Witam
Mam problem z gaśnięciem auta i brakiem mocy.
Wymienione są:
- cewki
- czujnik położenia wału korbowego
- czujnik wałka rozrządu
- świece
Koło KZFR używane przez ok 10tys km
Obecnie zatrzymałem się na elektrozaworze koła zmiennych faz rozrządu.
Wyczytałem, że po jego odłączeniu auto powinno osłabnąć i będzie normalnie jeździć, jednak u mnie silnik pracuje tylko kilka sekund i gaśnie.
Czy to jest normalnie? Wiem, że inne osoby jeździły z odłączoną wtyczką przez wiele km bez większych problemów.
Mam problem z gaśnięciem auta i brakiem mocy.
Wymienione są:
- cewki
- czujnik położenia wału korbowego
- czujnik wałka rozrządu
- świece
Koło KZFR używane przez ok 10tys km
Obecnie zatrzymałem się na elektrozaworze koła zmiennych faz rozrządu.
Wyczytałem, że po jego odłączeniu auto powinno osłabnąć i będzie normalnie jeździć, jednak u mnie silnik pracuje tylko kilka sekund i gaśnie.
Czy to jest normalnie? Wiem, że inne osoby jeździły z odłączoną wtyczką przez wiele km bez większych problemów.