witam mam nastepujacy problem, otoz moj mondziak zaczal gasnac zaraz po ruszeniu i nie chcial odpalic, natomiast po 5-10 minutach smigal jak nowy.Udalem sie do diagnosty aby sprawdzic na kompie okazalo sie ze to czujnik polozenia walu. wymienilem czujnik blad skasowany i po 3 dniach to samo, pojechalem do mechanika test na kompie i ten sam blad "czujnik polozenia walu"
mechanik sugeruje naciagniety lancuch albo ze kupilem trefny czujnik...(czujnik kupiony w sklepie za ponad 100 zł czyli srednia polka)
auto ma przejechane 250 tys km rok prod 2003, 85 KW/115 Ps
pompa po regeneracji, wtryski sprawdzone, sa ok!
EGR odpada filtr paliwa wymieniony.
prosze o jakies rady tylko sensowne,czy ktos mial podobny przypadek itd.
z racji na to ze jestem teraz w niemczech a moja komunikacja jest utrudniona nie wiem co mam robic...
Proszę natychmiast poprawić pisownię, użyj przycisku "pisownia", pamiętaj o wielkich literach oraz znakach interpunkcyjnych. Nie kasować wpisów moderacyjnych.
[Z]
mechanik sugeruje naciagniety lancuch albo ze kupilem trefny czujnik...(czujnik kupiony w sklepie za ponad 100 zł czyli srednia polka)
auto ma przejechane 250 tys km rok prod 2003, 85 KW/115 Ps
pompa po regeneracji, wtryski sprawdzone, sa ok!
EGR odpada filtr paliwa wymieniony.
prosze o jakies rady tylko sensowne,czy ktos mial podobny przypadek itd.
z racji na to ze jestem teraz w niemczech a moja komunikacja jest utrudniona nie wiem co mam robic...
Proszę natychmiast poprawić pisownię, użyj przycisku "pisownia", pamiętaj o wielkich literach oraz znakach interpunkcyjnych. Nie kasować wpisów moderacyjnych.
[Z]