Wita.
Z 6 dni temu padł mi akumulator ( a przynajmniej tak założyłem ) i postanowiłem kupić nowy. Stary miał parametry 75KwH p+ 12v 400 na zapłonie. Nowy 50KwH p+ 12v i chyba 680 na zapłonie. Po około 5 dniach jeżdżenia z rana jak chwycił pierwszy przymrozek i śnieg po odpaleniu auta zauważyłem że kontrolka akumulatora się nie zapaliła w ogóle i obrotomierz nie działał. Czego to może być wina ? Alternatora? Jeżdżę tak już z 5 dni i odpala za pierwszym razem nic nie przygasa bądź nie muli. Alternator w tym aucie był wymieniany z 3 miesiące temu na taki regenerowany. Czy jest możliwość że alternator zepsuł się przez nieodpowiedni akumulator ? Który bezpiecznik jest odpowiedzialny za diodę ładowania albo obrotomierz.
Nie znam się za wiele na samochodach tak więc z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam
Z 6 dni temu padł mi akumulator ( a przynajmniej tak założyłem ) i postanowiłem kupić nowy. Stary miał parametry 75KwH p+ 12v 400 na zapłonie. Nowy 50KwH p+ 12v i chyba 680 na zapłonie. Po około 5 dniach jeżdżenia z rana jak chwycił pierwszy przymrozek i śnieg po odpaleniu auta zauważyłem że kontrolka akumulatora się nie zapaliła w ogóle i obrotomierz nie działał. Czego to może być wina ? Alternatora? Jeżdżę tak już z 5 dni i odpala za pierwszym razem nic nie przygasa bądź nie muli. Alternator w tym aucie był wymieniany z 3 miesiące temu na taki regenerowany. Czy jest możliwość że alternator zepsuł się przez nieodpowiedni akumulator ? Który bezpiecznik jest odpowiedzialny za diodę ładowania albo obrotomierz.
Nie znam się za wiele na samochodach tak więc z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam