Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Naprawa prostownika IP 20 do samochodu

stieg 14 Nov 2013 13:51 4191 1
  • #1
    stieg
    Level 17  
    Witam
    Dziadek coś ładował i zrzucił prostownik. W takim stanie jak go odebrałem to na zaciskach dawał coś koło 0.5V - czyli nie działa. Prostownik po naklejkach to jakaś produkcja polska (IP 20). Załączam zdjęcia prostownika - na pierwszym zdjęciu zaznaczyłem na czerwono prawdopodobnie przyczyne usterki - czyli jakiś urwany kabelek - proszę o wskazówkę, gdzie go przylutować, plus ewentualne wsazówki jak go ogólnie naprawić prostownik - miernik umiem obsługiwać, więc nie powinno być problemu jeśli pomożecie mi trochę.
    Po za tym zaraz jak go odebrałem to bezpiecznik rurkowy 2.5A był spalony - na razie zastąpiony cienkim drucikiem przylutowanym do oprawki bezpiecznika.
    Naprawa prostownika IP 20 do samochodu Naprawa prostownika IP 20 do samochodu Naprawa prostownika IP 20 do samochodu



    Teraz dokładnie sprawdziłem i prostownik to PROSTEL CAR, model IP 20

    Dodano po 38 [minuty]:

    Problem już chyba rozwiązałem samemu - ten kabelek miedziany był urwany od wychodzącego z uzwojenia (nie zauważyłem tego). Po przylutowaniu powinno być ok - przylutuje i sprawdzę jeszcze na akumulatorze jak będzie ładował.
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    jarek_lnx
    Level 43  
    IP20 to nie model, a stopień ochrony (przed penetracją) znaczy tyle że przez otwór w obudowie da się włożyć śrubokręt, a odporności przed dostaniem się wody do środka brak.

    Ten "sprzęt" nie ma oznaczenia modelu/typu od razu widać że to najgorszy/najtańszy prostownik jaki udało się wyprodukować, myślę że innych modeli nie mają, chyba żeby na tym samym gównie napisali 40A.

    Fatalna fuszerka, 30A to fikcja, tak samo jak wspomaganie rozruchu, lepiej tej funkcji nie używaj, choć jak się zapali to zdążysz zareagować, bał bym się coś takiego zostawić bez nadzoru, szczególnie że na pierwszy rzut oka widać że transformator to jakaś amatorszczyzna zapewne nie spełnia żadnych norm, nie zdziwił bym sie gdyby nie było izolacji pomiędzy uzwojeniami, uzwojenie wtórne przegrzane, a ty jeszcze watujesz bezpiecznik, trzymaj gaśnicę w pogotowiu a ubezpieczyciela zapytaj czy twoja polisa obejmuje pożary od prostownika :)

    Produkt polski - to ja już wolę chińskie ;)