Witam.
Potrzebuje pomocy. Moja Vecta ostatnio zaczeła lekko "poszarpywac" ale nie było to odczuwalne ale teraz nie można się nią poruszac. Przy jezdzie ponad 3.5tys. obrotów samochod zachowuje sie jak by nie miał paliwa(szarpie, zamula) i gdy sie przełączy na luz to gaśnie poczym cięzko go odpalic. Jest normalnie do czasu rozpędzenia auta poźniej sytuacja znowu sie powtarza, jak sie popusci troche gazu to zaczyna znowu jechac tak jak nalezy do czasu az wejdzie na wysokie obroty. Wychysciłem SMOKA w baku i wszystko co się tam dała wychyscic i nie pomogło.
CO TO MOZE BYC?? POMÓŻCIE!!
Potrzebuje pomocy. Moja Vecta ostatnio zaczeła lekko "poszarpywac" ale nie było to odczuwalne ale teraz nie można się nią poruszac. Przy jezdzie ponad 3.5tys. obrotów samochod zachowuje sie jak by nie miał paliwa(szarpie, zamula) i gdy sie przełączy na luz to gaśnie poczym cięzko go odpalic. Jest normalnie do czasu rozpędzenia auta poźniej sytuacja znowu sie powtarza, jak sie popusci troche gazu to zaczyna znowu jechac tak jak nalezy do czasu az wejdzie na wysokie obroty. Wychysciłem SMOKA w baku i wszystko co się tam dała wychyscic i nie pomogło.
CO TO MOZE BYC?? POMÓŻCIE!!