Witam
Mam problem z autkiem mojego taty .
Opel Astra 2 1,4 16v z 2004 roku.
Auto stało dłuższy czas na parkingu około 2 miesiące po tym czasie okazało się iż padł aku, ale do rzeczy.
Auto wcześniej było rzadko używane np raz w tygodniu .
Teraz po naładowaniu prostownikiem ,i ponownej instalacji do auta auto tylko kręci rozrusznikiem odpala na sekundę i gaśnie.
Słyszałem że trzeba od nowa zaprogramować imobilaizer , czy to prawda ?
Auto nie "grzebane" bez dodatkowych instalacji gazowych .
Proszę o jakąś sugestię co zrobić .
Mam problem z autkiem mojego taty .
Opel Astra 2 1,4 16v z 2004 roku.
Auto stało dłuższy czas na parkingu około 2 miesiące po tym czasie okazało się iż padł aku, ale do rzeczy.
Auto wcześniej było rzadko używane np raz w tygodniu .
Teraz po naładowaniu prostownikiem ,i ponownej instalacji do auta auto tylko kręci rozrusznikiem odpala na sekundę i gaśnie.
Słyszałem że trzeba od nowa zaprogramować imobilaizer , czy to prawda ?
Auto nie "grzebane" bez dodatkowych instalacji gazowych .
Proszę o jakąś sugestię co zrobić .