witam dzis wymieniałem łozysko w przedniej piascie oto jak to robiłem:
-juz wymontowana zwrotnice zabrałem do garazu wybiłem z niej piaste,stare łozysko uległo zniszczeniu
-wybiłem stare łozysko ze zwrotnicy młotkiem 8kg kilka uderzen
-sciagłem z piasty wewnetrzna bierznie starego łozyska, podgrzałem i cienkim przecinakiem w imadle udało mi sie zbic ten pierscien
-oczywiscie wszystko wyczysciłem itp
-montaz: biore zwrotnice smaruje olejem w srodku i podgrzewam az bedzie goraca biore łozysko leciutko puknałem młotkiem przez drewniany klocek i wskoczyło
-załozyłem pierscien zabezpieczajacy
-wystudziłem to wszystko łozysko sie ładnie kreci
-montuje piaste za pomoca przyrzadu srubowego pilnuje aby wchodziło prosciutko weszło do połowy jeden rzad kulek sprawdzam kreci sie lekko to wciskam dalej weszło do konca wygloda ok i tu sie zaczyna robic dziwnie poniewaz łozysko ciezko jest obracac co moze byc przyczyna???? prosze pomozcie
-juz wymontowana zwrotnice zabrałem do garazu wybiłem z niej piaste,stare łozysko uległo zniszczeniu
-wybiłem stare łozysko ze zwrotnicy młotkiem 8kg kilka uderzen
-sciagłem z piasty wewnetrzna bierznie starego łozyska, podgrzałem i cienkim przecinakiem w imadle udało mi sie zbic ten pierscien
-oczywiscie wszystko wyczysciłem itp
-montaz: biore zwrotnice smaruje olejem w srodku i podgrzewam az bedzie goraca biore łozysko leciutko puknałem młotkiem przez drewniany klocek i wskoczyło
-załozyłem pierscien zabezpieczajacy
-wystudziłem to wszystko łozysko sie ładnie kreci
-montuje piaste za pomoca przyrzadu srubowego pilnuje aby wchodziło prosciutko weszło do połowy jeden rzad kulek sprawdzam kreci sie lekko to wciskam dalej weszło do konca wygloda ok i tu sie zaczyna robic dziwnie poniewaz łozysko ciezko jest obracac co moze byc przyczyna???? prosze pomozcie