Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Montaż wyłącznika zmierzchowego zamiast zwykłego przełącznika światła

peet_peet 13 Lis 2013 08:17 3285 4
  • #1 13 Lis 2013 08:17
    peet_peet
    Poziom 8  

    Witam,
    Jako, że to mój pierwszy post na tym forum to pragnę się przywitać.

    Ale do rzeczy. Mam w domu standardowo rozwiązaną instalację elektryczną (zakładam że zgodną z powszechnie przyjętymi zasadami prowadzenia instalacji elektrycznych w domu). Oświetlenie przed domem jest uruchamiane normalnym wyłącznikiem podtynkowym. Powstał pomysł aby zastąpić ten przełącznik jakimś automatem... zegarowym albo zmierzchowym. Tylko że analizując dostępne na rynku urządzenia widzę, że nie jest to chyba takie proste skoro wyłącznik manualny zwiera w puszce dwa przewody a do automatu potrzeba przynajmniej czterech przewodów... będę wdzięczny za pomoc w rozwiązaniu problemu lub info, że się nie da :D

    1 4
  • #2 13 Lis 2013 08:52
    leszkju
    Poziom 17  

    Witam da się ale w twoim przypadku skoro masz tylko dwie żyły do wyłącznika to można z puszki z której wychodzi przewód do wyłącznika położyć nowy przewód do czujnika zmierzchowego lub od lampy poprowadzić przewód również do wyłącznika zmierzchowego tylko że trzeba zamontować tak aby światło z lampy nie zakłócało jego pracy.

    0
  • #3 13 Lis 2013 09:12
    peet_peet
    Poziom 8  

    Ale mi nie chodzi o kwestię sondy, bo to naturalne, że trzeba wyprowadzić na zewnątrz. mnie chodzi wyłącznie o podłączenia elektryczne. Chyba problem jest w zasileniu przełącznika, bo na schematach mamy dwa złącza do sondy (ok), dwa do żarówki (ok, to te dwa przewody zwierane) i dwa do napięcia 230V...
    Czy to napięcie da się jakoś "pożyczyć" z tego przewodu co dochodzi do wyłącznika (jeżeli jest fazowy oczywiście) ? i skąd "pożyczyć" neutralny.
    Czy znacie może takie urządzenia zasilanie np. bateryjnie ?
    A no i oczywiście prucie ścian itp. pomysły nie wchodzą w grę ;)

    0
  • #4 13 Lis 2013 09:24
    bartekfigura
    Poziom 27  

    Powinieneś mieć osobne zabezpieczenie obwodu oświetleniowego zewnętrznego i jeśli jest miejsce to w tablicy rozdzielczej montujesz zegar astronomiczny lub przełącznik zmierzchowy. Oczywiście wynajmij do tego elektryka.

    0
  • #5 13 Lis 2013 09:39
    peet_peet
    Poziom 8  

    sprawdzałem właśnie bo też miałem taką koncepcję, ale niestety tylko lampy na podjeździe mają własny obwód. lampy przy drzwiach są na wspólnym zabezpieczeniu z oświetleniem w domu (konkretnie w kuchni)... więc niestety odpada.
    W tej chwili rozważam jeszcze jedną opcję "wszczepienia" wyłączników zmierzchowych bezpośrednio w lampę... mam takie przejściówki na gwint z sondą, ale normalnie się nie mieściły do klosza i był problem z sondą... rozebrałem jedną i po drobnych przeróbkach chyba będą najlepszą opcją.... chociaż nie ukrywam, że jakieś profesjonalne rozwiązanie było by bardziej pożądane.

    EDIT

    właśnie dokładnie sprawdziłem i w puszce za włącznikiem są przewody niebieskie (spięte razem) oraz brązowe do przełącznika. pomiar między niebieskim i brązowym wykazał występowanie napięcia 230V (a dokładniej 187V - nie wiem czemu, być może nie było dobrego kontaktu w kostce z kablami N).
    Czy przy takim układzie mogę z kabla fazowego L zasilić przełącznik i jednocześnie podać napięcie na żarówkę przez stycznik i to samo zrobić z przewodem neutralnym ?

    0