Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Termet 0089 - Dziadek Termet 0089 przestał odpalać

21 Lis 2013 17:56 5055 6
  • Poziom 17  
    Witam,

    Od dwóch dni jestem bez ciepłej wody, bo mój "junkers" nie odpala. Gdy wcisnę duże pokrętło i odpalam świeczkę to się pali, ale jak tylko puszczę, to od razu świeczka gaśnie... Wymieniłem membranę, wyczyściłem ten filterek na dole i cały "układ wodny", wyczyściłem i nasmarowałem ruchomą tulejkę, wyczyściłem tą sondę na którą leci płomień ze świeczki, spiąłem tą sondę "na krótko" (omijając czujnik temperatury na górze) i dalej gaśnie... Macie jakieś pomysły co to może być ?
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 36  
    Termopara może być do wymiany.
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 17  
    Dostanie się to gdzieś teraz ? Czy tego już nie produkują ?
  • Poziom 36  
    Może i gdzieś dostaniesz. Czy to produkują to nie wiem niestety. Musisz poszukać na aukcjach w necie. Tyle że pewności nie mamy czy to na 100% termopara, może też być tak że elektro magnez padł na cacy. Więc lepiej wyjdzie wezwać serwis termet by zdiagnozował awarię podkładając po kolei części.
  • Poziom 17  
    No mógłby być też elektromagnes... Wyciągałem go i w sumie wyglądał jak nowy, ale dziwne, że termet padł po "umyciu rąk" i już nie chciał zaskoczyć. Dosłownie tak jakby właśnie coś się zamknęło i nie chciało otworzyć.
    Serwis we Wrocławiu jest potwornie drogi. Z tego co widzę na alledrogo to termopara to koszt ok 50zł i elektromagnes też 50zł. Fachowiec ostatnio za wymianę rurki od zimnej wody wziął 250zł, a pierwszej jakości to ona nie była... Wcześniej wymieniał jakiś czujnik (i właśnie nie wiem czy nie był to ten elektromagnes) i też policzył jak za zborze...
  • Poziom 36  
    250 złotych za rurkę z wymianą powiadasz? Ciekawostka....
  • Poziom 17  
    Niestety nie było mnie wtedy w domu i nie pamiętam, ale albo żona albo mama płaciła "fachowcowi". I jeszcze był oburzony, że wołamy go do takiego grata...