Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Indesit DE 74 - Zmywarka przegrzewa wodę błąd A08

wania66 11 Lis 2013 13:10 1629 1
  • #1 11 Lis 2013 13:10
    wania66
    Poziom 9  

    Witam
    Mam problem jak w temacie. Zmywarka wyświetliła błąd A08 i okazało się, że zatarła się pompa myjąca. Wymontowałem pompę, sprawdziłem i jako, że silnik był dobry a uszkodziła się turbina takową zakupiłem i zamontowałem. Pierwsze dwa mycia przeszły dobrze a przy następnym znów A08. Po obserwacji cyklu wyszło, że po wyrzuceniu jednej nagrzanej wody nabiera następną i ją przegrzewa. Tzn. cykl był na 55 stopni a zmywarka grzeje tak mocno wodę (ponad 80 stopni gdyż nie można przytrzymać ręki przy zbiorniku) , że turbina zaczyna głośno pracować i w rezultacie zatrzymuje się i znów A08. Czy możliwe jest, że przy skręcaniu turbiny z silnikiem zrobiłem to za mocno? Ewentualnie gdzie szukać czujnika? Czy mogą być inne przyczyny?
    Z góry dziękuję za wszelkie sugestie.

    Dodam, że oryginalna turbina miała dodatkowy zawór na 1/2 mycia, natomiast z braku takiej samej założyłem bez tego zaworu a on wisi sobie w ,,powietrzu"

    0 1
  • #2 13 Lis 2013 18:36
    wania66
    Poziom 9  

    Witam ponownie.
    Zmywarka następne dwa cykle na programie 1 przeszła do końca bez zająknięcia. Więc chyba trudno będzie szukać wcześniejszego przegrzewania wody gdy ono nie występuje.
    Póki co temat uznaję za rozwiązany.

    Taka mała wskazówka jak wyciągnąć pompę myjącą wraz z silnikiem mając mało miejsca i nie przewracając zmywarki na boki. Pierwsze wyciąganie wraz z główkowaniem zajęło mi ok.4 godziny.
    Ale najpierw jak sprawdzić czy turbina pompy się zatarła. Zdjąć tylną osłonę z ,,miękkiego" plastiku aby mieć widoczność. Z tyłu, koło osłony wlotu węża od wody jest otwór średnicy ok.7-8mm, gdzie można wsunąć długi płaski wkrętak i obrócić ośką silnika pompy (ośka ma nacięcie). U mnie mogłem obrócić ale musiałem użyć dużej siły. Po wymianie szło bardzo lekko.

    Teraz wyciągnięcie. Niestety potrzeba małych zwinnych dłoni (takie jak moje) i mieć cztery nowe zaciski na wąż, gdyż fabryczne są zaciskane.(wloty turbiny to fi zewnętrzne 25mm + grubość uszczelek)
    Najpierw wyjąłem filtr ze zmywarki i wybrałem gąbką maksymalnie wodę odłączając wcześniej zasilanie. Zdjąłem górną pokrywę odkręcając śruby z tyłu. Następnie dużym problemem okazało się dojście do dolnych wkrętów mocujących boki od czoła, bez demontowania dolnego frontowego plastiku, ale wsunąłem duży płaski śrubokręt pomiędzy górną część bocznego plastiku a blaszany bok, podważyłem i wysunąłem jego górny wypust poza boczną obudowę, potem wystarczyło okręcić go w kierunku tyłu zmywarki do poziomu i wysunąć w stronę tyłu. Tak samo z drugiej strony.
    Teraz bok. Wszystko skręcane na blachowkręty. Od frontu dwa wkręty pod białą plastikową uszczelką i dwa na dole, jeden od góry w tylnej części i trzy od tyłu. Tak samo drugi bok. Demontując dwa boki zdemontowałem siłą rzeczy górną tylną poprzeczkę. Na tą chwilę nie było boków. Z tyłu jest też osłona z ,,miękkiego" plastiku zasłaniająca zbiornik( cztery wkręty przy dolnej tylnej poprzeczce) Dalej odkręciłem tyną dolną poprzeczkę. Następnie odłączyłem grzałkę przepływową umieszczoną pomiędzy turbiną a górnym spryskiwaczem (przy turbinie zacisk fabryczny drugi na ,,ściśnięcie")Najpierw ten przy spryskiwaczu, gdyż mogłem wtedy wylać resztę wody z grzałki. Wszystkie zaciski przy turbinie są fabryczne i z grubej blachy i aby je zdjąć musiałem je zniszczyć i namęczyłem się przy tym z powodu braku miejsca. Ale udało się. Uważać na wypływającą wodę. Zdemontowałem wąż spustowy od pompy spustowej (zacisk na ściśnięcie). Uwaga na wypływającą wodę. Teraz miałem lepsze dojście do pozostałych zacisków na turbinie. Demontaż przez zniszczenie. Odłączyłem kondensator i przeciąłem przewody zasilające silnik pompy, odkręciłem zawór 1/2 mycia mocowany do turbiny na 3 wkręty. Miałem luźną pompę ale nie mogłem wyciągnąć. Musiałem odkręcić śrubę M4 lub M3 na torxa z kołeczkiem (dobre kombinerki dały radę), która trzymała mocowanie przewodów kabla zasilającego. Teraz manewrując pompą mogłem ją wyciągnąć. Odłączyłem turbinę od silnika, zakupiłem nową, skręciłem z silnikiem i zamontowałem w odwrotnej kolejności jak w opisie zakładając nowe zaciski. Jak wspomniałem zakupiłem turbinę bez zaworu 1/2 mycia więc teraz zawór wisi sobie w powietrzu. Do połączenia przeciętych przewodów zasilających silnik pompy użyłem kostki zaciskowej.
    Uffff....
    Jak umiałem tak opisałem. Może się komuś te wskazówki przydadzą.

    Pozdrawiam

    1