Witam.
Opel Astra G 1.8 16V benzyna 1998 r. 115 KM
Od pewnego czasu mam problem ze spadającymi obrotami.
Przy hamowaniu, gdy wciskam sprzęgło obroty spadają do ok. 500 po czym z powrotem wracają do 1000. Nie raz bywa tak, że obroty spadają jeszcze bardziej i samochód gaśnie. Tak samo dzieję się na luzie gdy go przegazuje, obroty spadają do 500, silnik lekko się trzęsie i lekko przygasają światła, a po chwili wszystko wraca do normy. Nie zależy to od temperatury silnika, raz mi gaśnie chwile po odpaleniu, a raz po przejechaniu kilkuset kilometrów.
Mieliście z czymś takim do czynienia? Bardzo proszę o pomoc.
Opel Astra G 1.8 16V benzyna 1998 r. 115 KM
Od pewnego czasu mam problem ze spadającymi obrotami.
Przy hamowaniu, gdy wciskam sprzęgło obroty spadają do ok. 500 po czym z powrotem wracają do 1000. Nie raz bywa tak, że obroty spadają jeszcze bardziej i samochód gaśnie. Tak samo dzieję się na luzie gdy go przegazuje, obroty spadają do 500, silnik lekko się trzęsie i lekko przygasają światła, a po chwili wszystko wraca do normy. Nie zależy to od temperatury silnika, raz mi gaśnie chwile po odpaleniu, a raz po przejechaniu kilkuset kilometrów.
Mieliście z czymś takim do czynienia? Bardzo proszę o pomoc.