Witam.
W czasie kasowania inspekcji oleju przez nieuwagę zmasowałem nie ten pin co trzeba. Delikatnie zaiskrzyło i ...właśnie nie odpala, rozrusznik nie kręci a tak to cała elektryka ok. Sprawdziłem bezpieczniki , rozłączyłem akumulator i nic, wydaje mi się, że bez wizyty "na komputerze" nic sie nie da zrobić, chyba że ktoś ma jakąś mądrą radę. Posiadam E39 525TDS Kombi, z 97 roku.
Pozdrawiam.
W czasie kasowania inspekcji oleju przez nieuwagę zmasowałem nie ten pin co trzeba. Delikatnie zaiskrzyło i ...właśnie nie odpala, rozrusznik nie kręci a tak to cała elektryka ok. Sprawdziłem bezpieczniki , rozłączyłem akumulator i nic, wydaje mi się, że bez wizyty "na komputerze" nic sie nie da zrobić, chyba że ktoś ma jakąś mądrą radę. Posiadam E39 525TDS Kombi, z 97 roku.
Pozdrawiam.