Witam.
Mam problem z moim CC. Wczoraj stojąc na światłach samochód miał nie równe obroty po dodaniu gazu za szarpał dwa razy i zgasł. Pomyślałem że za szybko sprzęgło odpuściłem więc odpaliłem i znów to samo. Więc jeszcze raz przekręciłem kluczyk trzymając pedał gazu w ziemi i jakoś się wytoczył na skrzyżowanie z wielkim wyciem (gorzej niż 700). Przejechałem trzy kilometry na trzecim biegu z pedałem do ziemi i jadąc 40km/h. Po wjeździe na moje podwórko sam się zadusił. Z pod maski i rury wydechowej wydobyła się biały dym. Dzisiaj po przepaleniu i kilkukrotnym prze gazowaniu samochód przestał dymić. Po odkręceniu jednej ze świec w miarę utrzymywał obroty ale praca jak przy 700. Świeca dawała iskrę i miała zapach benzyny jednak była sucha. Na tablicy caly czas świeci mi się wtrysk i słychać pompkę paliwa że paliwo jest podawane przy drugiej pozycji kluczyka w stacyjce
Moje pytanie brzmi... co może być nie tak?
Mam problem z moim CC. Wczoraj stojąc na światłach samochód miał nie równe obroty po dodaniu gazu za szarpał dwa razy i zgasł. Pomyślałem że za szybko sprzęgło odpuściłem więc odpaliłem i znów to samo. Więc jeszcze raz przekręciłem kluczyk trzymając pedał gazu w ziemi i jakoś się wytoczył na skrzyżowanie z wielkim wyciem (gorzej niż 700). Przejechałem trzy kilometry na trzecim biegu z pedałem do ziemi i jadąc 40km/h. Po wjeździe na moje podwórko sam się zadusił. Z pod maski i rury wydechowej wydobyła się biały dym. Dzisiaj po przepaleniu i kilkukrotnym prze gazowaniu samochód przestał dymić. Po odkręceniu jednej ze świec w miarę utrzymywał obroty ale praca jak przy 700. Świeca dawała iskrę i miała zapach benzyny jednak była sucha. Na tablicy caly czas świeci mi się wtrysk i słychać pompkę paliwa że paliwo jest podawane przy drugiej pozycji kluczyka w stacyjce
Moje pytanie brzmi... co może być nie tak?