Witam jakiś czas temu zakupiłem Xsarę Picasso 1.8 16v. Sprzedający po zakupie poinformował mnie że z powodu zatkania katalizatora ( silnik buczał nie wchodził na obroty) został on wycięty i zastąpiony strumienicą. Po tym zabiegu silnik zaczął pracować poprawnie, auto normalnie przyspieszało. Spalanie średnie PB utrzymywało się około 9l/100 Auto nie ma zainstalowanej LPG.
W czasie użytkowania kilkakrotnie wyskakiwał błąd silnika "żółta kontrolka"oraz drastycznie wzrosło średnie spalanie w porywach 13l/100. Z opisu rożnych serwisów internetowych wynikało ze przyczyną będzie owy katalizator ponieważ auto z dwoma sondami musi posiadać katalizator. Zakupiłem więc katalizator uniwersalny Bosala przewidywany do pojemności 2.0. Po założeniu katalizatora spalanie spadło ale minimalnie komputer pokazuje 12,5l/100. Dodam że nie dawno mechanik sprawdził auto na komputerze i powiedział że wszystko jest niby ok. Trochę lał jeden wytrysk i zostało to naprawione. Mechanik poinformował mnie że zaślepiony był też zawór EGR i zaślepienie zostało zdjęte. Po tych zabiegach spalanie nie spadło a w czasie jazdy da się odczuć lekkie szarpanie jak gdyby lekki spadek mocy. Nie mam ju z pomysłu co może być przyczyną takiego spalania a możne te auta tyle palą. Czy to wina tego katalizatora czy może 2 sondy. Proszę o poradę
W czasie użytkowania kilkakrotnie wyskakiwał błąd silnika "żółta kontrolka"oraz drastycznie wzrosło średnie spalanie w porywach 13l/100. Z opisu rożnych serwisów internetowych wynikało ze przyczyną będzie owy katalizator ponieważ auto z dwoma sondami musi posiadać katalizator. Zakupiłem więc katalizator uniwersalny Bosala przewidywany do pojemności 2.0. Po założeniu katalizatora spalanie spadło ale minimalnie komputer pokazuje 12,5l/100. Dodam że nie dawno mechanik sprawdził auto na komputerze i powiedział że wszystko jest niby ok. Trochę lał jeden wytrysk i zostało to naprawione. Mechanik poinformował mnie że zaślepiony był też zawór EGR i zaślepienie zostało zdjęte. Po tych zabiegach spalanie nie spadło a w czasie jazdy da się odczuć lekkie szarpanie jak gdyby lekki spadek mocy. Nie mam ju z pomysłu co może być przyczyną takiego spalania a możne te auta tyle palą. Czy to wina tego katalizatora czy może 2 sondy. Proszę o poradę