Witam, problem jest z prawym przednim czujnikiem ABS. Był padnięty - obwód otwarty. Czujnik wymieniłem. Trzeba było dłubać 2h żeby go wyjąć kawałek po kawałku. Normalnie oczywiście nie chciał wyjść.
Nowy działa ale podczas jazdy czasami na 1sekundę wskakuje w parametrach 0 a jedziemy 10-15km/h i oczywiście wywala błąd czujnika. Po podłączeniu oscyloskopu jest płasko. Nie ma żadnego przebiegu. Domyślam się że jest to inny czujnik niż zwykle. Podobno są takie co nie czytają koronki tylko płaski pierścień bez typowych przerw. Może kawałek starego czujnika kręci się na pierścieniu abs i zakłóca odczyt prędkości?
Czy ktoś wie jaki jest tu system odczytu prędkości koła?
Nowy działa ale podczas jazdy czasami na 1sekundę wskakuje w parametrach 0 a jedziemy 10-15km/h i oczywiście wywala błąd czujnika. Po podłączeniu oscyloskopu jest płasko. Nie ma żadnego przebiegu. Domyślam się że jest to inny czujnik niż zwykle. Podobno są takie co nie czytają koronki tylko płaski pierścień bez typowych przerw. Może kawałek starego czujnika kręci się na pierścieniu abs i zakłóca odczyt prędkości?
Czy ktoś wie jaki jest tu system odczytu prędkości koła?