Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

CANDY CDP 400 FF ECO - Lodówka czasem działa, czasem nie

jaroslawp 27 Lis 2013 22:34 2118 2
  • #1 27 Lis 2013 22:34
    jaroslawp
    Poziom 8  

    Witam ! Mam prośbę o ocenę czy ta lodówka zachowująca się w bardzo dziwny sposób nadaje się do dalszej naprawy.
    Czasami chłodzi / mrozi a czasami nie, mniej więcej przez połowę czasu. Po włączeniu na próbę Superfrost po kilkunastu godzinach temp. osiągnęła w chłodziarce +25 a w zamrażalniku +20. Bez tej opcji, przy ustawieniu pokrętła na 3 (w/g instrukcji optymalne ustawienie) przez ostatnich kilkanaście dni temperatura waha się w chłodziarce od +2 do +15 a w zamrażalniku od -25 do +11, przy czym nie ma tutaj tendencji rosnącej, teraz nawet potrafi schłodzić/zmrozić mocniej. Czasami agregat nie włączał się przez kilkanaście godzin. Czasami wystarczyły drzwiczki zamrażalnika otwarte na kilka sekund by się włączył, teraz nawet długie trzymanie otwartych nie daje tego efektu.
    Wszystko zaczęło się około 2 tygodnie temu, gdy wchodząc do kuchni usłyszałem dżwięk lecącej ciurkiem wody. Po wylaniu wody ze zbiornika z tyłu i rozmrożeniu lodówka przestała chłodzić przez długi czas. Z tyłu na kratce nie bylo nigdzie wody. Potem znowu zaczęła trochę chłodzić, przez parę godzin wydawało się, że jest dobrze, ale cykl "działa/nie działa" wciąż się powtarzał.
    Specjalista przy pierwszej wizycie stwierdził, że to nie może być termostat, bo jak by się zepsuł to lodówka chłodziłaby cały czas (agregat by się nie wyłączał). Twierdził, że jeśli jest to wyciek gazu z układu, to lodówka stopniowo przestanie chłodzić/mrozić i jest to nienaprawialne ponieważ jest to cała płyta z rurkami, gdzie dziur nie da się zlikwidować, a po napełnieniu gaz znowu się ulotni. Podobno wyłączenie lodówki przyśpiesza proces ulatniania się gazu chłodzącego. Lodówka była trzykrotnie wyłączana na 1 dzień, w odstępach kilkudniowych.
    Przy drugiej wizycie jakiś tydzień temu specjalista stwierdził, że rozregulowały się grzałka (?) i termostat, podobno ze starości (nie było mnie przy tej rozmowie). Po naregulowaniu miało być dobrze - ale nie jest, zachowanie jest takie samo. Nastawienie (dwukrotne) temperatury na prawie skrajne 5 wydaje się niewiele zmieniać, wahania są mniej więcej takie same.
    Trudno jest mi powiedzieć, czy jest wyciek gazu, co by oznaczało nienaprawialność lodówki, czy może zepsute są elementy wymienialne (?): grzałka, termostat, listwa z elektroniką?
    Będę wdzięczny za wszelkie rzeczowe komentarze, interesują mnie także szacunki kosztów ewentualnej naprawy.

    0 2
  • #2 28 Lis 2013 22:40
    zibi1971
    Poziom 30  

    witam
    polecam poszukać dobrego serwisanta, bo ci dwaj co byli to chyba nie wiedzieli jak się ,,zabrać,, za twoją lodówkę
    to jest lodówka z ,,nofros,, potrzebujesz myślącego fachowca, do sprawdzenia: czujniki ntc, grzałka i bezpieczniki, moduł
    ciężko coś dokładnie poradzić nie widząc sprzętu

    0
  • #3 28 Lis 2013 22:57
    jaroslawp
    Poziom 8  

    Dziękuję,w takim razie będę szukał dalej odpowiedniego fachowca, chociaż już trochę pieniędzy na "naprawę" poszło.

    0