Witam
mam problem chyba z przekaźnikiem, jakiś czas temu przekraczając 100km/h coś po lewej stronie pyka/skwierczy/pali się w pobliżu bezpieczników i przekaźników, po miesiącu jazdy po mieście gdzie mieście gdzie nie przekraczam raczej 70km/h ten sam odgłos pojawia się już około 60km/h a przy przyśpieszaniu do 80km/h pojawia się dodatkowy przerywany pisk jakby ktoś nadawał morsem,
sprawdziłem bezpieczniki i przekaźniki i nic nie wygląda jakby się paliło ale zauważyłem że przy wyjęciu i lekkim wkładaniu z powrotem przekaźnika E (oświetlenia) zaczyna on właśnie skwierczeć a po dociśnięciu już nie
zamiana przekaźników także nic nie dała, czy możliwe że instalacja pod puszką z bezpiecznikami coś nie styka czy problem może leżeć gdzie indziej ?
pozdrawiam
mam problem chyba z przekaźnikiem, jakiś czas temu przekraczając 100km/h coś po lewej stronie pyka/skwierczy/pali się w pobliżu bezpieczników i przekaźników, po miesiącu jazdy po mieście gdzie mieście gdzie nie przekraczam raczej 70km/h ten sam odgłos pojawia się już około 60km/h a przy przyśpieszaniu do 80km/h pojawia się dodatkowy przerywany pisk jakby ktoś nadawał morsem,
sprawdziłem bezpieczniki i przekaźniki i nic nie wygląda jakby się paliło ale zauważyłem że przy wyjęciu i lekkim wkładaniu z powrotem przekaźnika E (oświetlenia) zaczyna on właśnie skwierczeć a po dociśnięciu już nie
zamiana przekaźników także nic nie dała, czy możliwe że instalacja pod puszką z bezpiecznikami coś nie styka czy problem może leżeć gdzie indziej ?
pozdrawiam