Witam mam problem z odpalaniem IVECO 2,8-125km 2004rok.Auto nie pali z kluczyka a z po pychu pali od strzału a co jest ciekawe to używając samostartu auto jak się silnik pracuje na samostarcie to trzeba wyłączyć zapłon i włączyć i zaczyna wtedy chodzić normalnie czyli jakby nic mu nie było. Zaznaczę że auto w trasie normalnie się zachowuje nie stracił na mocy czy coś takiego,byłem na serwisie został podpięty do komputera i wykazało że czujnik położenia wału uszkodzony nie widział go podczas gdy auto było zgaszone, został wymieniony ten czujnik jak i czujnik położenia wałka rozrządu ale to nic nie dało proszę o pomoc bo wtrysków nie mam zamiaru wyciągać jak to co niektórzy proponują. Pozdrawiam i myślę że miał ktoś taki problem to proszę o odpowiedź co to było 