Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Pilarka elektryczna- a spalinowa

fotzsyzrk 24 Nov 2013 22:27 18426 12
Bosch
  • #1
    fotzsyzrk
    Level 12  
    Witam!

    Zastanawiam się nad zakupem pilarki elektrycznej.
    W "sklepach" jest pełno pił elektrycznych, tylko że w specyfikacjach oprócz podanej mocy w "W" nic niema.
    Co myślicie/możecie powiedzieć na temat "chińskich" pił elektrycznych?
    Np. taki "EUROTEK 2550 W" koszt zakupu ok 200zł z firmowa prowadnicą, "da się tym ciąć"?
    Czy lepiej dołożyć do czegoś firmowego np Makita?
    Jak ogólnie pilarki elektryczne wypada z spalinową? jaki jest komfort pracy? wydajność? szczerze to jeszcze nigdy nie ciąłem elektryczną, obecnie tnę piłą 3.3KM (dcs 520 jestem w 100% zadowolony z niej)
    Co do zastosowania Piłą miała by ciąć drzewo (najczęściej sosnę) w "pieńki" w różnych ilościach (w tym tygodniu muszę pociąć ok 5m3), dlaczego chcę kupić elektryczną?? -bo jest tańsza w eksploatacji :)
    Pozdrawiam!
  • Bosch
  • #2
    kosmos99
    Level 38  
    Jeśli tylko do pracy stacjonarnej to elektryczna lepsza i można jej też używać wewnątrz pomieszczeń. Minusem przewód.
  • #3
    fotzsyzrk
    Level 12  
    Tak, praca tylko stacjonarna, za zwyczaj tnę na dworze, czasem w zadaszeniu.
    Ale nawet i na dworze przez dłuższy czas pracy czuć spaliny, a szczególnie olej przypalający się w tłumiku :((

    Boję się jedynie że pila elektryczna (chodzi mi tu o tańszy segment) będzie w porównaniu z spalinową "zabawką"
  • Bosch
  • #4
    kosmos99
    Level 38  
    fotzsyzrk wrote:
    Boję się jedynie że pila elektryczna (chodzi mi tu o tańszy segment) będzie w porównaniu z spalinową "zabawką"


    Moc w porównaniu do tej, którą masz ta sama, kwestia trwałości a z tym jak wiadomo przy tańszych firmach różnie bywa, dużo zależy na jaki trafisz egzemplarz. Myślę, że 200zł możesz zaryzykować, nawet jak w porównaniu do spalinowej wypadnie gorzej to może być do cieńszego lub bardziej miękkiego drewna. Oszczędność jednak jest znaczna w eksploatacji. No i elektryczny silnik mniej niezawodny niż spalinowy.
  • #5
    lesnik792
    Level 10  
    Jak mam być szczery, to moja elektryczna z Lidla, po zakupieniu Husqvarny 445, leży nie używana, tylko czasem do głupot. Huską ściąłem już kilkanaście drzew i jest rewelacja.
    Lepiej kupić pilarkę lepszej firmy, ale z krótszą prowadnicą-można zrobić naprawdę dużo więcej.
    Spalinowa pilarka jest duuuużoooo lepsza. Mówię z doświadczenia. Elektryczna, nie jest do takich robót(chyba, ze makita, lub cos równie dobrego)
    Popatrz na promocje na stronie stihl i husqvarna.
    Ewentualnie pilarki używane. Będziesz z takiej używanej stihlki czy husqi bardziej zadowolony niż z takiej spalinowej, a tym bardziej elektrycznej.
    Cena trochę wyższa, ale to sprzęt na LATA!
    Przy markowych maszynach na pewno łatwiej o części i serwis.
    Ewentualnie takie marki jak:
    Solo
    Oleo-Mac
    Echo
    Makita
    McCulloch
    To są spalinowe. Celuj tylko tam!
    Pozdrawiam :)
  • #6
    Łukasz_1995
    Level 15  
    Witam.

    Na początek to najlepiej abyś zdecydował jakiej pilarki szukasz: spalinowej, czy elektrycznej.
    Dla mnie osobiście bardziej uniwersalna jest pilarka spalinowa, którą mogę bez problemów brać w gdziekolwiek w teren. Mogę podcinać w lesie, ciąć drewno koło domu, jak i robić więźbę na budowie...
    Nie da się jej tylko używać w zamkniętych pomieszczeniach.

    fotzsyzrk wrote:

    Co myślicie/możecie powiedzieć na temat "chińskich" pił elektrycznych?
    Np. taki "EUROTEK 2550 W" koszt zakupu ok 200zł z firmowa prowadnicą, "da się tym ciąć"?

    Nie, tym nie da się ciąć. Za 200 zł nie kupisz przyzwoitej pilarki spalinowej, czy to elektrycznej, ani nowej, ani używanej. W tej cenie to możesz kupić, ale piłkę ręczną... Widziałem w praktyce jak się zachowuje taka piła. Mimo, że była "fabrycznie nowa" nie zdołała przeciąć bukowego klocka o średnicy ok.~ 50 centymetrów. O żywotności, ani dostępności ewentualnych części nawet nie wspominam. Po prostu jednorazówka.

    Natomiast śmiem twierdzić, że zakup czegoś porządnego się opłaca. Ojciec kupił równe 20 lat temu piłę Husqvarnę, przecięła dobre kilkadziesiąt metrów sześciennych drewna i po dziś dzień jest w użyciu. Z większych awarii jakie się zdarzyły w ciągu tych 20 lat była o ile sobie przypominam jedynie cewka zapłonowa, po za tym działa bezawaryjnie.
    Jak ktoś ma dobry sprzęt to niech go jeszcze używa z głową, wtedy mu posłuży.
    Przykładowo ja nigdy nie morduję pilarki na tępym łańcuchu, bo to mija się z celem. Szkoda sprzętu i nerwów.

    Nie wiem jaka piła Ci potrzebna, ale jeśli masz jej używać, częściej niż do przecięcia 5 klocków na rok to zastanów się nad sprzętem, który posłuży Ci lata.
  • #7
    Sedac
    Level 16  
    Miałem kiedyś elektrycznego Oleo-Mac'a i byłem z piły zadowolony. Jak padł wirnik dałem wujkowi na części a kupiłem Makitę. Służy do dziś do cięcia gałęzi. Do grubszego cięcia mam spalinówkę
  • #8
    fotzsyzrk
    Level 12  
    Łukasz_1995 wrote:
    Witam.

    Na początek to najlepiej abyś zdecydował jakiej pilarki szukasz...


    Szukam elektrycznej, spalinowe już mam :)
    cel to cięcie drewna na opał.

    Przeglądając ofertę Makity zastanawiam się jaka różnica jest w wydajności tych dwóch pilarek:
    http://www.makita.pl/prod/elektryczna_pilarka_lancuchowa_uc3530a-386-228.html
    http://www.makita.pl/prod/elektryczna_pilarka_lancuchowa_uc3520a-382-228.html

    Sedac: jaki model masz tej makity?
  • #9
    Sedac
    Level 16  
    Mam stary model, którego pewnie już nie ma w sprzedaży. Leży w tej chwili na strychu i nie pamiętam jaki ma symbol. Te co znalazłeś różnią się mocą silnika z tego co widzę.
  • #10
    Michelson
    Level 25  
    Witam.
    UC3530A ma wzdłużnie ułożony silnik, podobno polepsza to komfort pracy (lepsze wyważenie pilarki). Poza tym łańcuch ma szersze ogniwo prowadzące-"standard" dla łańcucha 3/8". UC3520A ma łańcuch "microlite" (wąski rzaz).
    Czy będzie jakaś różnica w wydajności tych pilarek, to nie wiem.
    Ja w tym roku kupiłem UC3530AP - dla mnie rewelacja.
  • #11
    Sedac
    Level 16  
    Jeżeli nie przeszkadza Ci hałas i zapach spalin oraz tniesz grubsze kawałki kup piłę spalinową. Elektryczna jest dobra do gałęzi. Moja Makita ma symbol UC 4001A i do wymiany kosz ze sprzęgłem bo się ślizga jak tnę coś twardszego. Jak była nowa to ciąłem nią grube drzewo na opał zanim kupiłem marketowogo Wood Sharka.
  • #12
    zygaf
    Level 1  
    Podepnę się tutaj, bonie znalazłem odpowiedniejszego tematu.
    Mam pilarkę elektryczną Bosch AKE 35S o mocy 1800W. Używam ją do nietypowych celów. Brak mi w niej płynnej regulacji obrotów, takiej jaką mają pilarki spalinowe.
    Czy któryś z kolegów spotkał się z regulatorem obrotów w pilarce elektrycznej? Czy można taki regulator kupić?
    Ideałem było by, gdyby potencjometr do regulacji mógł być w przycisku włączającym pilarkę.
  • #13
    Sedac
    Level 16  
    Osobiście nie widziałem takiej pilarki. Wyjściem najlepszym będzie zakup regulatora i umieszczenie go w małej obudowie z gniazdem 230V. Maszynę podpinasz pod regulator a regulator przewodem do gniazda z napięciem. Zrobiłem takie ustrojstwo parę lat temu i jest bardzo przydatne np. do szlifierek kątowych. Polecam