Witam! Auto z 94r. 2,0 16V nie pisałbym ale już mi się pomysły skończyły. Więc tak auto z sekwencyjną instalacją gazową, na PB odpala wchodzi na około 3tyś rpm po czym gasnie, na gazie jest podobnie. Po kilku przegazówkach na gazie przestaje gasnąć ale obroty falują od 0,5-3,5tyś rpm, na wysokich obrotach nie ma problemu pracuje bardzo dobrze, silnik oczywiście rozgrzany. Diagnostyka silnika wskazała na listwę wtryskiwaczy, została podmieniona z takiego samego auta i dalej to samo następnie podmieniono całą przepustnicę, nowe świece, przewody, czujnik położenia wału i wałka rozrządu, EGR zaślepiony, podmieniony sterownik i dalej to samo. Niepokoi mnie kolektor wydechowy bo jest pęknięty poza tym uszkodzona jest magistrala nad nim ta od pompy powietrza (oderwana od jednego z krućców). Silnik zachowuje się tak jakby łapał lewego powietrza, ale poza uszkodzonym koletorem wydechowym nie widac nieszczelności, czy kolektor wydechowy w omedze ma wpływ na takie zachowanie silnika, nie wiem jak on jest zbudowany nie chcę rozkręcać ze względu na śruby, co jeszcze sprawdzić bo mi już się pomysły skończyły.