Witam
Posiadam: Laguna 1.8, 95r, instalacja LPG i mam problem z iskrą.
Autko normalnie jeździło wszystko było dobrze, stało nockę i następnego dnia nie odpaliło, podnoszę maskę a tam w nocy szczurek przegryzł 3 kable zapłonowe.
Wymieniłem kable odpalam i nic, sprawdzam świece - iskry brak.
Kable nowe, kopułka przeczyszczona (ma pęknięcie przy wyjściu na jedną ze świec ale nie groźne), palec przeczyszczony, masa sprawdzona, wszystkie inne kabelki sprawdzone, wszystkie bezpieczniki ok, pasek rozrządu cały. Iskry brak.
Proszę o podpowiedz co to może być.
Może jak odpalałem a były przegryzione kable zrobiło jakieś spięcie???
Pozdrawiam.
Posiadam: Laguna 1.8, 95r, instalacja LPG i mam problem z iskrą.
Autko normalnie jeździło wszystko było dobrze, stało nockę i następnego dnia nie odpaliło, podnoszę maskę a tam w nocy szczurek przegryzł 3 kable zapłonowe.
Wymieniłem kable odpalam i nic, sprawdzam świece - iskry brak.
Kable nowe, kopułka przeczyszczona (ma pęknięcie przy wyjściu na jedną ze świec ale nie groźne), palec przeczyszczony, masa sprawdzona, wszystkie inne kabelki sprawdzone, wszystkie bezpieczniki ok, pasek rozrządu cały. Iskry brak.
Proszę o podpowiedz co to może być.
Może jak odpalałem a były przegryzione kable zrobiło jakieś spięcie???
Pozdrawiam.