Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Corsa B (S93) 99r, 1.0 - 973ccm, odpali na 1-3sek i gaśnie, miga check engine

sqnek 11 Nov 2013 06:39 7068 4
Texa Poland
  • #1
    sqnek
    Level 2  
    Witam,

    Więc tak - kupiłem Corsę B nie palącą (tak, wiem że nikt normalny tak nie robi :) ).
    Corsa 1999r. 1.0 (973ccm), 3 cylindry.

    Czytałem już inne podobne tematy, podsunęły mi kilka pomysłów, no i w sumie po za sprawdzeniem masy na pompce/sprawdzeniu przekaźnika to nic mi narazie nie przychodzi do głowy. No ale to dziś sprawdzę tak około południa.

    Poprzedni właściciel twierdził, że wg. mechanika walnięty czujnik położenia wału. Objawy się zgadzały (zgasła podczas jazdy przy nagrzanym silniku i nie odpaliła, kontrolka "check engine" mrugała, pompki nie słychać - tego bzzz przy przekręceniu na zapłon - czyli tak jak by ją odcięło) a poza tym owy mechanik niby zczytał ją jakimś kompem no i niby wskazało czujnik.

    Wymieniłem czujnik na nowy, auto dalej nie pali - a raczej po odpaleniu chodzi sekundę, w porywach do trzech na b. niskich obrotach i gaśnie.
    Kontrolka "check engine" dalej mruga.

    Nie wiem jak na pych, bo auto stało prawie rok i hamulce się zapiekły, ale to zrobię jak już ją odpalę.

    Bezpieczniki wszystkie sprawdzone, pompki dalej nie słychać.
    Trochę paliwa napewno dostaje (po naciśnięciu dzyndzla do odpowietrzenia na silniku, bo to takie podobne do wentylka w rowerze chyba do tego jest, paliwo raz tryśnie i koniec).

    Pompka na wtyczce ma 2 x około 8.5-9V i 2 razy zero - na włączonym zapłonie. Nie wiem jak przy kręceniu bo mi kabla od miernika brakło i sam nie miałem jak sprawdzić a nie wiedziałem jeszcze o możliwości zmostkowania pinów na przekaźniku. Dzisiaj tam jadę z drugą osobą która będzie kręcić silnikiem, lub sam zmostkuję piny to sprawdzę czy ma +<12V na którymś pinie.

    W każdym razie pompkę wyjąłem i sprawdziłem "na krótko" w domu, podłączając masę i +<12V to chodziła.

    Nie wiem, czy ma fabryczne immo, bo nie rozbierałem kluczyka, ale kiedyś bodajże klient dorabiający klucze mi mówił, że niby wsio <96r. ma immo fabryczne. Nie wiem ile w tym prawdy.

    Co do kontrolki to kontrolka mruga. Chciałem zczytać kody migowe, jednak kontrolka ciągle mruga szybko. Bez mostkowania pinów 5 i 6 (łącze z wtykiem obd) mruga co około 0.5sekundy. Po zmostkowaniu to samo, czyli nie mam jak zczytać tych migów bo miga tak samo - ciągle bez przerwy co 0.5s.

    Rozrząd nie zerwany - po wyjęciu korka wlewu oleju widać, że wałek kręci .

    Próbowałem odpalić na coś plakopodobnego (próby na wtrysk do przepływki oraz przy drugiej próbie do dolotu już za przepływomierzem). Rezultat - ładnie błyszcząca przepływka i dolot :) Z odpalaniem bez zmian.

    Chwilowo nie ma możliwości ponownego podłączenia do kompa. Jedyna opcja to jakieś uruchomienie tych kodów migowych, tylko nie wiem jak to zrobić skoro kontrolka ciągle mruga, nawet bez mostkowania pinów. Raz liczyłem migi do ponad 30 i nie wyłapałem żadnej przerwy.

    Nie wiem, co jeszcze mógłbym podać z informacji, więc narazie na tym zakończę.

    Jakieś propozycje lub pomysły, co jeszcze można z nią zrobić?
  • Texa Poland
  • Texa Poland
  • Helpful post
    #3
    jokerro
    Level 34  
    Ten samochod na pewno ma immo i chyba ono ci trzyma.Jak niebedzie synchronizacji to bedzie migał check w takich starych oplach.Podlacz pod komputer i bedziesz wiedzial wszystko.
  • #4
    sqnek
    Level 2  
    jokerro wrote:
    Ten samochod na pewno ma immo i chyba ono ci trzyma.Jak niebedzie synchronizacji to bedzie migał check w takich starych oplach.


    Po tej wypowiedzi rozebrałem kluczyk. jest miejsce na immo i może po nim, choć nie było śladów otwierania. Samego immo brak.
    Rzekomo był jeden kluczyk, ale myślę że zgubili drugi a ten mieli dorobiony tańszym kosztem (bez immo) tylko do otwierania drzwi.
    Albo (ze względu na to że obudowa kiery była na taśmę, to jeszcze poprzedni właściciel przykleił kostkę do immo która po jakimś czasie po prostu odpadła i tak już auto sobie stało i nie odpalało).

    Pompa na krótko - po zmostkowaniu pinów przekaźnika chodzi.
    Jednak i tak go nie odpaliłem na dłużej niż 3 sekundy.

    Czyli pozostaje immo?
    Koszt w ASO to okolo 100 euro, jako iż nie mam car pass (24e wywołanie car pass, drugie tyle zaprogramowanie no i około 40e kluczyk).

    Dziwi mnie tylko to, że chcą żebym im dostarczył nie papiery, a auto pod serwis (dla mnie to problem bo auto jest bez rejestracji czyli cena rośnie o koszty lawety), żeby to zaprogramować. Co oni chcą w aucie programować skoro zamówią z BD opla carpass? Myślałem, że mając ten kod wystarczy kluczyk zaprogramować i jego "płytkę" immo i już wtedy w aucie nic nie trzeba grzebać. Jak to w końcu jest?

    Ew. pytanie - z odpowiedzią na priv oczywiście - jak to badziewie obejść?
    Immo jest pod kierownicą przy stacyjce, bodajże bosha z tego co pamiętam.
    Myślę o mostku, ale nie chcę nic uwalić.
    Znam naturę pytania, dlatego o odpowiedź na nie proszę na priv.

    Leci "pomógł" za post z tym, że auto ma immo oraz za info o braku kodów migowych.

    //edit
    do czasu sprawdzenia czy winowajcą był immo nie zamykam tematu.
    jak sprawdzę, i okaże się że to to, dam znać i zamknę temat

    //e2
    Po kilku ustaleniach w tym ECU nie da się czarodziejsko pozbyć immo, dlatego: wymieniono zestaw do odpalania (hybryde ECU, pętle immo - tą pierdołę na stacyjce - oraz pastylkę immo w kluczyku). Wszystko oczywiście z jednego auta jako komplet.

    Check engine przestał migać, czyli problem z immo znikł. Teraz świeci światłem stałym jak to zwykle na zapłonie. Auto jednak dalej nie pali.

    Po podłączeniu testera pożyczonego od kolegi (opisany jako tester diagnostyczny OBD2, z wyświetlaczem led do kodów), wyświetliło kod 505.Obecnie szukam instrukcji dop tego testera, a raczej tabeli kodów bo to akurat gdzieś wcięło.

    No ale może ktoś wie akurat co to za kod no i co mogę z nim zrobić?
  • #5
    sqnek
    Level 2  
    Aha, zapomniałem dodać że teraz pompkę słychać jak dopompowuje paliwo bo próbie zapłonu.
    No i że świece przeczyściłem, domyślając się że będą zalane i zakopcone po X próbach odpalenia :)

    //edit

    przez pomyłkę dopisałem drugi post pod pierwszym, zamiast edytować.
    nie bardzo wiem jak połączyć więc.. pewnie ktoś z administracji forum mnie ścignie :)

    Znalazłem coś takiego :
    505 - Układ regulacji biegu jałowego
    wyczytane czymś takim: Corsa B (S93) 99r, 1.0 - 973ccm, odpali na 1-3sek i gaśnie, miga check engine

    Do tej pory jak kolega coś tym sprawdzał u siebie, lub ja coś tym sprawdzałem tyle że w innym aucie które kiedyś miałem, zazwyczaj działało dlatego wierzę że nie próbuje mnie oszukać :)

    Tak sobie o tym czytam i myślę .. na brudnym/uszkodzonym krokowcu by nie odpalił? w ogóle?


    z powodu braku wolnego czasu, zamykam temat mimo nierozwiązania problemu.
    jak coś się zmieni to dodaj info co było.