Witam,
mam pytanie do forumowiczów, którzy mieli doświadczenia z polerowaniem, usuwaniem rys i odprysków po kamyczkach ze szklanych kloszy reflektorów. Czy jest na to sprawdzony sposób?
W przypadku kloszy z tworzywa (większość nowych aut) sprawa jest prosta - papier ścierny, pasta i po kłopocie. Jak natomiast zabrać się do kloszy wykonanych ze szkła?
Na rynku można dostać obecnie środek o nazwie "tlenek ceru", który podobno radzi sobie z powierzchnią ze szkła. Czy ktoś miał z nim doświadczenia i mógłby napisać czy on faktycznie działa?
Wiem, ze najprościej byłoby wymienić reflektory lub nawet tylko same klosze, ale szkoda mi wymieniać oryginalne Hella, tym bardziej, że wszystkie "zamienniki" są obecnie koszmarnej jakości, a zakup nowych oryginalnych - wiadomo jaka cena...
mam pytanie do forumowiczów, którzy mieli doświadczenia z polerowaniem, usuwaniem rys i odprysków po kamyczkach ze szklanych kloszy reflektorów. Czy jest na to sprawdzony sposób?
W przypadku kloszy z tworzywa (większość nowych aut) sprawa jest prosta - papier ścierny, pasta i po kłopocie. Jak natomiast zabrać się do kloszy wykonanych ze szkła?
Na rynku można dostać obecnie środek o nazwie "tlenek ceru", który podobno radzi sobie z powierzchnią ze szkła. Czy ktoś miał z nim doświadczenia i mógłby napisać czy on faktycznie działa?
Wiem, ze najprościej byłoby wymienić reflektory lub nawet tylko same klosze, ale szkoda mi wymieniać oryginalne Hella, tym bardziej, że wszystkie "zamienniki" są obecnie koszmarnej jakości, a zakup nowych oryginalnych - wiadomo jaka cena...