Witam
Dzisiaj przez nieuwage zle podpielem wtyczke do centralki centralnego zamka i juz zamek nie chodzi
, rozebralem centralke ale jako ze elektronikiem nie jestem nie zauwazylem w niej zadnych niepokojacych zmian (ale te na pewno sa bo nie dziala
), centralka wyglada jak ta na zdjeciu http://www.starmach.pl/sklep/index.php?wiecej=198 (z tamtad tez byla kupowana)...
Plytka jest opisana jako PL35L, sa na niej 2 czarne (chyba przekazniki) opisane jako 833HM-1C-C, 2 kondensatorki i 9 opornikow.....
Moje pytanie jest takie - czy oplaca sie ja naprawiac ---- w ogole zawracac komus gitare czy kupic druga za 20 pln i sie nia cieszyc ,,,,, bezpiecznik na wiazce do centralki jest caly ...
to sprawdzilem .
Pozdrawiam i dziekuje za porade.
Dzisiaj przez nieuwage zle podpielem wtyczke do centralki centralnego zamka i juz zamek nie chodzi
Plytka jest opisana jako PL35L, sa na niej 2 czarne (chyba przekazniki) opisane jako 833HM-1C-C, 2 kondensatorki i 9 opornikow.....
Moje pytanie jest takie - czy oplaca sie ja naprawiac ---- w ogole zawracac komus gitare czy kupic druga za 20 pln i sie nia cieszyc ,,,,, bezpiecznik na wiazce do centralki jest caly ...
Pozdrawiam i dziekuje za porade.