Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podłogówka - Nie działa jedna pętla podłogówki.

wxk 22 Lis 2013 01:52 4689 12
  • #1 22 Lis 2013 01:52
    wxk
    Poziom 11  

    Witam
    Mam problem z jednym obiegiem podłogówki.
    Wszystkie obiegi podłogówki pracują od listopada 2012 bez zarzutu. Poza jednym krótkim który sprawia problem od początku. Słabo albo wcale nie grzeje jednego niedużego pomieszczenia.
    Regulując w szafce rozdzielacza na górnej listwie przezroczystym przepływomierzem (rotamer) nie mogę ustawić większej wartości przepływu jak 1. Na pozostałych pętlach (a jest ich 7) nie ma problemu z regulacją. Na drugiej powrotnej listwie na wadliwej pętli (jak i pozostałych) jest tylko biały kapselek ochronny a pod nim trzpień zaworka (jak od kaloryfera bez głowicy termo). Jak naciskam trzpień to w tym problematycznym obiegu poziom spada nagle do 0.Czyli się zamyka. Znaczy zaworek pod kapselkiem działa. Ruch zaworka taki sam jak na pozostałych zaworkach. W pozostałych pętlach dzieje się tak samo tylko że w na przepływach (rotamery) mogę ustawić wartości przepływu od 0 do 4.

    Teraz pytania.
    1. Czy problem leży w zapowietrzeniu tego wadliwie działającego obiegu? Tylko po takim czasie zapowietrzony? I to mimo że zamykając przepływ na dolnej listwie rotamer reaguje?
    2. Czy problem leży w górnej listwie w zaworze który jest tam gdzie regulacja przepływu + rotamer?
    Ja stawiam na problem numer 2.
    Może ktoś z Forumowiczów podpowie bo instalatora od 4 tygodni nie mogę ściągnąć na naprawę i rozpoznanie usterki a zima idzie i małżonka w ciąży.

    0 12
  • #2 22 Lis 2013 04:35
    Adamonter
    Poziom 13  

    Trudno jest zgadnąć na odległość, zapowietrzenie raczej odpada. Trzeba sprawdzić na wejściu i wyjściu pętli jeśli nie jest zapchane to prawdopodobnie załamany lub czymś przyciśnięty przewód. Można spróbować przedmuchać ciśnieniem powietrza jeśli nie pomoże to zostaje wykucie instalacji.

    0
  • #3 22 Lis 2013 06:34
    ziomekorko

    Poziom 16  

    Problem leży w regulacji podłogówki. Na rotametrach ustawia się przepływy w zależności od oporu przepływu i mocy grzejnej pętli. Przykręcaj pozostałe pętle stopniowo aż do momentu wyrównania przepływów lub momentu kiedy ten obieg zacznie grzać.

    0
  • #4 22 Lis 2013 10:31
    wxk
    Poziom 11  

    ziomekorko napisał:
    Problem leży w regulacji podłogówki. Na rotametrach ustawia się przepływy w zależności od oporu przepływu i mocy grzejnej pętli. Przykręcaj pozostałe pętle stopniowo aż do momentu wyrównania przepływów lub momentu kiedy ten obieg zacznie grzać.


    Regulacja na rotamerach powoduje spadek przepływu w petlach które działają prawidłowo ale nie powoduje wzrostu przepływu w pętli która ma problem z grzaniem.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Adamonter napisał:
    Trudno jest zgadnąć na odległość, zapowietrzenie raczej odpada. Trzeba sprawdzić na wejściu i wyjściu pętli jeśli nie jest zapchane to prawdopodobnie załamany lub czymś przyciśnięty przewód. Można spróbować przedmuchać ciśnieniem powietrza jeśli nie pomoże to zostaje wykucie instalacji.


    Mam nadzieję że Twoja wersja z kuciem odpada bo mam wylaną żywicę poliuretanową na podłogach i nie bardzo widzę możliwość mechnicznej ingerencji w posadzkę.

    0
  • #5 22 Lis 2013 10:57
    Adamonter
    Poziom 13  

    Tak myślałem, że powierzchnia jest już gotowa dlatego kucie wymieniłem jako ostatnie bo innych możliwości nie widzę, chyba, że złapiesz gdzieś młodego kreta, to może on sobie z tym poradzi.

    0
  • #6 22 Lis 2013 11:30
    wxk
    Poziom 11  

    Adamonter napisał:
    Tak myślałem, że powierzchnia jest już gotowa dlatego kucie wymieniłem jako ostatnie bo innych możliwości nie widzę, chyba, że złapiesz gdzieś młodego kreta, to może on sobie z tym poradzi.


    Kreta to raczej na wiosnę bo teraz to chyba już kimają w najlepsze z pełnymi brzuchami.

    0
  • #7 22 Lis 2013 11:47
    Adamonter
    Poziom 13  

    Myślę, że jak by go ładnie poprosił to zgodzi się wykonać to zadanie w godzinach nadliczbowych. Przecież to bardzo sympatyczne i pracowite zwierzątka.

    1
  • #8 22 Lis 2013 11:51
    saskia
    Poziom 38  

    Odlacz ta petle od rozdzielacza i przeplukaj woda pod cisnieniem z sieci.
    W podlogowce zapowietrzenia trudno usunac innaczej.
    Jesli jest w niej powietrze na dluzszym odcinku to wyglada to tak jak dlugie oczko poziomicy ktore zabiera znaczna czesc przekroju rury , a woda tyko cieniutka struzka przeciska sie pod tym oczkiem powietrza. w wiekszosci przypadkow pompa podlogowki nie jest w stanie przepchnac takiego korka powietrznego.

    0
  • #9 23 Lis 2013 04:59
    piotr_boncza
    Poziom 29  

    Pozamykaj wszystkie inne obwody i spróbuj odpowietrzać. Jeśli tylko na pompie nie uzyskasz efektu, to zrób jak Saskia radzi i podłącz wąż z wodą do rozdzielacza. Może daj fotkę, będziemy pewni, że to nie jakaś skucha na rozdzielaczu. Np pętla podłączona pod zawory do bypasa.

    0
  • #10 25 Lis 2013 00:26
    wxk
    Poziom 11  

    Pozamykałem na ponad godzinę wszystkie obwody i zostawiłem tylko ten trefny. Niestety poziom pływaka w rotametrze na tym samym poziomie.
    Ale jest pewien sukces.
    Instalacja jest na gwarancji więc udało się na poniedziałek (tak sądzę ) ściągnąć instalatora/wykonawcę. Podejrzewa zawór pod rotametrem bo miał już takie dwa przypadki. No chyba że się nie pojawi to rozbieram sam. O postępach poinformuję.

    0
  • #11 08 Gru 2013 09:38
    wxk
    Poziom 11  

    Problem rozwiązany. Na dolnej listwie rozdzielacza prod. Gorgiel górna część zaworka (ta ruchoma z grzybkiem z gumy) była coś lekko trefna. Po wymianie samej części górnej problem się rozwiązał. Górna listwa rozdzielacza tam gdzie są rotametry była ok. Za pomoc i porady wszystkim dziękuję.

    Na koniec taka mała dygresja.
    Martwi mnie że instalator=wykonawca za naprawę wziął 50PLN. A sprzęt kupował na fakturę na siebie, instalacja ma rok i problem występował już w marcu tego roku. Fakturę na instalację dostałem na całość z 8% VAT. Ale jakoś nie przejął się i nie przyjął tego na klatę że sprzęt od początku był wadliwy. Taką jedną wycieczkę aby odkręcić zakręcone rotametry już robił raz i też skasował 50 PLN. Ech... C'est la vie

    1
  • #12 08 Gru 2013 12:58
    Adamonter
    Poziom 13  

    Ja uważam, że ten przepływ gotówki to raczej powinien być w odwrotnym kierunku z powodu niedoróbek i kłopotów z tym związanych. Ja też jestem instalatorem i bym się wstydził tak postąpić. Też trafiały mi się drobne usterki które bezzwłocznie usuwałem, a klienci proponowali mi sami przynajmniej zwrot za dojazd, lecz zawsze odmawiałem i z tym czuję się dobrze. A klientów mam stałych od ponad 20 lat, i do tego jeszcze moi klienci zwracają się do mnie o plecenie im kolegów do robót których ja nie wykonuję, i to jest lepsze niż te 50 zł zdarte z klienta. [/center]

    0
  • #13 15 Gru 2013 22:48
    wxk
    Poziom 11  

    Adamonter napisał:
    Ja uważam, że ten przepływ gotówki to raczej powinien być w odwrotnym kierunku z powodu niedoróbek i kłopotów z tym związanych... . [/center]

    Podzielam Twoje zdanie. Niestety mój instalator nie bardzo. Temat uważam za rozwiązany. Dziękuję wszystkim za porady i wskazówki.

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo