Witam. Mój problem polega na niedziałającej do końca instalacji LPG. Zaczynając od początku a mianowicie samochodzik działał dobrze na LPG i na Pb ale nie działało ogrzewanie wiec spuściłem płyn chłodniczy ściągnąłem deskę rozdzielcza wymontowałem, oczyściłem nagrzewnice od środka i z zewnątrz, poskładałem deskę rozdzielcza wlałem wodę + środek do czyszczenia chłodnic odpaliłem na 10 min tak pisało na instrukcji tego środka spuściłem ten płyn i wlałem płyn chłodniczy odpaliłem auto i czekałem o otwartym korkiem chłodnicy aż układ się odpowietrzy ( auto cały czas działało wtedy na Pb)wszystkie węże są cieple i na parowniku i na nagrzewnicy. A teraz gdy przełączy się na gaz od razu gaśnie. Podczas jazdy gdy przełączę na LPG można jechać wchodzi na obroty ma moc ale gdy wyrzucę na luz i spuszczę nogę z gazu od razu gaśnie nie ma wolnych obrotów. Moje pytanie brzmi co zrobiłem nie tak co zepsułem? Bardzo proszę o rady bo nie mam pojęcia o co chodzi.