Tak jak w temacie. W dzień jest OK. W nocy jak jadę to na światłach drogowych jest w miarę ok jak nie jadą auta z przeciwka. Ale na mijania jest koszmarnie widzę tylko mały odcinek drogi przede mną, jakieś 10m może. A jak auta jadą z przeciwka to jadę całkiem na ślepo.
Czy też tak macie?
Żarówki mam h4, na przeglądzie mi facet ustawiał światła tz sprawdzał i w normie.
Co jest nie tak. W nocy się boje jezdzić i to bardzo samochodem.
Dodam że jak teraz jest oświetlony lampami tz zabudowany to drogę widzę elegancko problem występuję tylko i wyłącznie na nieoświetlonych drogach.
Czy też tak macie?
Żarówki mam h4, na przeglądzie mi facet ustawiał światła tz sprawdzał i w normie.
Co jest nie tak. W nocy się boje jezdzić i to bardzo samochodem.
Dodam że jak teraz jest oświetlony lampami tz zabudowany to drogę widzę elegancko problem występuję tylko i wyłącznie na nieoświetlonych drogach.