Witam. W zasadzie jest o sondach już wszystko napisane. Chciałem jeszcze mądre głowy dopytać ,czy czegoś nie pominąłem. Zaczęły mi falować obroty na jałowym .Na 1 lub drugim biegu podszarpuje na wolnych obrotach. Najpierw sprawdziłem cały dolot ,wężyki podciśnienia ,wymyłem przepustnicę, potem podłączyłem opcoma i na blokach pomiarowych pokazuje na jałowym ,że pierwsza sonda pracuje w zakresie 20-39mV.
Dokładnie jest tak. Pół minuty jest 20mV , potem około pół minuty 39mV i tak to się cały czas powtarza.
W zakresie 2000-3000obr jest identycznie. W czasie jazdy tak samo- 20 lub 39mV co około pół minuty. Po przegazowaniu do 5tys wskoczyło na chwilę 750mV . Auto ma wydłubanego kata. Posiada również LPG i na gazie zachowuje się identycznie. Jeszcze cały czas wyrzuca błąd " P0170 ubogi wydech.''
Czy wycinać sondę ,czy coś jeszcze szukać? Z góry dzięki.
Dokładnie jest tak. Pół minuty jest 20mV , potem około pół minuty 39mV i tak to się cały czas powtarza.
W zakresie 2000-3000obr jest identycznie. W czasie jazdy tak samo- 20 lub 39mV co około pół minuty. Po przegazowaniu do 5tys wskoczyło na chwilę 750mV . Auto ma wydłubanego kata. Posiada również LPG i na gazie zachowuje się identycznie. Jeszcze cały czas wyrzuca błąd " P0170 ubogi wydech.''
Czy wycinać sondę ,czy coś jeszcze szukać? Z góry dzięki.