Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka

damik 23 Cze 2018 13:26 75225 264
  • #241
    Atlantis86
    Poziom 19  
    Mój egzemplarz CA80 stopniowo zaczyna nabierać kształtu.
    Praktycznie zostało już tylko zbudowanie zasilacza.

    Początkowo myślałem nad obudową ze sklejki wycinanej laserowo. Chyba ostatecznie jednak postawię na obudowę z pleksi. ;)

    PS. Bardzo dziękuję forumowiczom, którzy pomogli w budowie udostępniając wyświetlacz oraz kompatybilny z nim wzór płytki klawiatury. :)
  • Relpol przekaźniki
  • #242
    roger298
    Poziom 10  
    witam szanownych zebranych, ja również posiadam nowy ca80. Miałem również większość przystawek - kupiłem je razem z komputerkiem ale niestety część z nich nie przetrwała próby czasu. Chcę wykonać ponownie pozytywkę i programator epromów. Może posiada ktoś gotowy projekt płytki do wykonania MIK 51? to by mi zaoszczędziło trochę czasu...
  • #243
    pawel_kwiat_123
    Poziom 2  
    roger298 napisał:
    witam szanownych zebranych, ja również posiadam nowy ca80. Miałem również większość przystawek - kupiłem je razem z komputerkiem ale niestety część z nich nie przetrwała próby czasu. Chcę wykonać ponownie pozytywkę i programator epromów. Może posiada ktoś gotowy projekt płytki do wykonania MIK 51? to by mi zaoszczędziło trochę czasu...


    Witam
    proszę przejrzeć
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3205407.html
    co prawda projektu MIK51 nie ma ale są zdjęcia płytek MIK51
  • Relpol przekaźniki
  • #244
    roger298
    Poziom 10  
    tak, te zdjęcia są trochę wyraźniejsze niż u "bienaty" więc postanowione - narysuję i oczywiście udostępnię dla szerszego grona ewentualnych zainteresowanych :)
  • #245
    Atlantis86
    Poziom 19  
    Tak swoją drogą, ktoś może przeniósł do Eagle'a oryginalną (jednostronną wersję) płytki głównej CA80? Ewentualnie posiada wzór w pliku graficznym o jakości nadającej się do zrobienia termotransferu? Kusi mnie wykonanie tej płytki... :)
  • #246
    andrzejlisek
    Poziom 28  
    Atlantis86 napisał:
    Tak swoją drogą, ktoś może przeniósł do Eagle'a oryginalną (jednostronną wersję) płytki głównej CA80? Ewentualnie posiada wzór w pliku graficznym o jakości nadającej się do zrobienia termotransferu? Kusi mnie wykonanie tej płytki... :)


    W tym wątku już jest płytka w Eaglu, ale tylko do nowego CA80, gdzie płytka jest dwustronna, nie wiem, czy to Ciebie satysfakcjonuje:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=15026298#15026298
    Nie mam żadnego doświadczenia w wykonywaniu płytek, ale gdzieś na forum chyba było info, jak domowym sposobem wykonać płytkę dwustronną, bądź ewentualnie można spróbować złożyć dwie płytki jednostronne (jak najcieńszy laminat), ale to wymaga dokładności wykonania obu płytek, a więc myślę, że trzeba wykonać każda stronę w dwóch lub trzech egzemplarzach i wykorzystać najlepiej pasujące do siebie. Pozostaje problem wstawiania elementów, bo wymaga lutowania z obu stron.
  • #247
    phanick
    Poziom 28  
    Płytka jednostronna zawiera sporo błędów, poza tym co Ci z samej płytki jak do tego trzeba jeszcze dodac płytkę z CTC, klawiaturą, zasilaczem i innymi tego typu dodatkami. Ponadto z tego co pamiętam - oprogramowanie pod stary i nowy Ca80 nie są identyczne.

    Z kolei nowa płytka raczej nie nadaje się do wykonania domowym sposobem (brak możliwości wlutowania podstawek, tylko scalaki - i to trzeba je lutować z obu stron).

    a) Zakup gotowa płytkę - polecam obserwować tego użytkownika bo co jakiś czas wrzuca coś z tematyki CA80:
    https://allegro.pl/uzytkownik/ca80

    b) Zaprojektuj od nowa płytkę pod nowy CA80 do wykonania domowym sposobem.
  • #248
    Orologgio
    Poziom 9  
    andrzejlisek napisał:
    Atlantis86 napisał:
    Tak swoją drogą, ktoś może przeniósł do Eagle'a oryginalną (jednostronną wersję) płytki głównej CA80? Ewentualnie posiada wzór w pliku graficznym o jakości nadającej się do zrobienia termotransferu? Kusi mnie wykonanie tej płytki... :)


    W tym wątku już jest płytka w Eaglu, ale tylko do nowego CA80, gdzie płytka jest dwustronna, nie wiem, czy to Ciebie satysfakcjonuje:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=15026298#15026298
    Nie mam żadnego doświadczenia w wykonywaniu płytek, ale gdzieś na forum chyba było info, jak domowym sposobem wykonać płytkę dwustronną, bądź ewentualnie można spróbować złożyć dwie płytki jednostronne (jak najcieńszy laminat), ale to wymaga dokładności wykonania obu płytek, a więc myślę, że trzeba wykonać każda stronę w dwóch lub trzech egzemplarzach i wykorzystać najlepiej pasujące do siebie. Pozostaje problem wstawiania elementów, bo wymaga lutowania z obu stron.


    Dzień dobry.
    Wszystko da się zrobić. :)
    Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka


    Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka

    Dawno temu wszystko robiło się ręcznie. Pan Gardynik jeszcze nie rozkręcił firmy. Miałem szczęście, że moim nauczycielem był pan Wiktor G. kolega pana Stanisława z Politechniki. Pożyczał mi płytki do skopiowania, schematy, przywoził części z "Koła"... Ostatnio przypomniałem sobie, że gdzieś mam wyświetlacz VFD. No i wyjąłem z szafy karton ze wspomnieniami. Z ciekawości wpisałem do przeglądarki "CA80" i się zaczęło. W piątek wieczorem zacząłem czytać ten wątek i siedziałem tak do 4:00. Wczoraj przeczytałem wszystko jeszcze raz. Niestety moje CA wymagają reanimacji. Prawdopodobnie EPROMY nie utrzymały danych. Minęło 30 lat...
  • #249
    andrzejlisek
    Poziom 28  
    :arrow: Orologgio
    Dzień dobry, super, że temat CA80 Ciebie wciągnął. Jak pewnie zauważyłeś, gdzieś przewinął się emulator CA80 mojego autorstwa, a opracowałem go dlatego, że bardzo chciałem "dotknąć" CA80, a samo urządzenie było praktycznie nie do zdobycia, później z dużym trudem udało mi się kupić CA80 nowej generacji, pozbawiony obudowy, w której musiałem wymienić przyciski i zmienić jedno połączenie, bo wydawało się być błędne. Już nie pamiętam, czy w tym wątku udostępniłem kod źródłowy emulatora, ale, jakby co, to udostępnię bez problemu.

    Proponuję w miarę możliwości najpierw sprawdzić swoje EPROMy, czy zawartość jest na pewno czytelna, a potem szukać usterki w Twoim CA80. Jak nie masz programatora, to chałupniczo da się sprawdzić wykorzystując LPT w PC lub GPIO w Raspberry Pi lub Atmega32. W każdym przypadku wykorzystuje się port równoległy, gdzie adres możesz zmieniać za pomocą układu liczników TTL, który można kupić za grosze, i wtedy jest potrzebna tylko jedna linia do zmiany adresów i jakoś przesłać do komputera zawartość. Oczywiście trzeba to oprogramować samemu, ale na przykład, przy zbyt malej ilości linii danych można zrobić dwa odczyty, gdzie pierwszy to odczyt 4 bardziej znaczących bitów, a drugi odczyt to 4 mniej znaczących bitów po zmianie połączeń.

    Jak lubisz elektronikę retro, to może Ciebie zainteresuje pokrewny temat, w którym też się udzielałem, dawniej bardziej intensywnie, ale śledzę go do dzisiaj:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2564143.html
    Ponieważ Cobra 1 używała również Z80, a ja miałem sprawdzoną symulację Z80, to opracowałem emulator również tamtego komputera, który był całkiem nieźle opisany (do pewnych elementów dochodziłem metodą prób i błędów).
  • #250
    Orologgio
    Poziom 9  
    Zacząłem od starego wyświetlacza. Nadal działa!
    Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka
    Niestety podłączyłem go do czegoś innego...
    Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka
    Dzisiejsze ledy świecą dużo jaśniej...
    Nie zachował się mój pierwszy CA80. Mam za to trzy nowsze i dużo pracy, żeby choć jeden ożył. Mam nawet programator, ale nie mam na czym go użyć... Błędne koło. Może zacznę od emulatora na arduino... Wyświetlacz już zaświecił.
    Oto niektóre okazy z mojej kolekcji:
    Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka
    Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka

    Gdyby ktoś mógł mi pomóc zaprogramować pierwszy EPROM, to proszę się odezwać. Mam w szufladzie trochę TTLi i innych zabytków, chętnie się podzielę.

    Dodano po 18 [minuty]:

    andrzejlisek napisał:
    :arrow: Orologgio
    Dzień dobry, super, że temat CA80 Ciebie wciągnął. Jak pewnie zauważyłeś, gdzieś przewinął się emulator CA80 mojego autorstwa, a opracowałem go dlatego, że bardzo chciałem "dotknąć" CA80, a samo urządzenie było praktycznie nie do zdobycia, później z dużym trudem udało mi się kupić CA80 nowej generacji, pozbawiony obudowy, w której musiałem wymienić przyciski i zmienić jedno połączenie, bo wydawało się być błędne. Już nie pamiętam, czy w tym wątku udostępniłem kod źródłowy emulatora, ale, jakby co, to udostępnię bez problemu.

    Proponuję w miarę możliwości najpierw sprawdzić swoje EPROMy, czy zawartość jest na pewno czytelna, a potem szukać usterki w Twoim CA80. Jak nie masz programatora, to chałupniczo da się sprawdzić wykorzystując LPT w PC lub GPIO w Raspberry Pi lub Atmega32. W każdym przypadku wykorzystuje się port równoległy, gdzie adres możesz zmieniać za pomocą układu liczników TTL, który można kupić za grosze, i wtedy jest potrzebna tylko jedna linia do zmiany adresów i jakoś przesłać do komputera zawartość. Oczywiście trzeba to oprogramować samemu, ale na przykład, przy zbyt malej ilości linii danych można zrobić dwa odczyty, gdzie pierwszy to odczyt 4 bardziej znaczących bitów, a drugi odczyt to 4 mniej znaczących bitów po zmianie połączeń.

    Jak lubisz elektronikę retro, to może Ciebie zainteresuje pokrewny temat, w którym też się udzielałem, dawniej bardziej intensywnie, ale śledzę go do dzisiaj:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2564143.html
    Ponieważ Cobra 1 używała również Z80, a ja miałem sprawdzoną symulację Z80, to opracowałem emulator również tamtego komputera, który był całkiem nieźle opisany (do pewnych elementów dochodziłem metodą prób i błędów).

    Dziękuję za szybką odpowiedź.
    Nie spodziewałem się, że ciągle ktoś tutaj jest. Próbowałem już emulator, ale nie wiedziałem jak... Instrukcję przeczytałem pobieżnie i chyba nie doczytałem czegoś istotnego. Kilka lat temu wróciłem do elektroniki, teraz jest dużo łatwiej niż w latach osiemdziesiątych. Części są tanie, brakuje tylko czasu. Za to programów nie trzeba pisać na kartce i asemblować ręcznie. :-)
    Myślałem o zrobieniu fizycznego emulatora CA80, żeby użyć programator (mam dwa MIK86 jeden ze złączem ZU50 a drugi jest na zdjęciu powyżej), bo w tej chwili jest bezużyteczny.
    Pozdrawiam.
    P.S. Zajrzę do Cobry.
  • #251
    PAMPKIN
    Poziom 12  
    Orologgio napisał:
    Zajrzę do Cobry.


    O, to musisz poświęcić 2 noce. Cudo te Twoje CA80, jeśli potrzebujesz, możemy Ci zaprogramować kostkę, ale ja osobiście zacząłbym od czyszczenia styków scalaków w podstawkach i samych podstawek (skrobanie nóżek), w końcu to kultowe "tesle" i cud mailna 8255 z CCCP. Jest co czyścić.

    Pozdrawiam
  • #252
    Orologgio
    Poziom 9  
    Stanisław Gardynik napisał:
    CA80 to oczywioście historia, moja przygoda sprzed 30 lat.

    Dzień dobry Panie Stanisławie.
    W latach osiemdziesiątych byłem uczniem Pana Wiktora G. (Nie podaję nazwiska, bo może sobie tego nie życzy). Zaraził mnie on mikroprocesorami. Na początek dostałem kserokopię podręcznika napisanego przez profesora Politechniki Warszawskiej, niestety nazwiska nie pamiętam. Zaczynałem od listy rozkazów Intela 8080. Próbowałem na SA80, który pożyczył mi również Pan Wiktor. Po jakimś czasie pomógł mi zbudować CA80. Płytki ręcznie przerysowywałem z wzorów też od niego. Potem wytrawiał je i wiercił w swojej pracy (w znanej wszystkim fabryce głośników). Wydaje mi się, że SA80 było wcześniejszą wersją CA80. Czy pamięć mnie nie zawodzi?
    Pozdrawiam.
  • #253
    Orologgio
    Poziom 9  
    PAMPKIN napisał:
    ale ja osobiście zacząłbym od czyszczenia styków scalaków w podstawkach i samych podstawek (skrobanie nóżek), w końcu to kultowe "tesle" i cud mailna 8255 z CCCP. Jest co czyścić.

    Dziękuję!!!
    Działa. Wyjąłem wszystko z podstawek i potem powkładałem z powrotem tylko niezbędne minimum. EPROM z niezaklejonym okienkiem nadal działa (zaprogramowany w 1990 roku). Na razie wyświetlacz LED i bez klawiatury. Muszę teraz zrobić porządny zasilacz i uruchomić płytkę z VFD. Może wystarczy ją podłączyć...
    Jeszcze raz dziękuję za podpowiedź i pozdrawiam.

    Dodano po 7 [godziny] 53 [minuty]:

    Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka
    Trudno zrobić zdjęcie wyświetlacza... Z lampą nie widać, że świeci a bez nie widać nic... poza wyświetlaczem. :D
  • #254
    PAMPKIN
    Poziom 12  
    Orologgio napisał:
    Trudno zrobić zdjęcie wyświetlacza... Z lampą nie widać, że świeci a bez nie widać nic... poza wyświetlaczem.


    Na to też jest rada, cieszę się że CA80 działa.
  • #255
    andrzejlisek
    Poziom 28  
    Udostępniam źródła do emulatora CA80. Po skompilowaniu, do katalogu EXE należy przenieść pliki Config.txt i Key.txt, następnie, po uruchomieniu emulatora, w konfiguracji wybrać swoje obrazy ROM.

    Ponieważ w skład kodu wchodzą pliki, które są wspólne z innymi moimi projektami (obsługa odtwarzania dźwięku), musiałem dokonać niewielkich poprawek, jednak funkcjonalnie nie ma żadnej zmiany od ostatniej wersji exe.
  • #256
    Orologgio
    Poziom 9  
    damik napisał:
    Ja jeszcze dodatkowo eksperymentowałem z układem 2kB NVRAM + RTC typu M48T02 STMicroelectronics.
    Ciekawa kostka, działa jak zwykły 2kB RAM statyczny np: 6116 tylko ma wbudowane podtrzymanie bateryjne, a w kilkunastu ostatnich bajtach posiada programowalny zegar czasu rzeczywistego.
    Tutaj też można by się pokusić o przerobienie programu monitora, by podczas startu komputera ustawiał czas w CA80 odczytując ten układ i wpisywał do rejestrów systemowych w programie monitora.
    Tylko chyba raczej nie powinno się go wkładać do ostatniej podstawki, bo rejestry zegarka mogły by kolidować ze zmiennymi systemowymi jeśli pamięć mnie nie zawodzi to były one gdzieś na końcu pamięci RAM.

    Ten wpis zainspirował mnie do wymyślenia czegoś szalonego. W dzisiejszych czasach wszędzie jest WiFi. Najaktualniejszy czas można odczytać z serwera NTP. Można to zrobić za pomocą dowolnego ESP. Ale co dalej?
    Pierwsza myśl: zbudować matrycę klawiatury z przekaźników i przesłać cyfra po cyfrze do CA80, udając, że wciskamy klawisze. Potrzeba co najmniej 12 przekaźników i dwanaście linii do ich sterowania!!! Pomysł prosty, ale jego realizacja...
    Drugi wariant: symulować klawiaturę elektronicznie. Nadal potrzeba rozpoznać 10 linii i wysterować 3 (złącze ZK). Również żmudna realizacja. Jak mawiał klasyk: "Nie idź tą drogą!"
    Trzecie rozwiązanie chyba jest optymalne: wpinam się na wejścia 7442 (ABCD). Następnie porównuję kod klawisza wyliczony w ESP z wysyłanym przez CA80. Jeżeli są zgodne, otwieram bufor trójstanowy i starsze trzy bity wysyłam na ZK 1,2,3. I zrobione.

    Dodano po 9 [minuty]:

    Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka
    Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka Re: komputer MIK CA80 - reanimacja zabytkowego komputerka

    Niestety słabo widać. Ale zapewniam, że działa. Gdyby kogoś zainteresował mój wynalazek, to służę wszelkimi informacjami.
    W czasie "transmisji" nie należy używać klawiatury, bo układ nie jest zabezpieczony przed takim zdarzeniem. Kiedy żaden klawisz nie jest wciśnięty, wyjścia 7442 są odseparowane od linii ZK 1-3, do których bezpośrednio podłączyłem wyjścia bufora. Są to wyjścia trójstanowe, więc w czasie normalnej pracy są w stanie wysokiej impedancji.
    Można pokusić się o rozbudowę programu o funkcję transferu plików. Nie testowałem szybkości, z jaką można wysyłać kolejne kody, ale zaprogramowanie ESP trwa znacznie dłużej, niż przesłanie godziny i daty, więc nie chciało mi się...
    Załączam program w formacie *.txt, bo nie umiem inaczej :-/
    Wystarczy go skopiować do IDE Arduino i oczywiście wstawić nazwę i hasło do swojego WiFi.
    240 kB kodu do przesłania kilku bajtów :D. To tak, jakby przywieźć 40-to tonową ciężarówką piasek do piaskownicy...
  • #259
    sq2bvn
    Poziom 9  
    Myślę, że też złożę egzemplarz CA80 po raz kolejny - ale po ponad 30 latach. Kto wie, może nawet zaprezentowałbym go jako eksponat w Burzeninie na Zjeździe Technicznym Krótkofalowców. Może to być przebój.

    http://www.zjazdtechniczny.krotkofalowcy.com.pl/

    Swoją drogą ja pisałem swoje programy w asemblerze na papierze w kratkę ołówkiem. Obliczałem ręcznie adresy skoków i zapisywałem je ołówkiem. Kiedy doszły nowe polecenia, gumkowałem i przeliczałem jeszcze raz. Później kiedy "dorobiłem się" deasemblera połączyłem CA80 z Commodore64 poprzez port Joysticka i mogłem w ten sposób drukować swoje programy na drukarce igłowej. Wówczas mogłem je zobaczyć na czysto pięknie wydrukowane na składance ;) Niestety nic nie pozostało z tamtych czasów... :( Ze względu na biedę nie miałem dodatkowych akcesorów do CA80. Zarobienie w porzeczkach na "zestaw minimalny" i tak było sukcesem jak na Debrzno w którym kiedyś mieszkałem.

    Jako szczeniak spędziłem setki godzin dziobiąc te programy. Kiedy przyszedł czas Technikum Elektronicznego okazało się, że jestem zdecydowanie bieglejszy w technice mikroprocesorowej niż nie jeden nauczyciel zawodu :)
  • #260
    darpajdp
    Poziom 22  
    Postanowiłem zmniejszyć zużycie prądu przez moje pierwsze CA80. Pobierał 640mA po odchudzeniu, wylutowaniu scalaków, które są zbędne bo na pokładzie jest CTC i włożeniu CPU w CMOS oraz wymiana wszystkich EPROMów (3szt.) na wersje w CMOS prąd jest w granicach 420mA. Porty są 82C55, CTC NMOS, wyświetlacz LED. Po 30 latach pierwsza modernizacja.
    Ten na zdjęciu u góry w poście
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=16494515#16494515
    Ten na dole z powyższego postu, totalny odjazd, prawie oddaje energie:)
    A tak naprawdę to udało mi się obniżyć prąd pobierany do 165mA (zakres 200mA multimetru) z 5V napięcia zasilania przy wyświetlaniu CA80 na wyświetlaczu LED, pewnie bym jeszcze obniżył, bo pozostał 74ls93, 74145, 7400 U1 na obsłudze 32kB RAM na 74HCT00 nie chciał startować CA80. No i CTC w NMOS, reszta okładów CMOS.
  • #261
    darpajdp
    Poziom 22  
    andrzejlisek napisał:
    W katalogu "4. 32K" jest to samo, co w "3. NEW-MOD" przystosowane do pracy w przestrzeni pierwszych 32kB. Przystosowanie polega na przesunięciu C800 z przestrzeni 4000-47FF do przestrzeni 2000-27FF, a C930 z przestrzeni 8000-BFFF do przestrzeni 4000-7FFF tak, że całe "fabryczne" oprogramowanie mieści się w pierwszych 32kB. Oprócz tego oczywiscie musiały zostać zmienione adresy skoków przy zleceniach *800 i *89 w CA80. Nie stwierdziłem żadnych nieprawidłowości spowodowanych przesunięciami C800 i C930.

    Andrzej dobra robota. Właśnie zaprogramowałem przez ciebie stworzonymi wsadami EPROM-y. Był mały problem z drugim EPROM-em, bo U10 do tej pory był 27C64 i trzeba było przekrosować podstawkę dla kości 27C128.
  • #262
    damik
    Poziom 15  
    Czy ktoś spotkał się z taką wersją CA80 ?
    Na pokładzie ma jeszcze procesor ATMEL'a ;)
    Ktoś to chyba produkuje, bo znalazłem to przypadkowo na jakiejś zagranicznej stronie i gość się chwalił że zakupił coś takiego i właśnie montuje...

    w załączniku fotki.
  • #265
    darpajdp
    Poziom 22  
    To wygląda tak, że ktoś zastosował Atmela jako zegar taktujący procesor Z80 w CA80. W ten sposób wyeliminował 7400; 7493; 2x4518. Ciekawe jest, że Atmel nie ma rezonatora kwarcowego. Ciekawe jak ze stabilnością (dokładnością) zegara czasu rzeczywistego czy częstotliwościomierza.