Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW Polo 1997r - Spalanie oleju, gaśnięcie, wysokie obroty

majewski87 21 Lis 2013 16:46 5751 32
  • #1 21 Lis 2013 16:46
    majewski87
    Poziom 6  

    Hej. Od niedawna jestem posiadaczem VW Polo I z '97 r. Kupując go w lipcu, sprzedawca mówił, że bierze troszkę oleju. Nie przejąłem się tym za bardzo, bo to auto tymczasowe, do wakacji. Problem w tym, że spala olej ale w kosmicznych ilościach! Zalany 0,5 l 15w40, ponieważ na wskaźniku pokazywało niewiele. Przejechane 150 km. a już z całego wskaźnika (do max) jest już 3/4. Poprzednio na 0,5 l przejechałem ponad 500 km. To nie koniec. Ubywa dużo płynu chłodniczego, leję go co tydzień do max. Silnik się grzeje, podczas 6 km. trasy jest już prawie na czerwonym polu, ale tak już trzyma i nie idzie dalej, dalsza trasa także nie powoduje zwiększenia temperatury. Kopci ale jak odpalam to puszcza bardzo delikatny niebieski dymek, i non stop dymi na biało, czy zimny, czy ciepły. Po przy gazowaniu do 4-5 tys. obrotów puszcza dobrą niebieską chmurkę. To samo przy ruszaniu na skrzyżowaniu. Jak jest ciepły silnik to gaśnie na benzynie, dławi go, na zimnym silniku obroty falują a na ciepłym trzymają na 2 tys. na gazie jest ok. Wymieniłem reduktor, świece, kable, cewkę zapłonową, filtr benzyny, gazu i powietrza, trójnik co wchodzi do silnika od płynu chłodniczego, czujni temperatury, zmieniłem olej - dalej to samo. Na LPG też.
    VW Polo I 1997 r., Instalacja gazowa II generacji, silnik 1.6 75 KM, przebieg (w teorii) 210000 km. Płynu ubywa, ale nigdzie nie ma wycieków. Proszę o jakieś wskazówki, bo oszaleję. pozdrawiam cieplutko!

    Dodano po 7 [minuty]:

    Aha w zbiorniczku płyny chłodzącego nie ma śladów oleju, a koło korka wlewu oleju nie ma "masełka"

    0 29
  • #2 21 Lis 2013 19:41
    Alfred_92
    Poziom 32  

    Kolego na elektrodzie są setki podobnych tematów, a co do samego grzania to czy wgl układ chłodzenia "przełącza" się na duży obieg?

    0
  • #3 21 Lis 2013 19:57
    majewski87
    Poziom 6  

    Jest, ale w sumie tyle objawów połączonych nie ma nigdzie. Przełącza się

    0
  • #4 21 Lis 2013 20:25
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 28  

    Silnik jest już tak wyeksploatowany, że jakiekolwiek częściowe reanimacje są bez sensu. Tylko utylizacja.

    0
  • #5 22 Lis 2013 14:19
    majewski87
    Poziom 6  

    A nie da się czegoś zrobić, żeby nie brał płynu chłodzącego i nie gasł na benzynie? Nie ma sensu wstawiać silnika jak w wakacje już samochód na złom

    0
  • #6 22 Lis 2013 14:44
    Golf216d
    Poziom 6  

    a to nie uszczelka pod głowica? że płyn ubywa? miałem to samo w golfie 2 1. 6b plus gas jadł olej jak szalony to przez gaz bo jest strasznie suchy i dla tego automatycznie silnik spala olej by jakoś mieć smarowanie. mi golf też gasł był problem potem wentylator się nie włączył w korku i silnik się ugotował. wydaje mi się że to uszczelka pod głowica

    0
  • #7 22 Lis 2013 15:43
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 28  

    Golf216d napisał:
    wydaje mi się że to uszczelka pod głowica


    To wielce prawdopodobne, natomiast ;

    Golf216d napisał:
    automatycznie silnik spala olej by jakoś mieć smarowanie


    To bzdura bo jakby nie było to inteligencji silnikowi brak.

    0
  • #8 22 Lis 2013 18:05
    Golf216d
    Poziom 6  

    no brak ale jakbyś ty biegł 10 km bez ustanku to nie chciało by ci się pic? tak samo z silnikiem jest po pewnym czasie będzie brać olej jeżeli jeździ na gazie i nikt mi nie powie że nie. moim zdaniem na Gazie to sobie można zupę ugotować a nie jeździć samochodem. Gas to zabujstwo Dla silnika miałem golfa 2 1.6 b plus gas i były z nim wieczne problemy raz nie chodzi na b raz na Gazie w zimie na 24 l zrobilem 78 km to filterek to parownik to cewki teraz mam też golfa 2 tylko że 1. 6 diesel i nie zamienię go na żaden inny tu jest kulturka wsiadam strzał i jadę nikogo nie prosze. może i nie ma dobrych osiągow ale spalanie i nie zawódnosc rekompensują to kiedyś czytałem na forum że jeżeli stać kogoś na auto z większym silnikiem benzynowym to powinno go stać na benzynę tyle na temat gazu

    0
  • #9 22 Lis 2013 18:49
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 28  

    Golf216d napisał:
    no brak ale jakbyś ty biegł 10 km bez ustanku to nie chciało by ci się pic? tak samo z silnikiem


    Zabawne ! Ale to nie jest forum kabareciarzy.

    0
  • #10 22 Lis 2013 19:17
    Golf90
    Poziom 23  

    Golf216d napisał:
    no brak ale jakbyś ty biegł 10 km bez ustanku to nie chciało by ci się pic? tak samo z silnikiem jest po pewnym czasie będzie brać olej jeżeli jeździ na gazie i nikt mi nie powie że nie. moim zdaniem na Gazie to sobie można zupę ugotować a nie jeździć samochodem. Gas to zabujstwo Dla silnika miałem golfa 2 1.6 b plus gas i były z nim wieczne problemy raz nie chodzi na b raz na Gazie w zimie na 24 l zrobilem 78 km to filterek to parownik to cewki teraz mam też golfa 2 tylko że 1. 6 diesel i nie zamienię go na żaden inny tu jest kulturka wsiadam strzał i jadę nikogo nie prosze. może i nie ma dobrych osiągow ale spalanie i nie zawódnosc rekompensują to kiedyś czytałem na forum że jeżeli stać kogoś na auto z większym silnikiem benzynowym to powinno go stać na benzynę tyle na temat gazu
    A może kolega niech najpierw upora się ze swoim problemem w swoim Golfie, a puźniej pisze idiotyzny, typu:jemu też chce się pić! Może jeszcze s....ć! Bo już brak słów!

    0
  • #11 22 Lis 2013 23:58
    Alfred_92
    Poziom 32  

    Dobrze dobrana i zamontowana instalacja gazowa nie będzie sprawiała większych kłopotów (chyba że ktoś na zimnym silniku będzie próbował jeździć na gazie bo "mniej pali". A do "picia" to silnik dostaje paliwo a nie olej.

    0
  • #12 23 Lis 2013 01:54
    2127660
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 23 Lis 2013 17:24
    majewski87
    Poziom 6  

    @rafallasanowski zgadzam się, ale dla studenta, dojeżdżającego do weekend do Rzeszowa z Tarnowa, zakup auta + wsadzenie gazu jest duży wydatkiem. Nie spodziewałem się po aucie z gazem za 4500 zł cudów. Trudno, dla mnie nie opłacalny jest remont silnika z racji, że do wakacji i na złom. Czemu na złom? Skorodowane jest wszystko co jest możliwe hehe:-) Pojeżdżę jeszcze to parę miesięcy, podolewam płynu, oleju, może "dociupe"

    0
  • #14 23 Lis 2013 19:21
    kwok
    Poziom 39  

    Nie "dociupiesz". Jeśli płyn jest zasysany na tłok tzn że jest dziurka. Ta dziurka się nie zmniejszy tylko będzie się powiększać aż silnik straci resztę kompresji na tym cylindrze i po prostu przestanie dobrze pracować, co oznacza zwiększone wydatki na paliwo. Wymiana uszczelki+ewentualne planowanie będzie cię mniej kosztować niż sam płyn przez resztę jesieni, zimę i wiosnę. Za taką usługę zapłacisz powiedzmy 500zł z częściami. Dolewki oleju - no cóż, silnik pewnie przegrzany i pierścienie są zmęczone. Tu jeż trzeba dołożyć następne powiedzmy 500 a i skutek też nie musi być wcale dobry.

    0
  • #15 23 Lis 2013 19:54
    Jędrek59
    Poziom 17  

    Jeśli podczas pracy silnika twardnieją przewody elastyczne układu chłodzenia (co również wskazuje na uszkodzoną uszczelkę głowicy), nie czekaj bo objawy usterki wymienione przez Ciebie będą się potęgować aż do wyrzucenia płynu chłodzącego przez korek lub zerwany przewód. I nie będzie to blisko domu...

    0
  • #16 23 Lis 2013 20:28
    2127660
    Użytkownik usunął konto  
  • #17 25 Lis 2013 19:47
    majewski87
    Poziom 6  

    Polo jutro idzie na złom. Dziś stała się rzecz okropna! Ale przed tym incydentem, przez dwa dni Polówka kopciła jak głupia, straciła prawie do zera moc. Przejdźmy do apokalipsy! Wskaźnik temperatury pokazywał max, stałem na światłach, czekałem na zielone i chciałem jak najszybciej zjechać na pobocze. Zielone. Ruszam! A tu szarpnięcie, jakieś stuki spod maski, niebieski dym z rury, że nic nie było za mną widać w promieniu 100 m., biały dym spod maski i jakby czołg mnie przejechał. Eksplozja, że mi uszy zatkało! Zgasiłem zapłon, poprosiłem kolegę, żeby pchnąć na pobocze. Nie da się! Koła nie ruszą! Otwieram maskę, olej wszędzie kapie, płynu nie ma, śmigła od wiatraka pourywane (zostało tylko jedno). Laweta, postawiłem w domu. Jutro złom!

    0
  • #18 25 Lis 2013 20:11
    Golf90
    Poziom 23  

    NO I SIĘ ZACIUPAŁ NA ŚMIERĆ :-D A TRZEBA BYŁO POSŁUCHAĆ KOLEGÓ Z FORUM.

    0
  • #19 25 Lis 2013 20:19
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 28  

    majewski87 napisał:
    Otwieram maskę, olej wszędzie kapie, płynu nie ma,


    Obejrzyj silnik w dziennym świetle, prawdopodobnie " wystawił kopyto" czyli korbowód bokiem wyszedł.

    0
  • #20 25 Lis 2013 21:47
    majewski87
    Poziom 6  

    @Golf90 racja, nie "dopiupałem" do wakacji hehe. Tak z ciekawości patrzyłem z sąsiadem teraz przy halogenie i pękł wąż do chłodnicy, @Waldemar z Kaszub, jest dziura w silniku i coś przez nią wystaje! O Boże nigdy więcej trupów!

    0
  • #21 26 Lis 2013 00:01
    Alfred_92
    Poziom 32  

    Serio dał za to kolega 4500zł ??

    0
  • #22 26 Lis 2013 00:06
    2127660
    Użytkownik usunął konto  
  • #23 26 Lis 2013 00:23
    NdYAG
    Poziom 16  

    majewski87 napisał:
    O Boże nigdy więcej trupów!



    Z takim podejściem i ignorancją zarżniesz nawet nowy samochód, więc nie ma co wzywać sił nadprzyrodzonych.

    0
  • #24 26 Lis 2013 00:29
    2127660
    Użytkownik usunął konto  
  • #25 26 Lis 2013 09:15
    Golf90
    Poziom 23  

    Dajcie już chłopakowi spokój,w tej sytuacji trzeba być optymistą i zaśpiewać: NIC SIĘ NIE STAŁO CHŁOPAKI NIC SIĘ NIE STAŁO....... I zmienić silnik lub wóz.

    0
  • #26 26 Lis 2013 13:34
    majewski87
    Poziom 6  

    Bylem dziś u mechanika, znajomego a nawet kolegi. Przed chwilą wróciliśmy z Mielca z silnikiem z teoretycznym przebiegiem 200 tyś. Cena 350 zł. Za montaż piwko:-) Jak wyjdzie, dam znać

    0
  • #27 26 Lis 2013 13:46
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 28  

    Też był "zagazowany " ? Cena jest niska i obyś dobrze trafił. Sprzedający dał jakieś gwarancje ?

    0
  • #28 26 Lis 2013 21:33
    2127660
    Użytkownik usunął konto  
  • #29 27 Lis 2013 11:25
    majewski87
    Poziom 6  

    Na prawdę dałem 350 zł, silnik nie był właśnie z gazem i obawiamy się, że będą problemy. No dziś jeszcze może dam znać, po południu chyba będzie założony:-)

    -1
  • #30 27 Lis 2013 13:45
    Waldemar z Kaszub
    Poziom 28  

    Czy to jest ten sam typ silnika ? Głównie chodzi mi o oznaczenia kodowe silnika. Nie wiem jak tam w tym aucie jest rozbudowana elektronika sterująca, bo mogą z tym być problemy.

    0