Witam!
Postanowiłem ułatwić sobie i mojej rodzinie otwieranie drzwi wejściowych
do bloku w którym mieszkam. Wymyśliłem sobie cóś takiego:
1. Po krótkim (ułamek sekundy) naciśnięciu domofonu, zamiast "dzwonka",
układ włącza na kilka sekund przekaźnik, który z kolei uruchamia
zamek elektromagnetyczny drzwi.
2. Dłuższe niż ułamek sekundy przytrzymanie przycisku, do czasu jego
zwolnienia, normalnie uruchamia "dzwonek" domofonu.
Czasy z p.1 chciałbym żeby były regulowane.
Zasilanie 12V
Układ będzie sterowany modulowanym sygnałem ("dzwonkiem")
Mój stopień zaawansowania w elektronice w skali Richtera - 1
Przoszę o pomoc elektroników w zaprojektowaniu takiego układu.
Próbowałem sam coś wymyslić, ale przy 6 przekaźniku poddałem się
Pozdrawiam, zayzayer
Postanowiłem ułatwić sobie i mojej rodzinie otwieranie drzwi wejściowych
do bloku w którym mieszkam. Wymyśliłem sobie cóś takiego:
1. Po krótkim (ułamek sekundy) naciśnięciu domofonu, zamiast "dzwonka",
układ włącza na kilka sekund przekaźnik, który z kolei uruchamia
zamek elektromagnetyczny drzwi.
2. Dłuższe niż ułamek sekundy przytrzymanie przycisku, do czasu jego
zwolnienia, normalnie uruchamia "dzwonek" domofonu.
Czasy z p.1 chciałbym żeby były regulowane.
Zasilanie 12V
Układ będzie sterowany modulowanym sygnałem ("dzwonkiem")
Mój stopień zaawansowania w elektronice w skali Richtera - 1
Przoszę o pomoc elektroników w zaprojektowaniu takiego układu.
Próbowałem sam coś wymyslić, ale przy 6 przekaźniku poddałem się
Pozdrawiam, zayzayer
