Witam serdecznie!
Mam problem z Astrą F x14xe z roku 98', wymieniałem cewkę i podmieniałem moduł zapłonowy ponieważ nie odpalała mi. Teraz Astra odpala ale jest problem ze swiatłami.
Po włączeniu świateł pozycyjnych wszystko jest prawie dobrze (prawie, bo lewe światło świeci zdecydowanie słabiej a prawe o wiele za mocno) tylne światła świecą dobrze. Prawdziwy cyrk zaczyna się po włączeniu świateł mijania. Po właczeniu tych światel gasną światla pozycyjne a zapalaja sie światłem "ciągłym" kierunki?? światla tylne nadal świecą jak należy.
Sprawdziłem i podociskałem bezpieczniki, wszystkie są całe. Poprawiłem/przeczyściłem kabelek masy przy lewym nadkolu, wyjołem i przeczyściłem delikatnie papierem ściernym wszystkie styki (wygladały ładnie) w wyłączniku światel. Wszystko bez efektu. Dodam jescze że przy włączonych światłach mijania (czyli przednich kierunkach
) nie mam oczywiście możliwości używania kierunków. Natomiast kiedy mam włączone światla postojowe, to przy próbie kozystania z kierunków migają mi właśnie światla postojowe przednie a nie kierunki (tylne kierunki migaja normalnie). Kierunki i swiatła awaryjne działaja super, pod warunkiem że nie zaczynam korzystać z włacznika światel. czy to on może być przyczyną aż takiej "szopki"?
Nie znalazlem podobnego tematu, uprzejma prosba o przyblizenie mi mozliwych przyczyn takiej sytuacji
EDYTUJE:
zapomnialem dopisac ze na czas wymiany cewki i modułu akumulator był odloczony na ladnych pare godzin.
EDYTUJE 2:
poprawilem tekst
ponawiam prosbe o pomoc
Mam problem z Astrą F x14xe z roku 98', wymieniałem cewkę i podmieniałem moduł zapłonowy ponieważ nie odpalała mi. Teraz Astra odpala ale jest problem ze swiatłami.
Po włączeniu świateł pozycyjnych wszystko jest prawie dobrze (prawie, bo lewe światło świeci zdecydowanie słabiej a prawe o wiele za mocno) tylne światła świecą dobrze. Prawdziwy cyrk zaczyna się po włączeniu świateł mijania. Po właczeniu tych światel gasną światla pozycyjne a zapalaja sie światłem "ciągłym" kierunki?? światla tylne nadal świecą jak należy.
Sprawdziłem i podociskałem bezpieczniki, wszystkie są całe. Poprawiłem/przeczyściłem kabelek masy przy lewym nadkolu, wyjołem i przeczyściłem delikatnie papierem ściernym wszystkie styki (wygladały ładnie) w wyłączniku światel. Wszystko bez efektu. Dodam jescze że przy włączonych światłach mijania (czyli przednich kierunkach
Nie znalazlem podobnego tematu, uprzejma prosba o przyblizenie mi mozliwych przyczyn takiej sytuacji
EDYTUJE:
zapomnialem dopisac ze na czas wymiany cewki i modułu akumulator był odloczony na ladnych pare godzin.
EDYTUJE 2:
poprawilem tekst
ponawiam prosbe o pomoc