Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Ochrona przeciwporażeniowa w domowym warsztacie

10 Nov 2013 14:44 2481 7
e-mierniki
  • #1
    User removed account
    User removed account  
  • e-mierniki
  • #2
    Akrzy74
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    ruido wrote:
    W wielu przypadkach po prostu musimy "działać" na takim napięciu, np. gdy podłączamy transformator

    Jak to musimy? Nie możemy podłączyć transformatora po wyłączeniu urządzenia spod napięcia?! Tu nie chodzi tylko o możliwość dotknięcia części czynnych będących pod napięciem, ale o możliwe skutki- np. wystąpienie zwarcia, łuku...
  • e-mierniki
  • #3
    User removed account
    User removed account  
  • #4
    .Jack
    Electrician specialist
    ruido wrote:
    W wielu przypadkach po prostu musimy "działać" na takim napięciu

    Wcale nie musimy a nawet nie wolno "działać" przy urządzeniach podłączonych do zasilania elektrycznego osobom wykwalifikowanym a tym bardziej ludziom postronnym, nieprzeszkolonym i niezaznajomionych z elektrotechniką.

    Rozporządzenie Ministra Gospodarki
    z dnia 28 marca 2013 roku
    w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy urządzeniach energetycznych
    ( Dz.U. 2013 nr 0 poz. 492 )

    § 25. 1. Prace eksploatacyjne przy urządzeniach elektroenergetycznych, w zależności od zastosowanych metod i środków ochronnych zapewniających bezpieczeństwo pracy, mogą być wykonywane:
    1) pod napięciem;
    2) w pobliżu napięcia;
    3) przy wyłączonym napięciu.

    A punkt trzeci dotyczy sieci, instalacji i urządzeń o napięciu znamionowym do 1000V, czyli prawny zakaz grzebania w domowych instalacjach elektrycznych pod napięciem. Inaczej postępując, łamie kolega prawo, działa na własną odpowiedzialność i w razie kalectwa nie dostanie odszkodowania mimo ubezpieczenia na życie. To chyba powinno odstraszyć każdego majsterkowicza.
  • #5
    User removed account
    User removed account  
  • Helpful post
    #6
    .Jack
    Electrician specialist
    ruido wrote:
    ...wykonanie zasilacza laboratoryjnego

    Przecież zasilacz kolega składa bez podania napięcia na jego zaciski zasilające. Po skończonej pracy, przy wyłączonym napięciu następuje podłączenie zasilania na jego zaciski i dopiero bezpieczne załączenie poprzez wyłącznik. To w czym problem ?
    Na Forum poruszany był temat posiadania kwalifikacji do wymiany źródeł światła i bezpieczników w starych instalacjach. Jedni uważali że do tego jest potrzebne zdanie egzaminu w komisjach kwalifikacyjnych BHP, inni że takowego nie trzeba posiadać. A kolega chce potwierdzenia swojej teorii aby grzebać w urządzeniach pod napięciem. Jak dotychczas deregulacja zawodu elektryka nie ma miejsca i niech tak zostanie, dla bezpieczeństwa samego użytkownika, majsterkowicza jak i osób postronnych oraz środowiska.
    Będąc w posiadaniu zaświadczenia kwalifikacyjnego sam kolega odpowiada za swoje czyny, to jest jak "dupochron" dla pracodawcy w razie jakiegokolwiek działania niezgodnego z przepisami prawnymi, aktualną wiedzą techniczną zawartą w normach i przepisami bezpieczeństwa pracy. Także, najpierw niech kolega zda egzamin kwalifikacyjny, uzyska stosowne zaświadczenie i będzie odpowiadał za swoje postępowanie przy pracach pod napięciem. Na Forum nie uzyska kolega aprobaty do takiej działalności bo anonimowo udzielając rad jesteśmy także odpowiedzialni za ich wdrożenie przez osobę postronną.
  • #7
    User removed account
    User removed account