Witam serdeczne
Pisze do was z problemem, a mianowicie: postanowiłem zmienić wewnętrzną tradycyjną żarówkę rurkową która oświetla mi wnętrze samochodu na "rurkę" ledową. Kupiłem żarówkę z 6 punktami świetlnymi (12v), przed zakupem została ona sprawdzona, wszystko z nią było w jak najlepszym porządku, dawała śliczne białe światło. Po powrocie do domu od razu zabrałem się za wymianę, podmieniłem żarówki a tu o dziwo zamiast świecić jasnym białym zaczęła świecić ledwie widocznym światłem. Sytuacja analogiczna powtórzyła się podczas wymiany żarówki w pokrywie bagażnika- ledwo widzialne światło. Żarówki chciałem z powrotem zmienić na stare żarnikowe a tutaj szok, żarówki nie świecą pomimo całego żarnika.
Te same żarówki zainstalowałem w podświetlaniu tablicy i tam na prawdę pokazują jak potrafią świecić a we wnętrzu samochodu ciemnia.. Żeby nie być gołosłownym żarówki podpinałem na odpiętym akumulatorze. Kolega sugerował mi, żeby na wszelki wypadek podładować akumulator gdyż może być to jego wina- wg mnie ni wydaje mi się gdyż jest to nowiutki akumulator. Jako, że jestem totalnie zielony jeśli chodzi o elektronikę samochodową proszę o pomoc.
P.S pragnę podkreślić, że Cordoba (2004r) nie jest wyposażona w zbyt dużą ilość elektroniki więc błędy związane ze "spaloną żarówką" nie wchodzą raczej w grę. W temacie załączam zdjęcie starej żarówki i nowych ledowych zamienników
Pozdrawiam
Pisze do was z problemem, a mianowicie: postanowiłem zmienić wewnętrzną tradycyjną żarówkę rurkową która oświetla mi wnętrze samochodu na "rurkę" ledową. Kupiłem żarówkę z 6 punktami świetlnymi (12v), przed zakupem została ona sprawdzona, wszystko z nią było w jak najlepszym porządku, dawała śliczne białe światło. Po powrocie do domu od razu zabrałem się za wymianę, podmieniłem żarówki a tu o dziwo zamiast świecić jasnym białym zaczęła świecić ledwie widocznym światłem. Sytuacja analogiczna powtórzyła się podczas wymiany żarówki w pokrywie bagażnika- ledwo widzialne światło. Żarówki chciałem z powrotem zmienić na stare żarnikowe a tutaj szok, żarówki nie świecą pomimo całego żarnika.
Te same żarówki zainstalowałem w podświetlaniu tablicy i tam na prawdę pokazują jak potrafią świecić a we wnętrzu samochodu ciemnia.. Żeby nie być gołosłownym żarówki podpinałem na odpiętym akumulatorze. Kolega sugerował mi, żeby na wszelki wypadek podładować akumulator gdyż może być to jego wina- wg mnie ni wydaje mi się gdyż jest to nowiutki akumulator. Jako, że jestem totalnie zielony jeśli chodzi o elektronikę samochodową proszę o pomoc.
P.S pragnę podkreślić, że Cordoba (2004r) nie jest wyposażona w zbyt dużą ilość elektroniki więc błędy związane ze "spaloną żarówką" nie wchodzą raczej w grę. W temacie załączam zdjęcie starej żarówki i nowych ledowych zamienników
Pozdrawiam