Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odgrzybianie ozonem - w jaki sposób??

12 Lis 2013 17:43 38433 30
  • Specjalista - Samochody Ciężarowe
    Witam,

    Zakupiłem ostatnio urządzenie typu OzonMaker firmy MagnetiMarelli. Po wnikliwym przeczytaniu instrukcji obsługi zauważyłem, że nigdzie nie jest napisane czy odgrzybianie przeprowadzać na włączonej czy na wyłączonej klimatyzacji. Podpowiedzcie jak to robicie u siebie??
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Ja włączam, ale to chyba nie ma różnicy. Ozon z powietrzem ma przepłynąć przez parownik i tyle.
  • Poziom 33  
    Lepiej włącz niech będzie obieg powietrza, wtedy wszędzie ozon dotrze.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    A co ma klimatyzacja do obiegu powietrza? Jak nie masz włączonego AC, to powietrze przez parownik nie płynie?
  • Poziom 33  
    Przemo9826 napisał:
    A co ma klimatyzacja do obiegu powietrza?
    To, że jak jakiś laik włoży ozonator do auta to jak włączy klimę to klima zawsze uruchomi wentylator wewnątrz auta (chyba, że wersja klimy przedwojenna)
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Brniesz chłopie.... ;)

    A jeśli nawiew jest regulowany ręcznie pokrętłem (tak w dzisiejszych czasach takie auta są produkowane), to co się stanie po wduszeniu przycisku AC?
  • Poziom 33  
    Mimo, że nawiew jest regulowany ręcznie, po włączeniu klimy załącza się pierwszy bieg wentylatora. Jest odejście od włącznika i klima zwiera styki. Przynajmniej w tych samochodach co się spotkałem zawsze tak było.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Widzisz, a ja spotykam się z autami w których jest dokładnie na odwrót. Guziczek AC możesz sobie dusić ile chcesz, w niektórych kontrolka się zapali w niektórych nie, a klima wystartuje dopiero po włączeniu pierwszego biegu wentylatora. Ale nie uciekajmy od tematu, mówimy tu o osobach rozumnych czyli takich które włączają nawiew podczas ozonowania :) Jak mówiłem, klimatyzację włączam, ale nie mam racjonalnego wytłumaczenia dlaczego tak robię, bez włączonej klimatyzacji na moje będzie to samo.
  • Pomocny post
    Poziom 15  
    Ozonowanie przeprowadzamy na włączonym nawiewie i załączonym obiegu zamkniętym.
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    No właśnie zainteresowałem się dogłębniej w temacie i okazuje się, że źle myślałem. Okazuje się że lepsze efekty uzyskuje się na klimie wyłączonej, gdyż parownik nie jest oszroniony i ozon ma ułatwione zadanie.
  • Pomocny post
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Ważne, by obieg był zamknięty. Klima powinna być wyłączona.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Co do obiegu to się zgadza, ale przedstaw jakieś argumenty do tego że ma być wyłączona, o to w tym temacie chodzi.
  • Poziom 15  
    Sądzę,że tu kłaniają się prawa biologii-drobnoustroje i grzyby na zmrożonym parowniku są mniej podatne na eliminację.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    I to jest myślę że bardzo mocny argument ;)
  • Specjalista - Samochody Ciężarowe
    Dziękuję Panowie za zainteresowanie. Podziałam z kilkoma autami na wyłączonej klimie, na obiegu zamkniętym i na włączonym nawiewie i zobaczymy jakie będą efekty.
  • Poziom 10  
    Panowie,
    Czy załączona klima czy wyłączona dwie różne szkoły istotne jest to że ozon szybciej się rozpada im wyższa jest temperatura być może to jest jakiś trop.

    Pzdr.
  • Poziom 16  
    Może coś w tym być bo gościu od którego brałem ozonator (firma O3 polski producent) mówił że albo robię wg instrukcji czyli na załączonej klimie z wewnętrznym obiegiem i ozonatorem na zewnątrz auta.
    Albo w miarę możliwości wchodzę rórką w kanały i podaję ozon bezpośrednio na parownik (np wyciągam kabinówkę z pod schowka i kilka cm dalej mam parownik)
    Ta metoda pasuje teraz bo jak jakiś diesel przez 20min miałby mi na warsztacie chodzić to bym się udusił. Niestety jeszcze jej nie wyprubowałem bo na ozonowanie chętnych brak :)
  • Poziom 11  
    Temat stary jak świat.
    Jest tylko mała różnica parownik podczas pracy klimatyzacji nie jest oszroniony tylko pokryty skraplającą się wodą. Jeżeli jest szron to znaczy że układ nie działa poprawnie.

    Ozon jest w stanie połączyć się z wodą , która występuje powierzchniowo na parowniku. Jako że woda ozonowana ma również silne właściwości bakterio i grzybobójcze, w pewnym stopniu ingeruje w zanieczyszczenia na parowniku i je usuwa. Ciężko stwierdzić co jest bardziej skuteczne......osobiście używam obu metod w zależności od stopnia zanieczyszczenia.
  • Specjalista grupy V.A.G.
    Pamiętaj jeszcze o odpowiednim stężeniu ozonu czyli o czasie ozonowania.
    Niektórzy ozonują 2x15min ale to nic nie da jak ma się ozonator o słabej wydajności.
    Ozon nie lubi ciepła więc nie włącza się ogrzewania w aucie podczas ozonowania oraz nie robi tego na pełnym słońcu. Temperatura 20-25 stopni w aucie mu nie przeszkadza.
    Najlepiej przed ozonowaniem założyć nowy filtr kabinowy.
  • Poziom 30  
    grala1 napisał:

    Najlepiej przed ozonowaniem założyć nowy filtr kabinowy.

    Tak mówi większość instrukcji,ale znaczna większość pojazdów,podczas obiegu wewnętrznego i tak nie ciągnie przez filtr kabinowy.Sam ozonuje ale nigdy nie zagłębiałem się w skuteczność tego zabiegu.
  • Poziom 20  
    Ja ozonuje i na zamknietym obiegu i na pierwszym biegu, klima wyłączona lub nie, 30 minut minimum i wywalam kabinowke czy klient chce czy nie. Dla kombi daje 40 minut. Inni robią po 15 - 20 minut, u mnie klient ma być zadowolony choć niektórzy mają pretensje, że kabinowy wywalilem jak rok temu wymienili. Czasami im pokazuje zdjęcia. Niektóre są pokryte grzybem po całości.
  • Poziom 16  
    U mnie jak klient mówi że nie trzeba kabiny wymieniać bo on w zeszłym roku wymieniał to przy nim go wyjmuje i pytam się czy nadal upiera sie Pan żeby przez rok oddychać przez syf w imię oszczędności 20-60zł.
    Zazwyczaj są wielkie oczy i jednak wymiana :)
  • Poziom 11  
    Mój rekord w ozonowaniu to 6 godz a i tak trzeba się było wspomóc chemią.

    Autko od kobietki lekko mówiąc mało uporządkowanej....po włączeniu nawiewu po około 10 sekundach zatykało nos i oczy zaczynały łzawić.......jedyny taki przypadek.
  • Poziom 21  
    Dołączę się do dyskusji.
    Zakupiłem środek do czyszczenia klimatyzacji o nazwie klima fresh.
    Co ciekawe nie jest to standardowa pianka a aerozol, instrukcja jest jak przy działaniu ozonem, tzn załączona klimatyzacja, obieg wewnętrzny i odpalony aerozol. Zastanawiam się czy w puszcze nie znajduje się sprężony ozon. Niestety producent nic nie pisze na ten temat.

    Ja w swoim przypadku również nie zamierzam uruchamiać klimatyzacji, posiadam zwykłą manualna więc wystarczy włączyć nadmuch i ustawić zimne powietrze.

    @down
    Ozon mozemy sprężyć tak jak inne gazy choć możliwe że nie znajdziemy go w sprzedażdy.
  • Poziom 43  
    kult5 napisał:
    Zastanawiam się czy w puszcze nie znajduje się sprężony ozon.

    Siedzi zwykła chemia, odbezpiecza się aerozol i stawia w aucie, na obiegu wewnętrznym dmuchawa mieli to co wyleci z puszki.
    Nie ma czegoś takiego jak sprężony ozon.
  • Poziom 10  
    w pracy kupiliśmy na spółkę generator ozonu - dla własnych potrzeb nie zarobkowych, taki chinski produnkt, ale sprzedawany pod szyldem PL firmy: Viaken VOZ-GL-2108 7G - wydajność ozonu - 7000 mg/h (7g/h)

    http://viaken.pl/pl/generator-ozonu-viaken-voz-gl-2108.html

    główny powód kupna ozonatora to próba pozbycia się smrodu papierosowego z auta (takie autko kupiliśmy, że po kilku dniach zamaskowany przez sprzedawcę smród wyszedł i teraz dokucza)

    generator działa, ale tylko na materiał, bo po praniu tapicerki ani nie pozbyłem się zmrodu papierosów ani zapachu wanilii (wanilia próbowałem zatuszować smród) - dopiero ozon zneutralizował smród w tapicerce, która i tak nasiąka od smrodu z kokpitu i koło się zamyka

    od kwietnia auto ozonowałem z 7h (w sesjach po 1h, a ostatnio nawet 2h), a ponieważ mieszkam w bloku i ciągnąc prąd z mieszkania nie mogę sobie pozwolić na zakłócanie ciszy, to silnik i tym samym wentylator w aucie były wyłączone

    ostatnio kupiłem przetwornice i już zaaplikowałem ok 3,5h przy uruchomionym silniku/wentylatorze (w 3 sesjach 3x30 minut i 2x1h), niestety smród papierosów jest nadal

    czy w ogóle jest szansa na pozbycie się smrodu papierosowego przy użyciu ozonatora, mam zamiar ozonować po 2h w ciągu - ale zauważyłem, że przy takim stężeniu gumowe elementy robią się klejące (może jakieś organiczne pozostałości na nich były - nie mam pojęcia)

    sorrki za długi wywód, ale auto będę musiał chyba sprzedać
  • Poziom 8  
    Jeżeli Twój ozonator rzeczywiście (chiński sprzęt) generuje 7g/h to maksymalny czas ozonowania auta powinien wynieść 30 minut. Dlaczego? Ponieważ po 30 minutach następuje rozpad ozonu. A i tak przy takim stężeniu ozonu na metry sześcienne przestrzeni wewnętrznej auta to bardzo dużo.

    Ozonowanie 2h, 3,5 tak częste, czy jak piszesz 7 godzin doprowadziło do zniszczenia - utlenienia - elementów gumowych, plastikowych, tekstylnych. Myślę, że nawet utleniony został lakier ("kolor" lakierowanych plastików i lakieru).

    Nie obraź się, ale używanie w ten sposób ozonatora jest wysoce nieodpowiedzialne i w punkcie wyjścia zakłada destrukcję.

    W przypadku Twojego auta należy profesjonalnie uprać wnętrze, w 90% zakładów oferujących pranie wnętrza auta to tylko powierzchniowe odświeżenie, a następnie z głową ozonować. Ozon nie jest w stanie "zjeść" brudu, kurzu, pleśni, fizycznego zanieczyszczenia.
  • Poziom 10  
    co do czasu ozonowania, to pisalem o łącznym czasie 7h - a nie w jednej sesji, tylko w kilku w przeciagu kilku miesięcy

    max ozonowalem w ciagu 2h i niestety nic to nie dalo, dalej śmierdzi fajami, a takich sesji 2h przy włączonym silniku było aż 3 razy

    wczoraj ozonowalem 2 moje auto, też 2h w ciagu na właczonym silniku i klimie - chodziło o odgrzybienie klimy, niestety również w przypadku klimy też bez efektu dalej smierdzi szmatą (z tym autem byłem też w prof. serwisie mieli sprzęt o wydajności 12g/h i 40 minut zabiegu też nie dało efektu)

    także mam bardzo negatywne doświadczenia z ozonem

    ps. podobno ozon działa tylko na żywe organizmy, więc nie powinien wyrządzić żadnej szkody tapicerce
  • Specjalista grupy V.A.G.
    Ozon będzie utleniał tapicerkę.
    Jak masz grzyba na parowniku to ozonowanie nic nie da.
    Grzyb nasiąknie wodą i znów będzie śmierdział.
    Trzeba to ręcznie wyczyścić.
  • Poziom 8  
    u mnie ozonowanie w zupełności wystarcza 2 razy w roku. daje naprawdę świetne efekty, układ jest czysty i o wiele bardziej wydajny.