś maks. 1800 obrotów. Z tego co zauważyłem w gotowych wspomaganiach zbiorniczki są jeszcze mniejsze więc chyba tam jeszcze bardziej powinien się grzać ten olej. Czyli nie muszę wpinać dodatkowego zaworu a jedynie pomyśleć nad zmianą koła pasowego?

    0
  • #8 10 Lis 2013 13:51
    Herbatnick
    Poziom 12  

    Nie musisz nic przerabiać maksymalne obroty dopuszczalne dla tej pompy to 2500 obr/min , nominalne 1500 a minimalne 750 obr. czyli jest ok wg tego co napisałeś.Zakładam że napęd nie jest bezpośrednio i przenoszony z paska na pompę i nie obciąża w żaden sposób wałka pompy.

    0
  • #9 10 Lis 2013 22:17
    Czaro___
    Poziom 9  

    No jeżeli koło pasowe nic nie polepszy to mam w planie wstawić małą chłodnicę oleju. Pompa jest napędzana za pomocą koła pasowego zamocowanego na tulei na wałku pompy. Niestety nie zrobiłem żadnej podpory dlatego też wydaje mi się że wałek jest ściągany przez pasek i pompa może się zepsuć. Dlatego też planuje zrobić ułożyskowany wspornik który nie pozwoli wałkowi na ściąganie w jedną stronę.

    0
  • #10 11 Lis 2013 10:00
    seweryn7701
    Specjalista Maszyny Rolnicze

    To ta pompa tak zamocowana długo nie wytrzyma. Ośka nie jest ułożyskowana i nie może przenosić poprzecznych obciążeń poza tymi spowodowanymi tłoczeniem oleju. A i te mocno dają jej we znaki. Wymieniałem u siebie ostatnio taka i z ciekawości rozebrałem.

    0
  • #11 11 Lis 2013 10:15
    Czaro___
    Poziom 9  

    Właśnie tak to jest jak robi się to pierwszy raz i dokładnie się nie wie co i jak działa. Na szczęście pompa nie pracowała jeszcze tak dużo więc myślę że nic jej się nie stało. Zrobię podporę i będzie dobrze.

    0
  • #12 30 Lis 2013 16:36
    Czaro___
    Poziom 9  

    Witam. Pojawił się kolejny problem. Cały układ trochę zmodernizowałem(założyłem większe koło pasowe na pompie). Dzisiaj wykonałem próby całego kierowania. Niestety zauważyłem, że orbitrol podczas postoju na włączonym silniku trochę "przepuszcza" tzn. kręcę kierownicą a koła skręcają strasznie wolno albo wcale. Podczas jazdy kierowanie dobrze działa i nie ma problemów. Kiedy wyłączę silnik to przy próbie kierowania zachodzi taka sama sytuacja jak przy kręceniu na włączonym silniku na postoju. Według mnie to wygląda na to jakby olej był pompowany tylko przez to co kręcę kierownicą a nie przy pomocy działania orbitrola. I nie wiem co z tym zrobić. Czy może to być wina zapowietrzonego układu?

    0