Witam. Wszedłem w posiadanie sterownika kasowników firmy KZŁ Bydgoszcz (typ PSKE-10, rok 1994). Odnalazłem piny do zasilania, sterownik reaguje - na wyświetlaczu pojawiają się takie same znaki (np. trzy zera, trzy ósemki, itp) i nic poza tym, po naciśnięciu losowych klawiszy zapala się dioda oznaczona AK (nie wiem co oznacza), zaczynają się dymić 4 rezystory na płytce a napięcie z transformatora z 22 skacze na 28 i wyższe. Ktoś miał do czynienia z takim sprzętem? Pozdrawiam