Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy i jak zmusić spółdzielnię do wymiany przewodu 2.5mm2 pion-licznik?

20 Lis 2013 14:01 17511 80
  • Poziom 8  
    Witam serdecznie,

    To mój pierwszy post na forum, mam nadzieję że właściwym...

    Wymieniam instalację elektryczną w remontowanym mieszkaniu na nowoczesną, trójżyłową z wydzielonymi kilkoma obwodami. Spółdzielnia wymieniła pion na klatce (10 mm2, z przewodem ochronnym), ale odmawia wymiany "poziomu" między pionem na klatce, a moim licznikiem.

    Ostatecznie chciałem to zrobić we własnym zakresie (angażując elektryka ze Sp-ni jedynie do wpięcia przewodu do pionu i licznika), ale i to spółdzielnia utrudnia. Twierdzą, że stary (kilkadziesiąt lat) dwużyłowy z czarną izolacją przewód miedziany o przekroju 2.5 mm2 jest wystarczający. Zabezpieczenie przedlicznikowe to 25A.

    - czy słusznie zakładam, że to za mało i powinno być 3x4mm2 lub 3x6mm2 dla takiego zabezpieczenia?
    - jeśli tak to jak zmusić spółdzielnię do wymiany? (przepisy/paragraf)

    Pozdrawiam,
    S.
  • Pomocny post
    Poziom 14  
    Nie jest wystarczający.
  • Poziom 34  
    amack napisał:
    Twierdzą, że stary (kilkadziesiąt lat) dwużyłowy z czarną izolacją przewód miedziany o przekroju 2.5 mm2 jest wystarczający. Zabezpieczenie przedlicznikowe to 25A.


    Ktoś się musiał pod tym stwierdzeniem podpisał, więc bierze odpowiedzialność, przekrój faktycznie za mały.
  • Poziom 21  
    Kolego zatrudnij elektryka z uprawnieniami, załatwi sprawe w spółdzielni odpowiednimi argumentami w twoim imieniu, potem załatwi rozplombowanie licznika i wykona robotę.
    Bo jak czytam, że chcesz dać przewód 3 razy do licznika, albo się czegoś domyślasz to ręce opadają.
  • Specjalista elektryk
    A dlaczego ma nie dać 3x ?
    Po liczniku też da 3x i w czym jest błąd ?
  • Poziom 8  
    fighter napisał:
    Kolego zatrudnij elektryka z uprawnieniami, załatwi sprawe w spółdzielni odpowiednimi argumentami w twoim imieniu, potem załątwi rozbląbowanie licznika i wykona robote.
    Bo jak czytam, że chcesz dać przewód 3 razy do licznika, albo się czegoś domyślasz to ręce opadają.


    fighter,

    W którym miejscu piszę, że chcę dać ochronny do licznika ?! Budowa instalacji leży w gestii uprawnionego elektryka (SEP 30kV), ale on nie podejmuje się dyskusji z niereformowalnymi osobnikami, jakimi jest obecny zarząd spółdzielni. Zresztą nie o strukturze instalacji i uziemieniu tu chciałem rozmawiać tylko o przepisach, które zmuszą spółdzielnię do umożliwienia wykonania wymiany tego fragmentu instalacji we własnym zakresie, przez w/w elektryka. Bo nawet na to się nie zgadzają twierdząc, że jest OK!

    Jutro mam dostać pismo, w którym oświadczą że 2.5 mm2 to wystarczająca średnica dla takiego zabezpieczenia. Jedyne co mi pozostaje to zebrać ekspertyzy od 2-3 zaprzyjaźnionych elektryków, że nie mają racji i dalej się z nimi boksować. Myślałem jednak, że podpowiecie jakiś przepis, normę, cokolwiek żebym miał więcej argumentów w ręku.

    Problem polega na tym, że wszyscy (łącznie z działem technicznym STOENu) twierdzą, że tam powinno być 4 lub 6 mm2, a oni wiedzą swoje i nie chcą wymienić "poziomu" sami ani zgodzić się na rozkucie starej jak świat klatki.

    Pozdrawiam,
    S.
  • Poziom 39  
    A może jednak ten niereformowalny zarząd ma rację? Oni odpowiadają za cały budynek. Nawet w przypadku zmiany umowy z dostawcą na większe moce konieczna będzie zgoda administratora.
  • Specjalista - Instalacje Elektryczne
    amack napisał:
    Problem polega na tym, że wszyscy (łącznie z działem technicznym STOENu) twierdzą, że tam powinno być 4 lub 6 mm2, a oni wiedzą swoje i nie chcą wymienić "poziomu" sami ani zgodzić się na rozkucie starej jak świat klatki.
    I bronić się będą jeszcze długo i solidnie przed modernizacją istniejącej starej instalacji zarówno zasilania jak i potrzeb ogólnych. Z tematów które robiłem z modernizacją WLZ wiąże się dostosowanie budynków względem przepisów p.poż. W efekcie koszta rosną niebagatelnie które spółdzielnia musi ponieść. Tak czy siak będzie kolego trudno.
  • Poziom 8  
    mczapski napisał:
    A może jednak ten niereformowalny zarząd ma rację? Oni odpowiadają za cały budynek. Nawet w przypadku zmiany umowy z dostawcą na większe moce konieczna będzie zgoda administratora.


    Czyli co? Boją się, że sumaryczny pobór prądu w całym budynku wzrośnie ponad miarę? Przecież nie występujemy o zmianę zabezpieczenia przed licznikiem, chodzi jedynie o to żeby było bezpiecznie - przed/powojenne elementy instalacji w budynku już się kiedyś paliły...

    Pozdrawiam,
    S.

    Dodano po 4 [minuty]:

    JohnySpZOO napisał:
    I bronić się będą jeszcze długo i solidnie przed modernizacją istniejącej starej instalacji zarówno zasilania jak i potrzeb ogólnych. Z tematów które robiłem z modernizacją WLZ wiąże się dostosowanie budynków względem przepisów p.poż. W efekcie koszta rosną niebagatelnie które spółdzielnia musi ponieść. Tak czy siak będzie kolego trudno.


    Dzięki... to może tłumaczyć opór. Padła nawet nieformalna propozycja, żebyśmy wwiercili się do skrzynki z pionami od drugiej strony (niewykonalne) byle nie rozkuwać klatki i sąsiedzi nie widzieli, że coś się modernizuje.. Ja już niewiele z tego rozumiem, wiem że wygram, ale zajmuje to zdecydowanie zbyt wiele czasu.

    Pozdrawiam,
    S.
  • Pomocny post
    Moderator
    amack napisał:

    Czyli co?


    Nic. Sprawa jest banalnie prosta. Spółdzielnia łamie przepisy, bo od wielu lat, wszystkie nowe i remontowane instalacje wymagają przewodu ochronnego. Jego brak jest wystarczającym argumentem, że nie mogą blokować możliwości wymiany, niezależnie od istniejącego przekroju żył. I na ten argument należy się powołać. Jeśli ich nowy pion nie posiada PE, to robota jest sknocona. I należy powiadomić o tym powiatowego inspektora nadzoru budowlanego.
  • Poziom 17  
    Kolego amack chcesz zrobić dobrze ale jednocześnie komplikując całą sprawę.
    amack napisał:
    Ostatecznie chciałem to zrobić we własnym zakresie

    W twoim interesie jest bezpieczeństwo i wykonanie
    amack napisał:
    (angażując elektryka ze Sp-ni jedynie do wpięcia przewodu do pionu i licznika)

    Sprawę licznika i podłączenia do sieci powinien załatwić elektryk, który to wykonuje chyba, że jest to "fachowiec" od wszelkich robót
    amack napisał:
    Czyli co? Boją się, że sumaryczny pobór prądu w całym budynku wzrośnie ponad miarę?

    Pobór "prądu" a konkretnie mocy limituje zabezpieczenie na klatce schodwej i ta teoria nie ma uzasadnienia
    amack napisał:
    Problem polega na tym, że wszyscy (łącznie z działem technicznym STOENu) twierdzą, że tam powinno być 4 lub 6 mm2, a oni wiedzą swoje i nie chcą wymienić "poziomu" sami ani zgodzić się na rozkucie starej jak świat klatki.

    Nie zawsze musi nastąpić kucie ścian bo przecież można wykonać to na tynku w kanałach instalacyjnych lub rurach.
  • Poziom 8  
    retrofood napisał:

    Nic. Sprawa jest banalnie prosta. Spółdzielnia łamie przepisy, bo od wielu lat, wszystkie nowe i remontowane instalacje wymagają przewodu ochronnego. Jego brak jest wystarczającym argumentem, że nie mogą blokować możliwości wymiany, niezależnie od istniejącego przekroju żył. I na ten argument należy się powołać. Jeśli ich nowy pion nie posiada PE, to robota jest sknocona. I należy powiadomić o tym powiatowego inspektora nadzoru budowlanego.


    retrofood - pion jest nowy i posiada PE, ale nie ma się jak do niego dostać bo sp-nia odmawia wymiany tych 5 metrów kabla od lokalu do pionu. Tym samym mamy sytuację, w której pion jest nowy, instalacja w lokalu aż do skrzynki i licznika jest nowa, zaś łączy je 5 metrów niewiadomej jakości przewodu 2x2.5mm2 mającego przynajmniej 50 lat....

    W pierwszym piśmie uderzyłem właśnie w ton taki, że nie mam co zrobić z przewodem ochronnym i jak uziemić instalacji, a chcę być w zgodzie z obowiązującymi przepisami ....i nic, jak grochem o ścianę.

    S.
  • Moderator
    amack napisał:
    retrofood napisał:

    Nic. Sprawa jest banalnie prosta. Spółdzielnia łamie przepisy, bo od wielu lat, wszystkie nowe i remontowane instalacje wymagają przewodu ochronnego. Jego brak jest wystarczającym argumentem, że nie mogą blokować możliwości wymiany, niezależnie od istniejącego przekroju żył. I na ten argument należy się powołać. Jeśli ich nowy pion nie posiada PE, to robota jest sknocona. I należy powiadomić o tym powiatowego inspektora nadzoru budowlanego.


    retrofood - pion jest nowy i posiada PE, ale nie ma się jak do niego dostać bo sp-nia odmawia wymiany tych 5 metrów kabla od lokalu do pionu. Tym samym mamy sytuację, w której pion jest nowy, instalacja w lokalu aż do skrzynki i licznika jest nowa, zaś łączy je 5 metrów niewiadomej jakości przewodu 2x2.5mm2 mającego przynajmniej 50 lat....

    W pierwszym piśmie uderzyłem właśnie w ton taki, że nie mam co zrobić z przewodem ochronnym i jak uziemić instalacji, a chcę być w zgodzie z obowiązującymi przepisami ....i nic, jak grochem o ścianę.

    S.


    Więc podnieś argument, że będziesz zmuszony zawiadomić o tym PINB, bo zamierzasz ubiegać się o zwrot podatku VAT od materiałów budowlanych i chcesz być z prawem w porządku.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Francelektryk napisał:

    Sprawę licznika i podłączenia do sieci powinien załatwić elektryk, który to wykonuje chyba, że jest to "fachowiec" od wszelkich robót


    Niekoniecznie. Wyjście poza licznik jest oddzielnym zagadnieniem.
  • Poziom 31  
    amack napisał:
    retrofood napisał:

    Nic. Sprawa jest banalnie prosta. Spółdzielnia łamie przepisy, bo od wielu lat, wszystkie nowe i remontowane instalacje wymagają przewodu ochronnego. Jego brak jest wystarczającym argumentem, że nie mogą blokować możliwości wymiany, niezależnie od istniejącego przekroju żył. I na ten argument należy się powołać. Jeśli ich nowy pion nie posiada PE, to robota jest sknocona. I należy powiadomić o tym powiatowego inspektora nadzoru budowlanego.


    retrofood - pion jest nowy i posiada PE, ale nie ma się jak do niego dostać bo sp-nia odmawia wymiany tych 5 metrów kabla od lokalu do pionu.

    S.

    Pion jest nowy,ale "czystego" PE na pewno nie posiada, i posiadać nie będzie dopóki wszystkie lokale nie zostaną "przekute".
  • Pomocny post
    Moderator
    jann111 napisał:

    Pion jest nowy,ale "czystego" PE na pewno nie posiada, i posiadać nie będzie dopóki wszystkie lokale nie zostaną "przekute".


    Nie mieszajmy ludziom w głowach, bo Autor nie elektryk i nie o czystą poprawność tutaj chodzi.
    Być może właśnie, że spółdzielnia chce wszystko zrobić jednocześnie, wraz z remontem bieżącym klatki. Ale przypuszczam, że wątpię. Więc należy im nieco nadepnąć na odciski.
    Mieszkam teraz w mieszkaniu prowadzonym przez zarządcę, ale zasady spółdzielniane znam. Źle nie było, ale i tak, to niebo i ziemia. W tej chwili na wszelkie podobne sprawy jeden telefon wystarcza. Bez pism, uzgodnień i innych dupereli.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Francelektryk napisał:

    Nie zawsze musi nastąpić kucie ścian bo przecież można wykonać to na tynku w kanałach instalacyjnych lub rurach.


    To jest przed licznikiem, ZE może się nie zgodzić.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Specjalista elektryk
    Moja propozycja - pismo do spółdzielni:
    1. Powołanie na rozporządzenie i wymóg oddzielnego przewodu ochronnego.
    2. Powołanie na normę dot. obciążalności prądowej długotrwałej.
    3. Zobowiązanie do przeprowadzenia prac a własny koszt i przywrócenia klatki do stanu pierwotnego (tynkowanie, malowanie).

    Należy sprawdzić, jak w regulaminie użytkowania lokali jest opisana kwestia odpowiedzialności spółdzielni za części instalacji. Być może ta część jest po stronie spółdzielni, a nie lokatora. Ale raczej nie będą oni chętni do wymiany tego przewodu na własny koszt.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Admin Elektroenergetyka
    To, że autor będzie musiał zrobić na własny koszt to jest prawie pewne. Natomiast nie mają prawa zabronić mu wymiany przewodu, który na dzień dzisiejszy nie spełnia żadnych przepisów. Autor tematu ma prawo czuć się w swoim domu bezpiecznie!
    Można posiłkować się tym, o czym pisali koledzy powyżej. Bardzo często oficjalne pismo z podanym wykazem nikomu nieznanych liter i cyfr (mam namyśli np. numery norm) lub tytułów Rozporządzeń, skutkuje wydaniem natychmiastowej zgody. Nikt nie chce ryzykować i podejmować decyzje odmowną.
    Jeśli to nie pomaga, jest skuteczniejsza i bardziej brutalna metoda - uszkodzona linia zasilająca (klatka-mieszkanie). Stawisz ich tym sposobem pod ścianą.
  • Specjalista elektryk
    Łukasz-O napisał:
    Jeśli to nie pomaga, jest skuteczniejsza i bardziej brutalna metoda - uszkodzona linia zasilająca (klatka-mieszkanie). Stawisz ich tym sposobem pod ścianą.
    Nie chciałem tego proponować - uważam, że na forum należy sugerować rozwiązania zgodne z aktualną wiedzą techniczną. Uszkadzanie czegokolwiek nie jest takim rozwiązaniem.
  • Poziom 8  
    Dziękuję bardzo wszystkim, którzy odpowiedzieli, jak będę miał wolną chwilę to poklikam "pomógł".

    Status sprawy jest obecnie taki, że spółdzielnia dalej idzie w zaparte twierdząc, że przewody mają odpowiedni przekrój. A twierdzą tak na podstawie ...dokumentów sporządzonych przez poprzedni Zarząd rzekomo świadczących o tym, że "poziomy" do liczników w lokalach zostały wymienione na miedź 6 mm2. Wygląda na to, że ktoś wziął pieniądze za niewykonaną usługę, zwołałem wizję lokalną ze spółdzielnią w przyszłym tygodniu, aby pokazać im że zamiast miedzi z 2011 r. jest próchno. Powołałem się na normę PN-IEC 60364-5-523:2001 i tabele skopiowane z podręczników przez zaprzyjaźnioną firmę elektryczną. Ponadto powiadomię Radę Nadzorczą spółdzielni o nieprawidłowościach.

    Pozdrawiam,
    S.

    P.S. Jaki może być szacunkowy wiek przewodu miedzianego, którego obie żyły 2.5 mm2 izolowane są na czarno ? W jakich latach produkowali coś takiego ?
  • Pomocny post
    Specjalista elektryk
    No to proponuję do pisma do Spółdzielni załączyć zdjęcia:
    - widok ogólny,
    - widok przewodu, najlepiej z pomiarem średnicy żyły za pomocą suwmiarki (oczywiście po wyłączeniu napięcia)
  • Admin Elektroenergetyka
    Jeśli możesz, to zrób kilka zdjęć i zamieść tu na forum.
    Z tego co zrozumiałem są to zwykłe dwa DY (Przewód o żyle miedzianej jednodrutowej w izolacji polwinitowej). Przewody zapewne w rurce pod tynkiem.

    Być może poziome linie do pomiarów na klatce zostały wymienione ale zostawiono stary chłam za pomiarami w kierunku lokali.
    Jeśli nawet wymieniono poziome linie na 2 x 6mm² to i tak złamano przepis mówiący o minimalnym przekroju przewodu PEN, który wynosi dla miedzi 10mm².
    Instalacja niby wymieniona (lub częściowo wymieniona do licznika) w 2011r. jest wykonana niezgodnie z obowiązującymi przepisami. Zapytam jeszcze nieśmiało, gdzie jest przewód PE w tej instalacji "poziomej"?
    Jesteś na wygranej pozycji, tylko potrzebny jest jeszcze kumaty elektryk na miejscu, który dokona wizji lokalnej i wystawi odpowiednie oświadczenie lub protokół.
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Kolego amack nie zazdroszczę Ci :cry: Może spróbuj przez kogoś kto ma "plecy" dogadać się z szefostwem spółdzielni,po prostu tak po polsku,chyba,że sprawy zaszły za daleko.Nawet jeśli uda Ci się wymienić ten fragment instalacji to w przypadku gdybyś chciał zwiększyć przydział mocy to mając pion 10 mm2 spółdzielnia może się "odegrać" i zgodnie z prawem.... .Sprawdź też, czy w umowie twoje mieszkanie ma 25 A przed licznikiem, bo całkiem możliwe,że powinno być 20 A i ktoś ze spółdzielni może to odszukać.Walczyć trzeba,a można na różne sposoby.A czy kolega jest jakby trochę z branży?
  • Admin Elektroenergetyka
    Swoją drogą, ile budynek ma kondygnacji oraz lokali na jednej klatce?
    Pytanie dodatkowe, niezwiązane z tematem ale ciekawi mnie dlaczego kładą przewody o przekroju tylko 10mm² na "pion".
  • Poziom 31  
    Łukasz-O napisał:

    Pytanie dodatkowe, niezwiązane z tematem ale ciekawi mnie dlaczego kładą przewody o przekroju tylko 10mm² na "pion".

    Prawdopodobnie,że do istniejących "bergmanek" nic większego nie wejdzie. :D
  • Admin Elektroenergetyka
    jann111 napisał:

    Prawdopodobnie,że do istniejących "bergmanek" nic większego nie wejdzie. :D

    Na piony dawano największe z możliwych, o ile pamięć mnie nie myli były to wtedy 36-stki. Osobiście wciągałem 5x25mm².
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 11  
    2,5 ma obciążalność ciągłą w granicach 20A, powinna być minimum 4mm2, a bardzo wskazana jest 6mm2 z WLZ do licznika, jeśli spółdzielnia się z tym nie zgadza to proponuję wziąć tą decyzje od nich na piśmie i w razie awarii obciążenie ich za straty, niech się nauczą, niedaleko mojej miejscowości niedawno zginęła nastolatka, dlatego, że administrator nie zadbał o bezpieczeństwo mieszkańców i sprawą zajmuje się prokuratura
  • Specjalista elektryk
    DSTChmiel napisał:
    2,5 ma obciążalność ciągłą w granicach 20A
    Przy jakim sposobie ułożenia?