Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Frezarka CNC by Hubert Fabieński

hubertfab 19 Nov 2013 13:13 25053 42
Computer Controls
  • Frezarka CNC by Hubert Fabieński

    Witam,

    Dziś prezentuję moją maszynę zbudowaną w celach hobbystycznych. Frezarka CNC bo o niej będzie mowa w tym temacie została zbudowana ze sklejki o grubości 18mm wyciętej według plików CAD, na profesionalnej maszynie CNC.
    Prowadnice każdej osi mają średnicę 20mm, w połączeniu z łożyskami liniowymi, są sztywne, nie uginają się. Osie X i Y prowadzone są na śrubie z gwintem trapezowym o średnicy 14mm i skoku 3mm. Natomiast oś Z została wyposażona w śrubę 10x2.
    Nakrętki stalowe, okrągłe.
    Silniki krokowe kupione jako używane sprawne, nie znam momentu jakim dysponują, prąd jaki pobierają 1,5A.
    Sterowane są przez układy TB6600, oraz 1 układ TB6550, z podziałem kroku 1/16.

    Pole robocze 270mm (Y) x 250mm (X) x 100mm (Z)

    Filmik z pracy frezarki




    Zdjęcia
    Frezarka CNC by Hubert Fabieński Frezarka CNC by Hubert Fabieński Frezarka CNC by Hubert Fabieński Frezarka CNC by Hubert Fabieński Frezarka CNC by Hubert Fabieński Frezarka CNC by Hubert Fabieński Frezarka CNC by Hubert Fabieński Frezarka CNC by Hubert Fabieński Frezarka CNC by Hubert Fabieński

    Proszę o komentowanie i ocenę, lub pytania.
    Hubert Fabieński

    Cool? Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    hubertfab
    Level 21  
    Offline 
    hubertfab wrote 552 posts with rating 448, helped 31 times. Been with us since 2008 year.
  • Computer Controls
  • #2
    kindlar
    Level 40  
    Pokaż foto gdy już zamontujesz wrzeciono i maszynka zacznie puszczać wiórka i brudzić pokój. Na razie to ploter. Masz krańcówki na osiach? Z jakim maksymalnym posuwem testowałeś?
  • #3
    hubertfab
    Level 21  
    Wrzeciona na razie nie mam, zgadza się miałem upublicznić gotowe w 100% urządzenie, lecz okazało się, że mój pracodawca jest oszustem i zostałem bez pieniędzy, więc na wrzeciono tym bardziej się nie miało :).
    W konstrukcji jest przewidziane montowanie wrzeciona z Ebay o nazwie ER11 300W, silnik DC z tuleją do mocowania frezów 3mm.
    Najprawdopodobniej maszyna trafi pod młotek (niestety).
  • #4
    maniek1818
    Level 22  
    Czym jest połączona śruba trapezowa z silnikiem krokowym?
  • #6
    sznajder_wroc
    Level 12  
    Macie ludzie problemy z tymi wiórami :P Odkurzacz na maksymalnych obrotach wszystko wciągnie z dużej odległości.
    Maszyna fajna szczególnie że wykonana ze sklejki, wbrew pozorom takie konstrukcje mają ogromne możliwości.
    Właśnie w tym tygodniu zastanawiałem się czy nie kupić na ebay z Chin takiego wrzecionka ale może 200W bo 300 to za dużo jak do mojej. Jakbyś miał sprawdzonego sprzedawcę to daj proszę znać.
    Bardzo ciekawi mnie sposób w jaki zamocowałeś łożyska liniowe w sklejce. Są one po prostu wciśnięte w otwory czy są jakieś pierścienie zabezpieczające albo coś?
  • Computer Controls
  • #7
    krzysztofh
    Level 29  
    Ja bym zaczął od poprawienia mocowania silników. Obecne rozwiązanie to nieporozumienie.
    Szkoda także że nie zdecydowałeś się na wałki podparte. Byłoby dużo lepiej ze sztywnością, chociaż zakładam, że alu i tak nie będziesz obrabiał tylko drewno i ew. tworzywa.
  • #8
    hubertfab
    Level 21  
    maniek1818 wrote:
    Czym jest połączona śruba trapezowa z silnikiem krokowym?


    Śruba pociągowa przymocowana jest do osi silnika grubym wężem, nie znam jego przeznaczenia ale ciężko go było uciąć, nie mówiąc już o nałożeniu na oś i śrubę.

    M. S. wrote:
    Jak wysprzątasz wióry pod stołem frezarki?


    Szczotka, później odkurzacz. Frezarka moim zdaniem nie wymaga aby nie było tak ani jednego wióra.
    Ważnym elementem będzie osłona śruby trapezowej przed wiórami.

    sznajder_wroc wrote:
    Właśnie w tym tygodniu zastanawiałem się czy nie kupić na ebay z Chin takiego wrzecionka ale może 200W bo 300 to za dużo jak do mojej.


    Wrzeciona o mocy 200W, i 300W są w podobnej cenie. 200W wygląda na bardzo słabe jakościowo, wydaje mi się, że lepiej kupić 300W i ograniczyć obroty, przez co będzie działało dłużej.

    krzysztofh wrote:
    Ja bym zaczął od poprawienia mocowania silników. Obecne rozwiązanie to nieporozumienie.
    Szkoda także że nie zdecydowałeś się na wałki podparte. Byłoby dużo lepiej ze sztywnością, chociaż zakładam, że alu i tak nie będziesz obrabiał tylko drewno i ew. tworzywa.


    Kiedy mocowanie nie nadawało by się do niczego, zmienił bym je lub zastosował kompletnie inne rozwiązanie. Tutaj nie zaszła taka potrzeba, silniki są zamocowane mocno, trzymają się dobrze.

    Prowadnice jak już wspomniałem w 1 poście, mają średnicę 20mm, na odcinku 500mm, trzeba by użyć ogromnej siły aby wałek się poddał i ugiął. Podczas frezowania nie przewiduje takiego ogromnego nacisku na wałki, przy założeniu, że frez ma 3mm, musiał by się złamać zanim zdążył by ugiąć wałki o takiej średnicy.
  • #10
    hubertfab
    Level 21  
    wujt wrote:
    Kolego gdzie ci cieli sklejke i jaka cena


    Nie chce nikomu robić antyreklamy, wycięte elementy były nie dokładnie. W jeden otwór prowadnice wpadały bo był za duży, a w drugi nie dało się jej w żaden sposób wbić, dopiero szlifowanie papierem ściernym przyniosło pozytywny skutek. Jednego elementu w ogóle brakło w zamówieniu i musiałem reklamować.
  • #11
    maniek1818
    Level 22  
    Śruby napędowe i nakrętki wymagają jakiegoś smarowania?
  • #12
    karol17
    Level 15  
    A ja zapytam: czemu ze sklejki ?
    I jaka wartość będzie miała taka maszyna jak dorzuci kolega wrzeciono ?
  • #13
    noel200
    Level 25  
    Frezarek ci u nas dostatek :)

    Wiórami się nie przejmuj. Odkurzaczem je wciągniesz z grubsza jak już stół zacznie je ciągać.

    Stalowa nakrętka będzie się ścierać. Po 100 godzinach pracy smd płytki nie wyfrezujesz o ile w ogóle będziesz pcb frezował. Smarowanie by trochę pomogło, ale jak się do nasmarowanej śruby wióry przykleją to będzie to samo.

    Mocowanie silników jak do takiej maszynki wg mnie absolutnie wystarczające.

    Jak masz czujnik zegarowy to zmierz jaki masz backslash na nakrętkach (luz nawrotny).

    Napisz też coś o elektronice. W końcu to elektroda ;)

    I wrzecionko... Ja też się ostatnio napaliłem dokładnie na takie. Maszynka robiona była pod mokrego chińczyka, ale sprzęt na siebie nie zarabia i szkoda 1,5kzł pakować. Próbuję się coś dowiedzieć aktualnie na jego temat. Na razie znam zmierzone bicie na frezie 0,05mm. Trochę dużo jak do grawerki. I właśnie się waham. Kup sobie najtańszą szlifierkę typu dremel, albo nawet taką mini wiertarkę vellera na 12V. Nie bije to mocno po kieszeni a już coś zacznie wióry produkować.
    Tu masz jak to wygląda:
    http://electropark.pl/wiertarki-i-wiertla/740...rka-z-kompletem-akcesoriow-5901000740001.html
    https://obrazki.elektroda.pl/2082356100_1305131273.jpg
    Nawet gdzieś się u mnie wala taka. Jak chcesz to ci jej poszukam i podeśle, bo nic mi po niej.
  • #14
    hubertfab
    Level 21  
    Takiej miniszlifierki używam do wiercenia w PCB.
    W domu znalazłem silnik od wkrętarki akumulatorowej, który będzie dobry, tylko muszę w jakiś sposób zamocować na 3mm osi silnika, frez 3mm, ewentualnie wiertło. :)

    A czujnika zegarowego niestety nie posiadam.
  • #15
    Karol966
    Level 30  
    Witam

    Zastanawia mnie fakt, dlaczego przy tak wysokich kosztach poniesionych na zakup wałków, łożysk i śrub zabrakło pieniędzy na:
    1) 3 sprzęgła elastyczne, bezluzowe (koszt 3x20zł + 7zł wysyłka)
    Frezarka CNC by Hubert Fabieński
    2) obudowa z "bardziej mechanicznego" materiału (może blaty rzeźnickie? aluminium czy stal - przecież to nie kosztuje tak dużo, można wykonać wycinki nawet w eaglu i podesłać pliki dxf do wycięcia na laserze a potem cieszyć się precyzją montażu).
  • #16
    hubertfab
    Level 21  
    Kiedy zacząłem kompletować części, chodziłem jeszcze do ostatniej klasy technikum, nie stać mnie było na rzeczy które mogłem zastąpić innymi tańszymi.
    Od kiedy zapoznałem się z tematyką CNC, marzyłem o tym żeby zaprojektować i zbudować taką maszynę- ten najważniejszy cel osiągnąłem.
  • #17
    Karol966
    Level 30  
    To w sumie teraz możesz po woli ją "dokańczać". Porządne sprzęgła za w sumie niewygórowane pieniądze poprawią to co na szybko poprawić można. Później na własnej maszynie możesz zacząć wykonywać elementy konstrukcyjne nowej maszynki np w blatach rzeźnickich (tak to się chyba nazywa potocznie a chodzi po prostu o polietylen PE 500, PE 1000, który właśnie pod nazwą blat rzeźnicki/ masarski można kupić w dobrych pieniążkach).
  • #18
    noel200
    Level 25  
    Sprzęgła które podałeś nie szczególnie się nadają do napędów. Pękają. Do enkoderów raczej.
    A to o czym piszesz to pewnie kloc masarski. Grube to i na niektóre elementy się by nadawało, ale powierzchni mało i tanio wcale nie jest.
    Ja na pierwszą maszynkę za wszystkie formatki w płyty z pocięciem w casto zapłaciłem 70zł, więc nie ma porównania nawet do używanego pe500
  • #19
    czerwonka3589
    Level 9  
    Jaki koszt takiego cudeńka ?? :)
  • #20
    etet
    Level 14  
    sznajder_wroc wrote:
    Właśnie w tym tygodniu zastanawiałem się czy nie kupić na ebay z Chin takiego wrzecionka ale może 200W bo 300 to za dużo jak do mojej.


    Ja mam wersję 300W i nie wyobrażam sobie używania słabszego. Dłubie w miękkich materiałach malutkimi frezami i te 300W wydaje mi się absolutnym minimum. I tak już podniosłem napięcie do prawie 60V bo przy tym znamionowym 48V było gorzej niż przy mini szlifierce która ma niby 130W.
  • #21
    noel200
    Level 25  
    Ja za wrzeciono mam proxxona ib/e 100W. W środku siedzi silnik dc więc w porównaniu do dremla 135W to kosmiczna różnica. Obroty pod dwa razy takim obciążeniem siadają o połowę mniej.
    Robiłeś kolego tym wrzecionem grawerkę? Jeżeli tak to jakim frezem i na jakich parametrach.
  • #22
    etet
    Level 14  
    Karol966 wrote:
    możesz zacząć wykonywać elementy konstrukcyjne nowej maszynki np w blatach rzeźnickich (tak to się chyba nazywa potocznie a chodzi po prostu o polietylen PE 500, PE 1000, który właśnie pod nazwą blat rzeźnicki/ masarski można kupić w dobrych pieniążkach).


    Chyba nie aż takich dobrych. Drogie to jak cholera.

    Ja mam kilka kawałków PE 1000 HD w których miałem sobie podłubać. Porobiłem jakieś testy na jakimś poliamidzie które jest znacznie bardziej miękki i tego PE już nawet nie sprawdzam. To jest tak twarde, że w życiu tego nie ruszę. Maszynka podobnej klasy (a nawet może sztywniejsza), wrzeciono 300W, frezy węglik.
  • #23
    sznajder_wroc
    Level 12  
    Ja w swojej pierwszej konstrukcji używałem Proxxona ibe 100W i daje on radę z plexi, sklejką, mdf, laminatem i nie wiem z czym jeszcze jest tylko jeden problem:
    MOCOWANIE
    Użyłem do tego celu podpory prowadnicy takiej jak ta:
    http://www.ebmia.pl/wspornik-koncowy-walka-shf20-p-1281.html
    Miało to niestety kilka wad:
    -za duży kołnierz przez co do wymiany frezu czy wiertła musiałem wrzeciono wyciągać i wtedy dochodziło do luzowania osi itp. i przy grawerce pcb miałem przesunięcie padów względem otworów
    -nie znalazłem sposobu na przymocowanie Proxxona na górze w związku z tym przy stykaniu z materiałem całe wrzeciono działało jak dźwignia i miałem kolejne luzy
    Teraz modernizuję czyt. buduję od nowa frezarkę i zastanawiam się nad wykorzystaniem tego:
    http://swiatnarzedzi.com.pl/all/proxxon/prn-28620-walek-gietki.jpg
    Jeżeli aluminiowa "rączka" ma na pewnym odcinku taką samą średnicę to można zastosować podwójne mocowanie i nie jest ono trudne do wykonania, waga osi Z też się zmniejszy.
  • #24
    Gizmoń
    Level 28  
    A ja mam pytanie jakie są wymiary gabarytowe i masa maszyny?

    noel200 - lepiej brzmi "luz nawrotny", ale jeśli już pisać po angielsku to backlash a nie backslash bo to coś zupełnie innego :)

    Takiej mini wiertarki nie polecam jako wrzeciono, no chyba, że do obróbki jakichś pianek (styropian, XPS). Przy wierceniu w drewnie pali wiertła i materiał, przy frezowaniu ma bardzo duże ugięcia z racji cienkiego wałka na którym jest uchwyt. Dodatkowo silnik mocowany jest elastycznie między jakimiś twardymi gąbkami więc rusza się w obudowie razem z całym uchwytem. Do prac ręcznych jest bardzo dobra, do maszyny już nie.
  • #25
    noel200
    Level 25  
    Ja do zamocowania proxxona użyłem przefrezowanego wspornika SK20. Nie jest to idealne rozwiązanie jak i użycie w ogóle proxxona do tego.
    Dokładnie jak koledzy napisaliście.
    Do tego co obrabiam w sumie daje radę, ale nie mam szlifierki, bo nie chce mi się jej wyciągać za każdym razem jak chce coś ręcznie zrobić.
    Wg mnie wałek elastyczny z powodu skrętnej linki która przenosi moment nie będzie się dobrze spisywał. Do grawerki to ok, ale poważniejsza robota i frez może wpaść w skrętne oscylacje.
    Gizmoń wrote:
    lepiej brzmi "luz nawrotny", ale jeśli już pisać po angielsku to backlash a nie backslash bo to coś zupełnie innego

    Racja, mój błąd.
    To jaką elektronikę ma tam kolega? I jakie prędkości wyciąga?
  • #26
    Zajca
    Level 10  
    Sklejka 18mm wystarczy żeby konstrukcja była stabilna i sztywna? Mam zamiar budować swoją i myslałem o 25mm a nawet 30mm niestety nie jest tak łatwo ją dostać.
    Porównywał ktoś koszty wykonania ze sklejki i aluminium?
  • #27
    noel200
    Level 25  
    Jeżeli konstrukcja będzie odpowiednia to będzie do odpowiednich zastosowań sztywna. Ważne do czego i jak ta sklejka będzie skręcona. Ale są tacy, który ze sklejki 18 zrobili maszynki frezujące alu. Dużo wzmocnień na "sztorc", w niektórych miejscach podwójnie i działa to.
    Koszt zależy od pola roboczego. Ale sklejkę pociętą na całą maszynę możesz kupić za 400zł, a z aluminium to w 2000 się nie obędzie jeśli ma być dokładna. No bo chyba nie inwestujesz tysięcy i robisz z alu, żeby nawet kątów prostych nie było. A składając ze sklejki zdając, sobie sprawę, że to budżetowa maszyna bierzesz pod uwagę, że nie wszędzie będą idealne wymiary.
  • #28
    sznajder_wroc
    Level 12  
    Ja jestem w trakcie budowy mojej już drugiej frezarki cnc. Za pierwszym razem zastanawiałem się nad wyborem sklejki i doszedłem do prawidłowych wniosków. Jeżeli nie jesteś w stanie sam obrobić tej sklejki na potrzeby swojej konstrukcji i masz zamawiać u kogoś cięcie to już lepiej zamów z aluminium. Wszystko rozbija się o projekt, jeśli wykażesz się pomysłowością to w zakładzie nie będą musieli dużo czasu poświęcać na obróbkę i nie zapłacisz dużo. Jeżeli decydujesz się na aluminium to zastanów się czy nie lepiej stal węglowa. Jest zdecydowanie tańsza a obróbka niewiele się różni. Do tego stal jest sztywniejsza, minusem jest większa gęstość, więc elementy nie ruchome lub poruszające się poziomo zrób ze stali a te które walczą z grawitacją z lżejszego aluminium.
    Sklejka ma tę wadę że jej nie nagwintujesz i może się łatwo zniszczyć, ale to tak samo jak dyskusja czy śruby trapezowa czy pręty gwintowane z marketu. Ktoś z doświadczeniem nigdy nie wybierze sklejki ani prętów.
  • #29
    hubertfab
    Level 21  
    sznajder_wroc wrote:
    Ktoś z doświadczeniem nigdy nie wybierze sklejki ani prętów.

    Według mnie, do nauki, jako pierwsza maszyna, do prostych elementów, sklejka jako materiał na budowę jest w porządku. Tak samo jak ktoś tnie koszty jak bardzo się da, to i pręty z gwintem metrycznym są dobre, co prawda kosztem wielu parametrów ale co ma zrobić ktoś kogo zwyczajnie nie stać na inne? Nie robić nic, czy zbudować prostą maszynę?

    To tak jak bym zadał pytanie, Dlaczego nie jeździsz Ferrari skoro ma lepsze osiągi? Jeżdżę maluchem bo lepsze to niż rower :D
  • #30
    noel200
    Level 25  
    sznajder_wroc wrote:
    Jeżeli nie jesteś w stanie sam obrobić tej sklejki na potrzeby swojej konstrukcji i masz zamawiać u kogoś cięcie to już lepiej zamów z aluminium.

    Maszyna ze sklejki na szpilkach jest jak najbardziej w porządku. Do nauki jak znalazł. W ogóle żeby zobaczyć o co chodzi w tym całym cnc i czy mi się to spodoba i wciągnie. Bo jak nie to po co topić kasę.
    Konkretnej maszyny, ktoś kto jeszcze maszyny nie robił nie zrobi. Na sklejce lepiej niech robi błędy. Ile to ja już widziałem maszyn zrobionych z alu i stali i gość się żali, że źle mu wyszło, że kątów nie ma i coś tam się ugina pod palcem. Źle wyszło bo o budowie nie miał pojęcia i nie wiedział co ważne, jak budować, na co zwracać uwagę. To jak z domem. Dwa się buduje na sprzedaż (żeby się nauczyć) a trzeci sobie.
    Poza tym nie wsadzisz chyba wiszących 16 do maszyny ze stali. Już trzeba prowadnice i śruby toczne. Taka maszynka na prawdę porządnie zrobiona, sobie, na długo wychodzi leciutko ponad 6tyś zł.

    Kolego Hubert, wprawdzie nie można powiedzieć, że twoja maszynka już wióry produkuje, ale prawie jest skończona, a ty się nie pochwaliłeś ile całość cię wyniosła.
    No i dalej zapytuję o elektronikę.